
Andy Burnham, premier Wielkiej Brytanii, ogłosił narodową inicjatywę mającą na celu całkowite wyeliminowanie bezdomności na ulicach. Polityk obiecuje, że do świąt Bożego Narodzenia każda osoba śpiąca na ulicy otrzyma „drogę do wyjścia z chłodu”. Jednak lokalni działacze i osoby, które doświadczyły bezdomności, przestrzegają, że samo zapewnienie dachu nad głową nie rozwiąże problemu.
Bill Lewis, 43-letni mieszkaniec Harlow, który sam spędził zimę 2017 roku na ulicy, mówi wprost: „To nie jest tylko kwestia mieszkaniowa. Ściągnięcie wszystkich z ulicy – świetnie, ale problemy na tym się nie kończą.” Lewis wpadł w spiralę uzależnienia od kokainy, która doprowadziła go do życia w namiocie przy kościele św. Pawła w centrum Harlow. Dzięki pomocy lokalnej organizacji Streets2Homes udało mu się wyjść z bezdomności, ale przyznaje, że kluczowe było długoterminowe wsparcie, a nie tylko lokum.
Najważniejsze fakty
| Fakt | Szczegóły |
|——|———–|
| Cel premiera | Zapewnienie wszystkim osobom bezdomnym „drogi wyjścia z ulicy” do Bożego Narodzenia 2026 |
| Finansowanie | 442 miliony funtów dodatkowych środków na trzy lata na walkę z bezdomnością w Anglii |
| Skala problemu w Harlow | Średnia nocna liczba bezdomnych wzrosła o 30% w ciągu ostatniego roku |
| Główne przyczyny | Koszty życia, luka między zasiłkiem mieszkaniowym a rzeczywistymi czynszami |
Kim są osoby na ulicach?
Kerrie Eastman, dyrektor Streets2Homes, organizacji działającej w Harlow od 2010 roku, potwierdza, że liczba bezdomnych w mieście systematycznie rośnie. Jej zespół monitoruje obecnie 31 osób śpiących „pod gołym niebem” – nie licząc tych, którzy śpią na kanapach u znajomych czy w kamperach. To – jak mówi – „wysoka liczba nawet dla nas”.
Eastman wskazuje na rosnącą przepaść między wysokością zasiłku mieszkaniowego a realnymi kosztami wynajmu. W Harlow zasiłek na pokój w mieszkaniu dzielonym wynosi 451,34 funta miesięcznie, podczas gdy średni koszt takiego pokoju sięga 730 funtów. Za jednopokojowe mieszkanie trzeba zapłacić średnio 1021 funtów – przy zasiłku wynoszącym zaledwie 810 funtów.
Dlaczego to ważne dla czytelników Praca Gazeta?
Problem bezdomności w Wielkiej Brytanii ma bezpośrednie przełożenie na rynek pracy i politykę mieszkaniową, które są kluczowymi tematami tego serwisu. Wzrost liczby osób bez dachu nad głową jest sygnałem ostrzegawczym dla polskich czytelników – zarówno tych mieszkających w Polsce, jak i planujących emigrację zarobkową. Wysokie koszty wynajmu, niedopasowanie zasiłków do realiów rynkowych oraz brak kompleksowego wsparcia dla osób z uzależnieniami to problemy, które mogą dotknąć każdego, zwłaszcza przy braku stabilnego zatrudnienia.
Co działa, a co nie?
Streets2Homes oferuje nie tylko schronienie, ale i intensywne wsparcie. W dziewięciu pokojach w dwóch wiktoriańskich domkach w Harlow mieszka obecnie kilkanaście osób. Pracownik wsparcia jest na miejscu od 9:00 do północy, a nocą pod telefonem. W ciągu siedmiu lat działalności tylko pięć osób wróciło na ulicę. W czerwcu organizacja otrzymała także osiem nowoczesnych, modułowych domków jednopokojowych od dewelopera Hill Group.
Mimo to Eastman przyznaje, że jej organizacja nie ma wystarczających zasobów, by pomóc osobom z „bardzo złożonymi potrzebami i chaotycznym trybem życia”. „Potrzebujemy pielęgniarek psychiatrycznych, wsparcia zdrowia psychicznego – to nie tylko kwestia włożenia komuś dachu nad głowę” – podkreśla.
Głos polityka i perspektywy
Chris Vince, poseł Partii Pracy z Harlow, który sam pracował jako streetworker w Streets2Homes, uważa, że cel Burnhama jest ambitny, ale możliwy do osiągnięcia. „Podczas pandemii udowodniliśmy, że można szybko umieścić ludzi w mieszkaniach” – mówi. Zaznacza jednak, że minister ds. mieszkalnictwa Angela Rayner została poinformowana, iż program musi iść w parze z dodatkowym wsparciem.
Bill Lewis, który dziś pracuje jako streetworker dla Streets2Homes, jest sceptyczny. „Widzę coraz więcej osób z bardzo złożonymi potrzebami. To ci, którymi naprawdę trudno się zaopiekować. Jeśli nie trafią do odpowiedniego lokum z całodobowym wsparciem, w ciągu sześciu miesięcy stracą mieszkanie i wrócą na ulicę” – ostrzega.
Źródło: BBC Business, „Ending rough sleeping is 'not just a housing issue'”, https://www.bbc.co.uk/news/articles/ckg7qyl1yk9o
Datos clave
| Punto | Detalle |
|---|---|
| Fuente | BBC Business |
| Fecha | 2026-09-13T05:14:15+00:00 |
| Tema | Ending rough sleeping is 'not just a housing issue' |
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna