
Brytyjska Partia Konserwatywna przedstawiła propozycję zmian w systemie Universal Credit, która zakłada obniżenie świadczeń części osób niemających wystarczającej historii opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. Według planu po sześciu miesiącach pobierania pełnej kwoty wypłata mogłaby spaść do 70 proc. standardowego świadczenia.
Konserwatyści przekonują, że rozwiązanie ma skłaniać osoby pozostające poza rynkiem pracy do podjęcia zatrudnienia. Organizacje zajmujące się przeciwdziałaniem ubóstwu twierdzą jednak, że ograniczenie pieniędzy na czynsz, żywność, transport i opiekę nad dziećmi może utrudnić znalezienie oraz utrzymanie pracy.
Propozycja nie jest obowiązującą zmianą prawa. Jej szczegóły opisał 23 września 2026 roku brytyjski dziennik „The Guardian”.
Plan oparty na historii składek
Universal Credit to brytyjskie świadczenie dla osób o niskich dochodach, bezrobotnych lub niezdolnych do pracy. Zgodnie z propozycją pełna kwota byłaby wypłacana przez pierwsze sześć miesięcy. Później wysokość świadczenia zależałaby od tego, jak długo dana osoba pracowała na poziomie wymagającym opłacania składek National Insurance.
Zasada miałaby działać w proporcji dwa do jednego. Osoba, która przez dwa lata odprowadzała odpowiednie składki, zachowałaby prawo do pełnego Universal Credit przez kolejnych 12 miesięcy. Po tym okresie świadczenie zostałoby obniżone.
Konserwatyści szacują, że plan objąłby około 350 tys. osób w Anglii, Szkocji i Walii. Według ich wyliczeń zmiana przyniosłaby 538 mln funtów oszczędności rocznie.
Kogo dotyczyłaby obniżka
Plan miałby nie obejmować osób, które już pracują. Według danych przywołanych przez „The Guardian” zatrudnienie ma około jedna trzecia osób pobierających Universal Credit. Wyłączone byłyby również osoby ocenione jako mające ograniczoną zdolność do pracy i aktywności związanej z zatrudnieniem z powodu stanu zdrowia lub niepełnosprawności.
Bez zmian pozostałyby odrębne części świadczenia związane z kosztami mieszkania oraz utrzymaniem dzieci.
Przy stawce wynoszącej 70 proc. standardowej kwoty samotna osoba poniżej 25. roku życia otrzymywałaby 237 funtów miesięcznie, czyli nieco ponad 7,50 funta dziennie. W przypadku pary w wieku co najmniej 25 lat miesięczna strata wyniosłaby 200 funtów, a łączna wypłata spadłaby do 466 funtów.
Konserwatyści chcą także specjalnej karty
Osoby otrzymujące obniżoną kwotę miałyby korzystać z karty „back to work card”. Zgodnie z propozycją karta blokowałaby zakup alkoholu i wyrobów tytoniowych, a także wypłacanie gotówki oraz płatności związane z hazardem.
Rozwiązanie wzorowano na australijskim systemie kart społecznych. Jak przypomina „The Guardian”, tamtejszy system został wycofany po przeprowadzonych testach, które wykazały ograniczone dowody na to, że skutecznie zmieniał zachowania osób korzystających ze świadczeń.
Krytyka organizacji pomocowych
Sara Ogilvie z Child Poverty Action Group oceniła, że rodziny nadal odczuwają skutki wcześniejszych cięć wydatków publicznych, a koszty życia rosną. Jej zdaniem proponowane ograniczenia mogą prowadzić do dalszego wzrostu ubóstwa.
Helen Barnard z organizacji Trussell nazwała plan „głęboko błędnym”. Wskazała, że Universal Credit już zawiera mechanizmy mające skłaniać do poszukiwania pracy. Jeżeli osoba nie może opłacić jedzenia, czynszu, opieki nad dzieckiem albo przejazdu na rozmowę kwalifikacyjną, ograniczenie wsparcia może — według Barnard — utrudnić, a nie przyspieszyć powrót na rynek pracy.
Konserwatyści odwołują się do Niemiec i Holandii, gdzie część świadczeń dla bezrobotnych zależy od wcześniejszych składek i może być ograniczona czasowo. „The Guardian” zwraca jednak uwagę, że tamtejsze wypłaty są zwykle wyższe — wynoszą około 60–70 proc. wcześniejszego miesięcznego wynagrodzenia. W Niemczech osoby bez wystarczającej historii składkowej mogą ponadto korzystać z odrębnego wsparcia.
Co pozostaje niejasne
Nie przedstawiono jeszcze pełnego projektu przepisów ani harmonogramu ewentualnego wdrożenia. Nie wiadomo również, jak dokładnie byłaby liczona historia składek, jakie procedury odwoławcze przysługiwałyby osobom objętym obniżką oraz w jaki sposób kontrolowano by działanie specjalnych kart.
Na tym etapie nie należy traktować propozycji jako już obowiązującej reformy. Podane liczby — 350 tys. osób objętych zmianą i 538 mln funtów oszczędności — pochodzą z szacunków Partii Konserwatywnej. Ich skutki społeczne są przedmiotem sporu między autorami planu a organizacjami pomocowymi.
| Element planu | Informacja |
|---|---|
| Pełna kwota | Wypłacana przez pierwsze sześć miesięcy |
| Obniżona stawka | 70 proc. standardowego Universal Credit |
| Szacowana liczba osób | Około 350 tys. w Anglii, Szkocji i Walii |
| Szacowane oszczędności | 538 mln funtów rocznie |
| Dodatkowe ograniczenie | Karta blokująca wybrane zakupy i wypłaty gotówki |
Źródło: The Guardian, https://www.theguardian.com/politics/2026/sep/23/tories-target-universal-credit-claimants-plan-condemned-fast-track-to-poverty
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna