
Polska znalazła się w grupie państw domagających się odroczenia systemu ETS2, który ma objąć emisje związane z ogrzewaniem budynków i transportem drogowym. Jak poinformowało POLITICO Europe, pierwszy dzień szczytu Unii Europejskiej w Brukseli zakończył się bez porozumienia zarówno w tej sprawie, jak i w negocjacjach dotyczących kolejnego siedmioletniego budżetu UE.
Rozmowy trwały około 14 godzin. Według relacji opublikowanej 16 października część uczestników spotkania obwiniała przewodniczącego Rady Europejskiej António Costę o utratę kontroli nad negocjacjami. Zarzuty pochodzą głównie od anonimowych dyplomatów i urzędników obecnych na szczycie lub poinformowanych o jego przebiegu. Rzecznik Costy odmówił POLITICO komentarza.
Polska w grupie żądającej odroczenia ETS2
ETS2 jest rozszerzeniem unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji. Zgodnie z harmonogramem opisanym przez POLITICO mechanizm ma od 2028 roku objąć paliwa wykorzystywane w transporcie drogowym oraz do ogrzewania budynków.
Według pięciu dyplomatów cytowanych przez portal Włochy, Polska, Węgry, Czechy i Słowacja chciały przesunięcia terminu wdrożenia systemu. Argumentowały, że nowe koszty emisji mogą podnieść rachunki za ogrzewanie i koszty transportu. Odmienne stanowisko zajmowały między innymi Niemcy, Francja, Hiszpania, Portugalia, Holandia i państwa nordyckie.
Spór miał dotyczyć również treści dokumentu końcowego. Jak podało POLITICO, w trakcie obrad pojawiły się nowe włoskie propozycje zapisów, choć projekt przygotowany przed szczytem nie przewidywał ponownego otwierania kwestii ETS2. Przeciągające się negocjacje doprowadziły do odwołania planowanej konferencji prasowej i przesunięcia dalszych rozmów na czas po kolacji.
Co spór może oznaczać dla pracowników i gospodarstw domowych
Po pierwszym dniu szczytu nie zapadła decyzja, która natychmiast zmieniałaby ceny paliw, koszty dojazdów do pracy lub rachunki za ogrzewanie. Nie oznacza to również, że ETS2 został zawieszony. Polska i pozostałe państwa przedstawiły stanowisko negocjacyjne, ale ewentualna zmiana obowiązujących regulacji wymaga kolejnych decyzji na szczeblu unijnym.
Dla mieszkańców Polski znaczenie będzie miał ostateczny termin uruchomienia systemu, sposób przenoszenia kosztów na odbiorców oraz ewentualne mechanizmy osłonowe. Szczególnie uważnie rozwój negocjacji mogą śledzić osoby ogrzewające domy paliwami kopalnymi, kierowcy oraz pracownicy sektorów zależnych od transportu.
| Obszar | Stan po pierwszym dniu szczytu | Znaczenie dla mieszkańców Polski |
|---|---|---|
| ETS2 | Polska i cztery inne państwa chcą odroczenia | Termin i zasady systemu mogą wpływać na przyszłe koszty ogrzewania i transportu |
| Ceny energii | Brak wspólnego stanowiska | Nie przyjęto nowego rozwiązania obniżającego rachunki |
| Budżet UE | Utrzymują się spory o jego wielkość | Od porozumienia zależy finansowanie unijnych programów i inwestycji |
| Dalsze negocjacje | Specjalny szczyt budżetowy zaplanowano na 26 listopada | Podział środków oraz ostateczne warunki pozostają otwarte |
POLITICO nie przedstawiło wyliczeń pokazujących, o ile mogłyby wzrosnąć wydatki gospodarstw domowych w poszczególnych krajach. Z samego przebiegu szczytu nie można więc wyprowadzać konkretnej prognozy cen paliw lub ogrzewania.
Budżet UE pozostaje drugim źródłem sporu
Przywódcy omawiali również kolejny siedmioletni budżet Unii. Costa chce doprowadzić do porozumienia przed końcem roku, jednak kraje opowiadające się za mniejszymi wydatkami oczekują kolejnych cięć przed specjalnym szczytem zaplanowanym na 26 listopada.
Premier Finlandii Petteri Orpo powiedział POLITICO, że wraz z wydłużaniem się negocjacji będzie przybywać trudności. Ocenił, że znalezienie rozwiązania jeszcze w tym roku jest konieczne, ale stanowi duże wyzwanie.
Spór ma znaczenie dla Polski ze względu na finansowanie polityki spójności, inwestycji i programów wspieranych ze środków europejskich. Na obecnym etapie nie uzgodniono jednak kwot ani podziału pieniędzy pomiędzy państwa i poszczególne cele.
Krytyka przewodniczącego Rady Europejskiej
Anonimowi rozmówcy POLITICO zarzucili Coście, że nie nadążał za poprawkami zgłaszanymi przez delegacje i zbyt późno przekazywał je przywódcom. Jeden z dyplomatów ocenił, że przewodniczący „stracił kontrolę nad salą”. Inni rozmówcy kwestionowali jego bezstronność w sporze budżetowym, wskazując na obawy państw północnej Europy.
Są to opinie uczestników negocjacji, a nie oficjalne stanowisko Rady Europejskiej. Costa otrzymał też publiczne wsparcie premiera Belgii Barta De Wevera, który nazwał go politykiem „zdolnym” i „sprytnym”. De Wever pozytywnie ocenił jego dotychczasową praktykę ograniczania wielogodzinnych sporów o pojedyncze sformułowania w dokumentach końcowych.
Co pozostaje niejasne
Nie wiadomo, czy grupa państw domagających się odroczenia ETS2 zgromadzi poparcie potrzebne do zmiany harmonogramu. Brakuje również uzgodnionego kompromisu dotyczącego budżetu oraz szczegółowych rozwiązań, które miałyby chronić gospodarstwa domowe przed przyszłymi kosztami.
Dla mieszkańców Polski rozstrzygające będą oficjalne konkluzje Rady Europejskiej, dalsze prace nad przepisami ETS2 i ustalenia zapowiedzianego szczytu budżetowego. Do czasu publikacji przyjętych dokumentów nie należy zakładać ani zawieszenia systemu, ani konkretnej skali zmian w rachunkach.
Źródło: POLITICO Europe, https://www.politico.eu/article/antonio-costa-angers-eu-leaders-splits-mar-euco-summit/?utm_source=RSS_Feed&utm_medium=RSS&utm_campaign=RSS_Syndication
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna