Przejdź do treści
24 sierpnia 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Świat i UE

Sąd może ponownie oddalić pozew Trumpa przeciwko Wall Street Journal. Chodzi o 10 mld dol.

Donald Trump domaga się 10 mld dol. od Wall Street Journal i Ruperta Murdocha za artykuł o liście rzekomo od prezydenta USA. Sędzia federalny na Florydzie dał do zrozumienia, że pozew może znów zostać...

Sąd może ponownie oddalić pozew Trumpa przeciwko Wall Street Journal. Chodzi o 10 mld dol.
Imagen destacada del articulo fuente
Donald Trump i Rupert Murdoch podczas spotkania w Białym Domu w lutym 2025 r.
Imagen destacada del articulo fuente

Federalny sędzia okręgowy na Florydzie zasygnalizował, że może ponownie oddalić pozew Donalda Trumpa o zniesławienie przeciwko Wall Street Journal i Rupertowi Murdochowi. Po 90-minutowej rozprawie w Miami sędzia Darrin P. Gayles, nominowany przez Baracka Obamę, nie ogłosił decyzji, ale zapowiedział, że ta wkrótce zapadnie. Prezydent USA domaga się od wydawcy dziennika i założyciela News Corp 10 mld dol. odszkodowania.

Najważniejsze fakty

| Wartość pozwu | 10 mld dol. od Wall Street Journal i Ruperta Murdocha |
| Sporny tekst | Artykuł z lipca 2025 r. o liście rzekomo od Trumpa w księdze urodzinowej Jeffreya Epsteina |
| Przebieg sprawy | Pozew oddalony w kwietniu, złożony ponownie w maju; decyzja po rozprawie przed sędzią Gaylesem |

Czego dotyczy spór

Sprawa dotyczy publikacji, w której Wall Street Journal opisał „pikantny” list mający pochodzić od Trumpa. List miał trafić do księgi urodzinowej przygotowanej w 2003 r. dla Jeffreya Epsteina, finansisty, który zmarł w 2019 r. Trump zaprzecza, by był autorem listu lub go podpisał. Jego pełnomocnicy utrzymują, że redakcja opublikowała materiał mimo informacji, że ma on być nieprawdziwy.

Sędzia Gayles oddalił pierwotny pozew w kwietniu. Uznał wtedy, że pełnomocnicy Trumpa nie wykazali „actual malice”, czyli rzeczywistej złośliwości – standardu wymaganego w amerykańskich sprawach o zniesławienie osób publicznych. Dał jednak Trumpowi możliwość ponownego złożenia pozwu, a jego zespół prawny zrobił to w maju.

Argumenty prezydenta

Podczas środowej rozprawy pełnomocnik Trumpa Alejandro Brito przekonywał, że Wall Street Journal nie dochował standardów dziennikarskich. Brito reprezentuje również Trumpa w jego osobnym pozwie za 10 mld dol. przeciwko BBC.

– Pozwani nie przeprowadzili i nie mogli przeprowadzić dochodzenia, które uzasadniałoby kategoryczne stwierdzenia w tym artykule – mówił pełnomocnik w sądzie w Miami.

Dodał, że autentyczność listu mogły potwierdzić tylko cztery osoby: Trump, który temu zaprzecza, zmarły Epstein, zmarły już introligator książki oraz Ghislaine Maxwell, która twierdzi, że nie pamięta, kto uczestniczył w projekcie.

Stanowisko Wall Street Journal

Pełnomocnicy Murdocha, Wall Street Journal i News Corp przekonywali, że zmieniony pozew nie poprawił pierwotnego.

– To czas, by ten bezpodstawny pozew się skończył. Daliście powodowi mapę do naprawy tej sprawy, a on nie mógł tego zrobić – mówił Andrew J. Levander, adwokat reprezentujący pozwanych.

Jego klienci utrzymują, że redakcja nie ma obowiązku rezygnować z publikacji tylko dlatego, że polityk zaprzecza doniesieniom. Katherine M. Bolger, kolejna pełnomocniczka wydawcy, wskazała, że w tekście znalazły się zaprzeczenia Trumpa, a autorzy artykułu Khadeeja Safdar i Joe Palazzolo starannie oddzielili to, co wiadomo, od tego, czego nie wiadomo.

– To nie jest rzeczywista złośliwość. To dobre dziennikarstwo – oceniła Bolger.

Szkoda finansowa i dalsze kroki

Sędzia Gayles szczególnie powątpiewał w to, czy publikacja wyrządziła Trumpowi szkodę finansową. Argumenty pełnomocnika prezydenta określił jako „raczej ogólnikowe”. Brito odpowiadał, że na obecnym etapie jego strona nie musi wykazywać konkretnej szkody i „zrobiła wystarczająco dużo”.

Sędzia zgodził się na wstrzymanie postępowania dowodowego, czyli tzw. discovery. Pełnomocnik Wall Street Journal Andrew J. Levander ostrzegał, że jeśli sprawa wejdzie w fazę ujawniania dokumentów, będzie to uciążliwe zarówno dla sądu, jak i dla dziennika. Zwracał przy tym uwagę na historię pozwów Trumpa przeciwko mediom.

Znaczenie sprawy

Sprawa jest kolejnym testem granic odpowiedzialności mediów w Stanach Zjednoczonych i standardu „actual malice”, który ma chronić publikacje o osobach publicznych. Dla polskich czytelników istotny jest sam

Datos clave

Punto Detalle
Fuente The Guardian World
Fecha 2026-08-05T18:37:45+00:00
Tema Judge signals Trump’s defamation lawsuit against Wall Street Journal may be dismissed again

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
P

Autor

Paweł Zieliński

Pisze o prawie, podatkach, Unii Europejskiej i oficjalnych procedurach.