
Biuro Nancy Pelosi, demokratycznej kongresmenki z Kalifornii i byłej przewodniczącej Izby Reprezentantów, otrzymało w środę 21 października podejrzany list zawierający biały proszek. Według jej rzecznika przesyłka przypominała koperty zgłaszane w ostatnich dniach przez inne biura członków Kongresu USA.
Wszyscy pracownicy biura Pelosi są bezpieczni. Nie podano natomiast wyniku analizy substancji znalezionej w tej konkretnej przesyłce. Sprawa wpisuje się w szerszą serię incydentów, którą badają federalne i lokalne służby.
Co wiadomo o przesyłce do Pelosi
Nicholas Martin, rzecznik Nancy Pelosi, poinformował, że podejrzany list był „zgodny z charakterem przesyłek zgłaszanych przez inne biura kongresowe”. Nie ujawnił informacji o nadawcy ani o dodatkowej zawartości koperty.
„Była przewodnicząca Pelosi pozostaje skupiona na służbie mieszkańcom San Francisco i jest zaniepokojona sytuacją członków Kongresu oraz pracowników, których biura doświadczyły podobnych incydentów” – przekazał Martin w oświadczeniu cytowanym przez „The Guardian”.
Rzecznik podziękował również policji Kapitolu, policji w San Francisco i pozostałym organom ścigania za prowadzenie dochodzenia. Z dostępnych informacji nie wynika, by ktokolwiek w biurze wymagał pomocy medycznej.
Skala podejrzanych przesyłek
W ostatnich dniach koperty z białym proszkiem otrzymały biura ponad trzech tuzinów członków Kongresu reprezentujących różne środowiska polityczne. Według doniesień przytoczonych przez „The Guardian” w amerykańskim systemie pocztowym może znajdować się ponad 100 podobnych listów. Liczba ta nie została jednak oficjalnie potwierdzona przez FBI.
Jedno z biur kongresowych podało, że wstępne badanie dostarczonej tam substancji nie wykazało zagrożenia. Tego wyniku nie można automatycznie odnosić do pozostałych kopert — każda przesyłka musi zostać osobno zabezpieczona i przebadana.
Podejrzane listy zgłosiły także instytucje odpowiedzialne za przeprowadzanie wyborów w różnych częściach Stanów Zjednoczonych. Incydenty następują przed wyborami śródokresowymi, dlatego mogą zakłócać pracę urzędów i biur polityków w szczególnie intensywnym okresie.
| Ustalony element | Dostępne informacje |
|---|---|
| Odbiorca najnowszej przesyłki | Biuro Nancy Pelosi |
| Data zgłoszenia | Środa, 21 października 2026 roku |
| Skala potwierdzona przez media | Ponad trzy tuziny biur członków Kongresu |
| Inne wskazane cele | Stanowe instytucje i urzędy wyborcze |
| Prowadzący dochodzenie | FBI, policja Kapitolu i US Postal Inspection Service |
Kto prowadzi dochodzenie
Serię przesyłek badają Federalne Biuro Śledcze, policja Kapitolu Stanów Zjednoczonych oraz US Postal Inspection Service, czyli federalna służba odpowiedzialna za przestępstwa związane z systemem pocztowym. W sprawę dotyczącą biura Pelosi zaangażowana jest także policja w San Francisco.
FBI nie potwierdziło publicznie szczegółów poszczególnych przypadków. W oświadczeniu wydanym wcześniej w tym tygodniu biuro podało jedynie, że wraz z inspekcją pocztową bada serię podejrzanych przesyłek wysłanych pod różne adresy w całym kraju. Wśród odbiorców wymieniono biura kongresowe oraz urzędy sekretarzy stanu i powiązane z nimi jednostki wyborcze.
Służby nie poinformowały dotąd o zatrzymaniu podejrzanego. Nie ujawniono też, czy koperty mają takie same oznaczenia, zostały nadane w jednym miejscu lub zawierają wiadomości wskazujące na motyw sprawcy.
Co pozostaje niejasne
Nie ma jeszcze potwierdzenia, czym był proszek znajdujący się w liście do biura Pelosi. Brakuje również oficjalnych, zbiorczych danych pokazujących dokładną liczbę przesyłek, ich miejsca nadania i pełną listę odbiorców.
Nie ustalono publicznie, czy wszystkie zdarzenia są dziełem jednej osoby lub grupy. Określanie ich jako skoordynowanej akcji byłoby na tym etapie przedwczesne. Zbieżna forma przesyłek uzasadnia wspólne dochodzenie, ale sama w sobie nie przesądza o wspólnym nadawcy ani motywie politycznym.
Nie należy też zakładać, że wynik wstępnego badania proszku z jednego biura rozstrzyga o bezpieczeństwie pozostałych kopert. Informacje o każdej przesyłce wymagają oddzielnego potwierdzenia przez prowadzące sprawę służby.
Jak postępować z podejrzaną przesyłką
Incydenty w USA przypominają, że listu z nieznaną substancją nie należy otwierać, potrząsać ani przenosić. Osoby znajdujące się w pobliżu powinny ograniczyć kontakt z kopertą, odsunąć się od miejsca jej znalezienia i zastosować procedury obowiązujące w danym biurze lub instytucji.
W Polsce podejrzaną przesyłkę należy zgłosić administratorowi obiektu oraz służbom alarmowym. Pracownicy nie powinni samodzielnie próbować identyfikować proszku ani sprzątać miejsca zdarzenia. W przypadku serii listów w USA kluczowe będą wyniki badań laboratoryjnych oraz komunikaty FBI i inspekcji pocztowej, a nie niepotwierdzone informacje krążące w mediach społecznościowych.
Źródło: The Guardian, https://www.theguardian.com/us-news/2026/oct/21/nancy-pelosi-office-letter-white-powder
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna