
W poniedziałek przed sądem w Kalifornii rozpoczął się proces, który może mieć daleko idące konsekwencje dla jednego z największych pracodawców w stanie. Stan Kalifornia oskarża firmę Tesla o latami tolerowany, systemowy rasizm wobec czarnoskórych pracowników w jej flagowej fabryce we Fremont.
Pozew, złożony przez Kalifornijski Departament Praw Obywatelskich (California Civil Rights Department) w lutym 2022 roku, zarzuca firmie Elona Muska naruszenie stanowej ustawy o uczciwym zatrudnieniu i mieszkalnictwie (Fair Employment and Housing Act). Sprawa jest pierwszą tego typu, w której agencja rządowa pozywa firmę w imieniu grupy pracowników.
Najważniejsze fakty
| Aspekt | Informacja |
|---|---|
| Powód | Stan Kalifornia (California Civil Rights Department) |
| Pozwany | Tesla Inc., fabryka we Fremont |
| Główne zarzuty | Rasistowskie obelgi, segregacja miejsc pracy, nierówne płace i awanse, wrogie środowisko pracy |
| Status | Proces przed sędzią Peterem Borkonem, bez ławy przysięgłych; oczekiwane zakończenie pod koniec października 2026 |
Zarzuty: „fabryka jak plantacja”
W otwierających mowach adwokat stanu, Brett Watson, przedstawił sądowi zdjęcia wykonane na terenie fabryki. Na ścianach, w szafkach i łazienkach znajdowały się wyryte i namalowane swastyki, symbole Konfederacji, logo białej supremacji oraz napisy „KKK” i „go back to Africa”. Jeden z czarnoskórych pracowników miał usłyszeć pytanie: „Chcesz wisieć na drzewie?”.
Watson stwierdził, że pracownicy nazywali fabrykę „niewolniczym statkiem”, „plantacją” i „The Elon Slave Labor Association”, celowo nawiązując do skrótu TESLA. Jeden ze świadków zeznał, że rasistowskie wyzwiska słyszał nawet 50-100 razy dziennie.
Pozew zarzuca, że czarnoskórzy pracownicy byli gorzej opłacani, rzadziej awansowani i częściej zwalniani niż ich biali koledzy, a także że w fabryce panowała nieformalna segregacja rasowa. Mimo setek skarg składanych do firmy i do departamentu stanu, sytuacja nie uległa poprawie przez lata.
Stanowisko Tesli: „atak na sposób, w jaki witają się czarni ludzie”
Tesla zaprzecza wszystkim zarzutom i nazywa pozew „chybionym”. W mowie otwierającej główny prawnik firmy, Tyree Jones, wielokrotnie wypowiedział słowo na „n”, argumentując, że jest ono używane przez czarnoskórych jako poufałe powitanie i nie ma charakteru obraźliwego.
– Stan Kalifornia atakuje sposób, w jaki wielu czarnych ludzi się wita – powiedział Jones. Podkreślił również, że Tesla jest „największym pracodawcą w Kalifornii” i zapewnia „najlepiej płatne miejsca pracy w przemyśle motoryzacyjnym”, a siła robocza w Fremont składa się w większości z mniejszości.
Firma utrzymuje, że zawsze dyscyplinowała i zwalniała pracowników dopuszczających się rasistowskich zachowań. Odnosząc się do rasistowskich graffiti, Jones stwierdził: – Stan obwinia pracodawcę, podczas gdy to on jest ofiarą.
Szerszy kontekst i znaczenie sprawy
Proces toczy się bez ławy przysięgłych – ostateczną decyzję podejmie sędzia Peter Borkon. To istotne, ponieważ stan nie jest związany tymi samymi umowami arbitrażowymi, co indywidualni pracownicy, co daje mu szersze możliwości dochodzenia roszczeń.
To nie jedyna sprawa sądowa przeciwko Tesli. Firma mierzy się z dziesiątkami pozwów o dyskryminację. W 2022 roku federalna ława przysięgłych przyznała byłemu pracownikowi Owenowi Diazowi 137 milionów dolarów odszkodowania (kwotę tę później obniżono). Podobne zarzuty wysuwają również byłe pracownice, mówiące o nękaniu i agresji seksualnej.
Sam Elon Musk, który od 2004 roku związany jest z Teslą, a od 2008 roku jest jej dyrektorem generalnym, również był oskarżany o rasistowskie zachowania, w tym promowanie teorii spiskowych o „ludobójstwie białych”. Nie oczekuje się, by zeznawał w tym procesie.
Co to oznacza dla rynku pracy i praw pracowniczych
Dla czytelników Praca Gazety sprawa ta jest istotna jako precedens dotyczący odpowiedzialności pracodawcy za utrzymanie wolnego od dyskryminacji środowiska pracy. Pokazuje, że nawet najwięksi globalni pracodawcy mogą być pociągnięci do odpowiedzialności przez organy państwowe, jeśli nie reagują na systemowe problemy. Wynik procesu może wpłynąć na to, jak amerykańskie – i nie tylko – korporacje podchodzą do polityki antydyskryminacyjnej i raportowania wewnętrznych skarg.
Proces ma potrwać do końca października 2026 roku.
Źródło: The Guardian World, https://www.theguardian.com/technology/2026/sep/21/black-employees-accuse-tesla-fostering-discrimination
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna