
National Australia Bank (NAB) zapowiedział redukcję około 2,5 tys. etatów, co odpowiada 6 proc. zatrudnienia w banku. Według informacji opublikowanych 20 października 2026 roku przez „The Guardian” większość zwolnień ma zostać przeprowadzona jeszcze przed końcem roku.
Bank uzasadnia restrukturyzację trudniejszą sytuacją gospodarczą, nasilającą się konkurencją oraz „szybkimi zmianami technologicznymi”. Zapowiedź NAB dotyczy planowanej redukcji zatrudnienia — nie oznacza, że wszystkie wskazane stanowiska zostały już zlikwidowane.
NAB zapowiada dużą redukcję zatrudnienia
Restrukturyzacja ma ograniczyć powielanie obowiązków i przyspieszyć podejmowanie decyzji. NAB zamierza również wyraźnie zmniejszyć korzystanie z usług konsultantów i zewnętrznych wykonawców. Bank nie podał jednak, jaka część oszczędności ma pochodzić ze zwolnień pracowników, a jaka z ograniczenia współpracy z firmami zewnętrznymi.
Najważniejsze znane informacje przedstawiają się następująco:
| Element | Ustalenia |
|---|---|
| Planowana redukcja | około 2,5 tys. miejsc pracy |
| Skala względem załogi | około 6 proc. zatrudnienia |
| Zapowiadany termin | większość redukcji przed końcem 2026 roku |
| Powody wskazane przez bank | gospodarka, konkurencja i szybkie zmiany technologiczne |
| Dodatkowe działanie | ograniczenie liczby konsultantów i zewnętrznych wykonawców |
Na podstawie dostępnego komunikatu nie można ustalić, które działy zostaną objęte największymi cięciami. Nie podano także liczby osób, które odejdą w ramach dobrowolnych programów, naturalnej rotacji lub bezpośrednich zwolnień.
Technologia zmienia strukturę pracy w bankach
Redukcja w NAB wpisuje się w szersze zmiany zachodzące w sektorze finansowym. Instytucje bankowe inwestują w cyfrowe kanały obsługi, automatyzację procesów oraz narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję. Zmienia to zapotrzebowanie na część stanowisk administracyjnych, operacyjnych, programistycznych i biurowych.
Profesor finansów Angel Zhong z RMIT, cytowana przez „The Guardian”, określiła restrukturyzację jako element przebudowy całej branży. Według niej banki nie tylko reagują na bieżące koszty, lecz projektują zatrudnienie pod bardziej cyfrowy model działalności. Oznacza to, że część zmian może mieć charakter strukturalny, a nie wyłącznie tymczasowy.
NAB nie wskazał jednak wprost, ile stanowisk zostanie zlikwidowanych z powodu wdrażania sztucznej inteligencji. Nie należy więc utożsamiać całej redukcji z zastępowaniem pracowników przez AI. Bank wymienił technologię jako jeden z kilku czynników, obok warunków gospodarczych i presji konkurencyjnej.
Kolejne cięcia w australijskiej bankowości
Plan NAB nie jest odosobnionym przypadkiem. „The Guardian” przypomina, że bank ANZ ogłosił rok wcześniej redukcję obejmującą 3,5 tys. osób. Kolejne duże cięcia wskazują, że australijski sektor bankowy ogranicza zatrudnienie i przebudowuje sposób organizacji pracy.
Znaczenie ma również kondycja australijskiej gospodarki. Według danych przytoczonych przez brytyjski dziennik bezrobocie wzrosło do 4,7 proc., osiągając najwyższy poziom od niemal pięciu lat. Banki są przy tym silnie powiązane z rynkiem nieruchomości oraz sytuacją gospodarstw domowych, dlatego decyzje kadrowe największych instytucji mogą być traktowane jako sygnał szerszej presji kosztowej.
Nie ma natomiast informacji, by zapowiedziana restrukturyzacja NAB obejmowała miejsca pracy w Polsce lub bezpośrednio wpływała na polski rynek zatrudnienia. Znaczenie tej decyzji dla polskich pracowników ma przede wszystkim charakter branżowy: pokazuje kierunek zmian w bankowości, zwłaszcza w obszarach opartych na powtarzalnych procesach i obsłudze administracyjnej.
Związek zawodowy ostrzega przed wzrostem obciążenia
Finance Sector Union skrytykował planowane zwolnienia. Nicole McPherson, zastępczyni krajowego sekretarza związku, oceniła, że redukcja może uderzyć w pracowników już obciążonych trudnym do opanowania zakresem obowiązków. Jej zdaniem zapowiedź pogłębi niepewność wśród załogi.
Stanowisko związku jest oceną przedstawicieli pracowników, a nie potwierdzeniem skutków restrukturyzacji. Skala wpływu na obciążenie pozostających w banku osób będzie zależała między innymi od tego, które zespoły stracą etaty, jakie procesy zostaną zautomatyzowane oraz czy obowiązki zostaną przeniesione do innych jednostek.
Co pozostaje niejasne
NAB nie przedstawił w przytoczonym materiale listy likwidowanych stanowisk, podziału zwolnień według działów ani dokładnego harmonogramu konsultacji z pracownikami. Brakuje też informacji o wysokości odpraw, kryteriach wyboru osób objętych redukcją oraz działaniach osłonowych.
Pracownicy powinni sprawdzać oficjalne komunikaty banku, informacje przekazywane przez przełożonych i przedstawicieli związkowych oraz warunki ewentualnych porozumień. Dopiero dokumenty dotyczące konkretnych zespołów pozwolą ocenić, kogo i na jakich zasadach obejmą zmiany. Na obecnym etapie potwierdzona jest ogólna skala planu, ale nie jego szczegółowy rozkład.
Źródło: https://www.theguardian.com/australia-news/2026/oct/20/nab-bank-restructure-2500-jobs-cuts
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna