
Automatyczny nadzór nad ruchem drogowym w Polsce odnotował znaczący wzrost liczby wykrytych naruszeń i nałożonych mandatów w 2025 roku. Jak wynika z analizy Rankomat.pl, w ubiegłym roku zarejestrowano 1 307 200 naruszeń, co stanowi wzrost o 11,8% w porównaniu do roku poprzedniego. Liczba wystawionych mandatów wzrosła jeszcze szybciej – z 568,5 tys. do 685 tys., czyli o jedną piątą. Mimo tej rosnącej skuteczności systemu, wciąż istnieją wyraźne luki, szczególnie w egzekwowaniu kar wobec kierowców spoza Unii Europejskiej.
Najważniejsze fakty
| Wskaźnik | 2024 | 2025 | Zmiana |
|---|---|---|---|
| Wykryte naruszenia | Brak danych | 1 307 200 | +11,8% |
| Nałożone mandaty | 568 500 | 685 000 | +20,5% |
| Liczba fotoradarów stacjonarnych | 473 | 487 | +14 |
| Liczba odcinkowych pomiarów prędkości | 71 | 80 | +9 |
Wzrost liczby naruszeń i mandatów
System automatycznego nadzoru drogowego w 2025 roku działał na większą skalę niż w poprzednich latach. Dane pokazują, że wzrost liczby mandatów nie wynika jedynie z rozbudowy infrastruktury. Chociaż liczba fotoradarów stacjonarnych wzrosła z 473 do 487, a odcinkowych pomiarów prędkości z 71 do 80, to liczba systemów rejestrujących przejazd na czerwonym świetle pozostała bez zmian. Oznacza to, że znaczenie miała również lokalizacja urządzeń, natężenie ruchu, czas działania punktów kontrolnych oraz skuteczność przetwarzania zarejestrowanych wykroczeń.
Częstotliwość przekroczeń prędkości
Z danych zebranych przez otomoto.pl wynika, że najwięcej wezwań dotyczyło przekroczeń prędkości w przedziale od 16 do 20 km/h, stanowiących 33,5% wszystkich wezwań. Kolejną dużą grupą były przekroczenia od 21 do 30 km/h (29,8%), a naruszenia w przedziale od 11 do 15 km/h stanowiły 24,4%. To wskazuje, że duża część spraw dotyczy kierowców, którzy nie jechali skrajnie szybko, ale regularnie przekraczali dozwoloną prędkość o kilkanaście lub kilkadziesiąt kilometrów na godzinę.
Warto zauważyć, że Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD) stosuje tzw. tolerancję pomiarową. W 90% przypadków fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości robią zdjęcie dopiero od 11 km/h powyżej limitu, a w pozostałych 10% przypadków próg ten jest jeszcze wyższy.
Największe wzrosty: czerwone światło i odcinkowe pomiary
Największy procentowy wzrost liczby mandatów odnotowano w systemach rejestrujących przejazd na czerwonym świetle na skrzyżowaniach. Liczba naruszeń wzrosła tam o 50,3% (z 60,5 tys. do 90,9 tys.), a liczba mandatów o 64% (z 29,4 tys. do 48,2 tys.). Wynik ten jest szczególnie istotny, ponieważ liczba urządzeń w tej kategorii nie zmieniła się. Może to sugerować większą skuteczność istniejących systemów lub utrzymujący się problem z ignorowaniem sygnalizacji świetlnej.
Jednocześnie, największy liczbowy wzrost mandatów przyniosły odcinkowe pomiary prędkości (OPP). Ich liczba wzrosła z 140,4 tys. w 2024 roku do 227,6 tys. w 2025 roku, co oznacza wzrost o 62,1%. Mimo że liczba OPP wzrosła tylko o 9 urządzeń, liczba mandatów zwiększyła się znacznie mocniej, co świadczy o wysokiej dynamice wzrostu w tym segmencie.
Luki w systemie: kierowcy spoza UE
Największym ograniczeniem polskiego systemu nadzoru drogowego jest skuteczność egzekwowania mandatów w przypadku kierowców spoza Unii Europejskiej. Według „Rzeczpospolitej”, w 2025 roku kierowcy ci odpowiadali za blisko 10% naruszeń zarejestrowanych przez fotoradary. Jednak mandat udało się nałożyć w zaledwie niespełna 3% takich przypadków. Różnica ta wynika z ograniczeń w międzynarodowej egzekucji należności. To pokazuje, że choć system jest coraz bardziej rozbudowany, jego skuteczność nie jest jednakowa wobec wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Konsekwencje dla kierowców i ubezpieczenia OC
Rosnąca liczba mandatów ma znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa na drogach, ale także dla rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. Ubezpieczyciele analizują profil ryzyka kierowcy, a powtarzalne wykroczenia mogą pogorszyć ocenę przy odnowieniu polisy. Stefania Stuglik, ekspertka ds. ubezpieczeń komunikacyjnych z Rankomat.pl, podkreśla, że pojedynczy mandat nie musi automatycznie oznaczać wyższej składki OC, ale w przypadku kierowców wielokrotnie łamiących przepisy ryzyko podwyżki jest realne. Recydywa, zwłaszcza w zakresie znacznych przekroczeń prędkości, może przełożyć się na mniej korzystne warunki przy odnowieniu polisy.
W kolejnych latach można spodziewać się dalszego wzrostu liczby mandatów, szczególnie jeśli infrastruktura odcinkowych pomiarów prędkości i fotoradarów będzie się rozbudowywać. Kluczowe pozostaje jednak pytanie, czy system nadąży nie tylko z rejestrowaniem wykroczeń, ale także z ich skutecznym egzekwowaniem, zwłaszcza w kontekście kierowców zagranicznych.
Fuente: 300Gospodarka, https://300gospodarka.pl/news/fotoradary-zlapaly-wiecej-kierowcow-mandatow-przybywa-ale-system-ma-luke
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna