Przejdź do treści
12 września 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Zdrowie

Arizona pozywa L’Oréal. Chodzi o ryzyko raka przy chemicznym prostowaniu włosów

Prokurator generalna Arizony zarzuca L’Oréal ukrywanie ryzyka nowotworów związanego z preparatami do trwałego prostowania włosów. Firma odpiera podobne roszczenia i wskazuje na kontrole bezpieczeństwa.

Arizona pozywa L’Oréal. Chodzi o ryzyko raka przy chemicznym prostowaniu włosów
Imagen destacada del articulo fuente
Produkty kosmetyczne L’Oréal na półce sklepowej
Imagen destacada del articulo fuente

Arizona złożyła pozew przeciwko L’Oréal, zarzucając koncernowi ukrywanie informacji o domniemanym ryzyku nowotworów związanym z preparatami do chemicznego prostowania włosów. Sprawa ma znaczenie nie tylko dla amerykańskiego rynku kosmetycznego: pokazuje, jak rośnie presja na producentów, aby jasno informowali o potencjalnych zagrożeniach zdrowotnych i podstawach naukowych takich ostrzeżeń.

Pozew został złożony w sądzie stanowym przez prokurator generalną Arizony Kristin Mayes. Według relacji „The Guardian” Arizona jest pierwszym stanem USA, który zdecydował się na taki krok w sprawie produktów określanych jako hair relaxers, czyli preparatów używanych do trwałego prostowania włosów o strukturze kręconej lub teksturowanej.

Czego dotyczy pozew

W pozwie zarzucono L’Oréal naruszenie stanowych przepisów o ochronie konsumentów. Arizona twierdzi, że produkty były przez lata sprzedawane bez ostrzeżeń dotyczących domniemanego ryzyka raka jajnika i raka macicy, mimo że miały być kierowane głównie do Afroamerykanek.

Stan domaga się kar, odszkodowań oraz nakazu sądowego, który miałby wstrzymać sprzedaż objętych sprawą produktów, jeśli nie będą opatrzone ostrzeżeniem o ryzyku nowotworowym. W pozwie wymieniane są produkty sprzedawane pod markami takimi jak Dark and Lovely czy Optimum.

To nadal etap postępowania sądowego. Zarzuty Arizony nie są wyrokiem, a sama sprawa dotyczy rynku amerykańskiego i tamtejszych przepisów konsumenckich.

Najważniejsze fakty

Element Co wiadomo
Kto złożył pozew Stan Arizona, reprezentowany przez prokurator generalną Kristin Mayes
Przeciwko komu L’Oréal i podmioty powiązane z produktami do chemicznego prostowania włosów
Czego dotyczy zarzut Braku ostrzeżeń o domniemanym ryzyku raka jajnika i macicy
Szerszy kontekst Ponad 12 tys. podobnych pozwów w USA połączono w postępowaniu federalnym w Chicago

Tysiące podobnych spraw w USA

Pozew Arizony wpisuje się w znacznie większą falę roszczeń. L’Oréal mierzy się z ponad 12 tys. podobnych pozwów składanych przez kobiety lub ich rodziny. Sprawy te zostały skonsolidowane w federalnym sądzie w Chicago w ramach tzw. postępowania wielodystryktowego, które ma usprawnić rozpatrywanie licznych pozwów dotyczących podobnych zarzutów.

Według dostępnych informacji pierwsze pozwy pojawiły się po publikacji badania National Institutes of Health z 2022 r. W badaniu stwierdzono, że kobiety używające takich produktów kilka razy w roku były ponad dwukrotnie bardziej narażone na rozwój raka macicy. To sformułowanie dotyczy związku wykazanego w badaniu; spory sądowe będą dotyczyć m.in. tego, jak interpretować ryzyko, odpowiedzialność producentów i zakres obowiązków informacyjnych.

Pozwy obejmują żądania odszkodowań za cierpienie, koszty leczenia oraz koszty samych produktów. W sprawach wymieniane są także inne firmy, w tym Revlon. Według „The Guardian” Revlon również zaprzecza, aby istniał związek między nowotworami a tymi produktami.

Co odpowiada L’Oréal

Rzecznik L’Oréal nie odpowiedział od razu na prośbę „The Guardian” o komentarz w sprawie pozwu Arizony. Firma wcześniej przekazywała, że jej produkty podlegają rygorystycznym ocenom bezpieczeństwa, a roszczenia uważa za pozbawione podstaw prawnych i naukowych.

To istotne zastrzeżenie, bo sprawa nie została rozstrzygnięta. W pozwach cywilnych strony mogą przedstawiać odmienne interpretacje badań, dokumentów wewnętrznych, etykiet produktów i obowiązków ostrzegania konsumentów. Według akt sądowych cytowanych przez „The Guardian” postępowanie wielodystryktowe w Chicago nadal trwa, a pierwsze procesy mogłyby rozpocząć się w 2027 r.

Dlaczego to ważne dla czytelników w Polsce

Choć pozew dotyczy Arizony i amerykańskiego rynku, temat ma szerszy wymiar konsumencki. Kosmetyki do trwałej zmiany struktury włosa są produktami chemicznymi, a spory wokół ich bezpieczeństwa pokazują, jak ważne są jasne etykiety, instrukcje użycia i rzetelne ostrzeżenia.

Dla osób korzystających z chemicznego prostowania włosów najbezpieczniejszym krokiem jest sprawdzanie składu, zaleceń producenta i przeciwwskazań oraz rozmowa z lekarzem w razie obaw zdrowotnych, szczególnie przy historii chorób nowotworowych lub niepokojących objawach ginekologicznych. Z samego pozwu nie wynika automatycznie, że konkretne produkty dostępne w Polsce mają taki sam status prawny lub identyczne oznakowanie jak produkty sprzedawane w USA.

Sprawa może też zainteresować osoby śledzące rynek pracy i odpowiedzialność firm: pozew Arizony dotyczy nie tylko bezpieczeństwa produktu, lecz także standardów marketingu, ochrony konsumenta i tego, jak duże koncerny reagują na badania naukowe oraz masowe roszczenia klientów.

Co pozostaje do sprawdzenia

Na tym etapie nie ma prawomocnego rozstrzygnięcia, które przesądzałoby odpowiedzialność L’Oréal w sprawie zarzutów Arizony. Nie wiadomo też, jak sąd oceni argumenty stanu dotyczące obowiązku ostrzegania konsumentów i czy ewentualne procesy w postępowaniu federalnym doprowadzą do precedensowych wyroków lub ugód.

Czytelnicy powinni odróżniać trzy rzeczy: treść pozwu, wyniki badań wskazujących na możliwy związek oraz stanowisko firm, które zaprzeczają odpowiedzialności. Dopiero dalsze postępowania pokażą, jakie znaczenie prawne sądy przypiszą tym elementom.

Źródło: The Guardian, https://www.theguardian.com/us-news/2026/sep/11/loreal-arizona-lawsuit-hair-relaxers

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
E

Autor

Elena Wróblewska

Redaktorka tematów regionalnych, edukacyjnych i poradnikowych.