Przejdź do treści
6 listopada 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Świat i UE

Google, Meta i TikTok pozywają Kalifornię w sprawie ochrony dzieci w mediach społecznościowych

Google, Meta i TikTok chcą zablokowania kalifornijskiej ustawy ograniczającej funkcje mogące prowadzić do kompulsywnego korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia.

Google, Meta i TikTok pozywają Kalifornię w sprawie ochrony dzieci w mediach społecznościowych
Imagen destacada del articulo fuente
Smartfon z ikonami mediów społecznościowych na tle budynku sądu w Kalifornii
Imagen destacada del articulo fuente

Google, Meta i TikTok złożyły w Kalifornii pozwy przeciwko ustawie mającej ograniczyć ryzyko uzależniającego korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci poniżej 16. roku życia. Firmy twierdzą, że przepisy naruszają ich prawa konstytucyjne i ingerują w sposób, w jaki prezentują użytkownikom treści.

Spór dotyczy Assembly Bill 1709, podpisanej przez gubernatora Kalifornii Gavina Newsoma 10 września. Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku, chyba że wcześniej sąd ją unieważni albo zawiesi jej stosowanie.

Najważniejsze fakty

Element Informacja
Strony pozwów Google, Meta i TikTok przeciwko władzom Kalifornii
Zakres ustawy Ograniczenia dotyczące funkcji mogących sprzyjać kompulsywnemu korzystaniu z platform
Grupa objęta przepisami Użytkownicy poniżej 16. roku życia
Planowany termin wejścia w życie 1 stycznia 2027 roku, o ile sąd nie zablokuje ustawy

Funkcje uznane przez Kalifornię za ryzykowne

Ustawa zakazuje platformom oferowania nieletnim tak zwanych „psychologicznie eksploatujących funkcji”, jeśli mogą one prowadzić do kompulsywnego korzystania z serwisu. Wśród przykładów wymieniono spersonalizowane rekomendacje oraz automatyczne odtwarzanie kolejnych nagrań.

Przepisy przewidują także usuwanie kont dzieci, na których aktywne byłyby objęte ograniczeniami funkcje. Szczegóły dotyczące sposobu identyfikowania wieku użytkowników oraz egzekwowania tych wymagań są częścią szerszego sporu prawnego.

Kalifornijski prokurator generalny Rob Bonta, którego urząd jest jedynym pozwanym w sprawie, poinformował, że analizuje pozwy. Biuro zapowiedziało jednocześnie obronę przepisów określanych przez władze jako rozsądne rozwiązania służące ochronie dzieci w internecie.

Argumenty firm technologicznych

Google, właściciel YouTube i spółka należąca do Alphabetu, przekonuje, że to rodzice powinni podejmować decyzje dotyczące korzystania dzieci z platform. Rzecznik firmy ocenił, że zbyt szerokie przepisy mogą utrudnić młodym użytkownikom znajdowanie treści odpowiednich do ich wieku.

Meta, właścicielka Facebooka i Instagrama, twierdzi z kolei, że Kalifornia nie może narzucać firmie sposobu porządkowania i prezentowania miliardów publikowanych materiałów. Spółka wskazuje również, że dzieci nadal mogą spędzać nieograniczony czas na innych platformach oferujących podobne usługi.

TikTok argumentuje, że chroniona konstytucyjnie wolność słowa nie powinna być ograniczana wyłącznie dlatego, że ustawodawca uznaje określone idee lub obrazy za nieodpowiednie dla młodych osób. Wszystkie trzy firmy odwołują się w pozwach między innymi do pierwszej poprawki do konstytucji Stanów Zjednoczonych.

Sądy rozpatrzą osobne sprawy

Google złożył pozew w sądzie federalnym w San Jose, Meta w San Francisco, a TikTok w Los Angeles. Oznacza to, że przepisy mogą stać się przedmiotem kilku równoległych postępowań.

W sporze pojawia się także kwestia sekcji 230 federalnej ustawy Communications Decency Act. Przepis ten zapewnia platformom szeroką ochronę przed odpowiedzialnością za treści publikowane przez użytkowników. Z materiału źródłowego nie wynika jednak, aby sądy rozstrzygnęły już, czy i w jakim zakresie argument ten będzie miał zastosowanie do Assembly Bill 1709.

Kalifornia nie jest jedynym miejscem, w którym trwają prace nad ograniczeniem dostępu dzieci do mediów społecznościowych. Podobne regulacje przyjmują lub rozważają inne amerykańskie stany. Ograniczenia wprowadziły także państwa poza USA, w tym Australia, gdzie obowiązuje zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia.

Dlaczego sprawa może mieć znaczenie w Polsce

Kalifornijski spór pokazuje kierunek debaty, która dotyczy również rodziców i szkół w Europie: czy bezpieczeństwo dzieci powinno być zapewniane przede wszystkim przez ustawowe ograniczenia, czy przez narzędzia kontroli rodzicielskiej i decyzje rodzin.

Dla polskich użytkowników najważniejszy będzie nie sam pozew, lecz jego możliwy wpływ na przyszłe regulacje dotyczące rekomendacji treści, automatycznego odtwarzania filmów i projektowania aplikacji dla nieletnich. Na obecnym etapie nie ma podstaw, by twierdzić, że sprawa bezpośrednio zmienia zasady korzystania z TikToka, Instagrama czy YouTube’a w Polsce.

Spór toczy się również w szerszym kontekście pozwów przeciwko platformom. Według „The Guardian” firmy mierzą się z tysiącami spraw wytaczanych przez osoby prywatne, okręgi szkolne, samorządy i instytucje publiczne. Zarzuty dotyczą między innymi wpływu mechanizmów platform na zdrowie psychiczne dzieci i nastolatków. Te twierdzenia są przedmiotem postępowań i nie stanowią rozstrzygniętych ustaleń sądowych.

Najbliższym krokiem będzie ocena pozwów przez sądy federalne oraz decyzja, czy ustawa zacznie obowiązywać w planowanym terminie. Do tego czasu zakres obowiązków platform i ich wpływ na młodych użytkowników pozostają przedmiotem sporu prawnego.

Źródło: The Guardian World, https://www.theguardian.com/technology/2026/nov/05/california-children-social-media-lawsuit-tiktok-google-meta

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
A

Autor

Anna Kowalska

Pisze o dokumentach, legalizacji pobytu i usługach miejskich w Polsce.