
Liczba oszukańczych transakcji z użyciem bezgotówkowych instrumentów płatniczych wzrosła w IV kwartale 2025 roku o 15 proc. kwartał do kwartału, wynika z danych Narodowego Banku Polskiego. W tym samym okresie wydawcy kart odnotowali ponad 91,7 tys. oszukańczych operacji kartami płatniczymi na kwotę przekraczającą 25,3 mln zł. Ten znaczący wzrost sygnalizuje zmianę strategii cyberprzestępców, którzy coraz częściej koncentrują się na manipulowaniu klientami banków zamiast na łamaniu systemów technicznych.
Socjotechnika kluczem do sukcesu oszustów
Cyberprzestępcy coraz skuteczniej wykorzystują socjotechnikę, aby nakłonić klientów do samodzielnego autoryzowania transakcji lub ujawnienia danych logowania. Mogą podszywać się pod banki, pracowników infolinii, zaufane instytucje czy znane usługi, mając jeden cel: wyłudzić dane uwierzytelniające, kody autoryzacyjne lub zgodę na przelew. Tradycyjne zabezpieczenia bankowe, które skupiały się na weryfikacji hasła i urządzenia, okazują się niewystarczające, gdy to sam klient, pod wpływem fałszywej wiadomości lub rozmowy, poda dane lub zaakceptuje operację.
Jakub Stadnik, Head of Delivery w Scalo, firmie specjalizującej się w outsourcingu IT dla sektora finansowego, podkreśla, że banki muszą dziś analizować nie tylko fakt logowania, ale także szerszy kontekst: urządzenie, lokalizację, godzinę, typ transakcji oraz wcześniejsze zwyczaje klienta. Podejrzliwość nie budzi już „czy użytkownik zna hasło”, ale „czy zachowanie użytkownika wygląda jak zwykle”.
Rosnąca presja na karty płatnicze
Raport NBP o oszustwach w transakcjach płatniczych potwierdza, że w IV kwartale 2025 roku liczba oszukańczych transakcji bezgotówkowych wzrosła o 15 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem. Obejmuje to karty płatnicze, polecenia przelewu i polecenia zapłaty. Dane od wydawców kart wskazują na podobny trend: liczba oszukańczych operacji kartami zwiększyła się o 15 proc., a ich wartość o 10 proc. w porównaniu z III kwartałem 2025 roku.
Za tymi statystykami kryją się przejęte konta, wyłudzone dane, fałszywe linki i presja wywierana na klientów. Globalny raport TransUnion dotyczący fraudów informuje, że 26 proc. konsumentów straciło pieniądze w wyniku oszustw cyfrowych w ciągu ostatniego roku, a liczba prób przejęcia kont wzrosła o 37 proc. Mimo ogólnego spadku wykrywanych oszustw cyfrowych w 2025 roku do 3,8 proc., ich struktura stała się bardziej złożona, z częstszym wykorzystaniem przejętych danych osobowych i kampanii phishingowych.
Wyzwania dla specjalistów i rola AI
Firmy finansowe mierzą się z wyzwaniem wzmocnienia ochrony w obliczu napiętego rynku pracy dla ekspertów cyberbezpieczeństwa. Jakub Stadnik zauważa, że instytucjom coraz trudniej pozyskiwać osoby z odpowiednimi kompetencjami. Współczesne cyberbezpieczeństwo w sektorze finansowym wymaga szerokiej wiedzy z zakresu bezpieczeństwa infrastruktury, chmury, zarządzania tożsamością, monitorowania zagrożeń, reagowania na incydenty, testów bezpieczeństwa, compliance oraz wymogów regulacyjnych.
W odpowiedzi na te wyzwania instytucje finansowe coraz częściej sięgają po narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, w tym modele głębokiego uczenia. AI może analizować duże ilości danych w czasie zbliżonym do rzeczywistego, porównując bieżącą aktywność klienta z jego typowym zachowaniem. Przykładem może być nagły zakup na wysoką kwotę z nietypowej lokalizacji lub seria transakcji w krótkim czasie na różnych kontach, które generują alerty. AI pomaga również ograniczyć liczbę fałszywych alarmów, co odciąża zespoły bezpieczeństwa. Według raportu Mastercard i Financial Times Longitude, wykorzystanie AI w zapobieganiu oszustwom pozwoliło 42 proc. wydawców kart i 26 proc. agentów rozliczeniowych zaoszczędzić ponad 5 mln dolarów.
Najważniejsze fakty
| Wskaźnik | IV kwartał 2025 |
|---|---|
| Wzrost oszukańczych transakcji bezgotówkowych | +15% kwartał do kwartału |
| Oszukańcze operacje kartami | Ponad 91,7 tys. operacji na kwotę ponad 25,3 mln zł |
| Wzrost prób przejęcia kont (globalnie) | +37% |
AI jako potężne narzędzie, ale nie magiczna tarcza
Aleksander Zaborowski, ekspert ds. systemów antyfraudowych w Safesqr, ostrzega, że choć systemy oparte na sztucznej inteligencji są potężnymi narzędziami, nie stanowią magicznej tarczy. Oszuści również testują zabezpieczenia i dopasowują swoje działania, a nowe metody ataku mogą pozostać niewykryte, jeśli algorytmy opierają się wyłącznie na danych historycznych. Przestępcy mogą wykorzystywać generatywną AI do tworzenia bardziej przekonujących wiadomości phishingowych i scenariuszy rozmów.
Najskuteczniejsza ochrona wymaga połączenia automatyzacji z pracą ekspertów. Maszyna szybko wychwytuje odchylenia od wzorca, ale to człowiek lepiej ocenia kontekst, rozumie nietypowe sytuacje klienta i wychwytuje pozornie drobne sygnały. Cyberbezpieczeństwo w sektorze finansowym rozwija się wielopoziomowo, łącząc monitoring aktywności klientów, analizę sesji użytkowników i mechanizmy reagowania w czasie rzeczywistym, z kluczową rolą specjalistów zdolnych do wychwytywania zachowań niewidocznych dla systemów automatycznych.
Źródło: 300Gospodarka (https://300gospodarka.pl/news/cyberbezpieczenstwo-w-sektorze-finansowym-samo-haslo-juz-nie-wystarcza)
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna