Przejdź do treści
2 września 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Świat i UE

NSW: braki kadrowe w ochronie dzieci zamykały zgłoszenia prenatalne bez dalszej pracy

Rzecznik praw obywatelskich Nowej Południowej Walii ustalił, że 37 proc. zgłoszeń dotyczących przyszłego bezpieczeństwa nienarodzonych dzieci zamknięto bez przydzielenia pracownika prowadzącego sprawę.

NSW: braki kadrowe w ochronie dzieci zamykały zgłoszenia prenatalne bez dalszej pracy
Imagen destacada del articulo fuente
Budynek urzędu usług społecznych w Australii, związany z postępowaniami administracji publicznej.
Imagen destacada del articulo fuente

Rzecznik praw obywatelskich Nowej Południowej Walii wskazał na poważny problem w stanowym systemie ochrony dzieci: ponad jedna trzecia zgłoszeń prenatalnych, czyli dotyczących obaw o przyszłe bezpieczeństwo dziecka po narodzinach, została zamknięta bez przydzielenia pracownika prowadzącego sprawę. Według ustaleń opisanych przez The Guardian przyczyną był brak dostępnych zasobów kadrowych w Department of Communities and Justice, stanowym departamencie odpowiedzialnym m.in. za ochronę dzieci i wsparcie rodzin.

Co ustalił rzecznik NSW

Z raportu rzecznika Paula Millera wynika, że z 5007 zgłoszeń prenatalnych 1844, czyli 37 proc., zamknięto bez alokacji do pracownika prowadzącego sprawę. Rzecznik wskazał, że departament zamykał znaczną liczbę takich spraw z powodu kategorii określanej jako „brak możliwości przydzielenia”.

Szczególnie istotne jest to, że problem dotyczył także zgłoszeń ocenianych jako wysokiego ryzyka. Według raportu prawie połowa zgłoszeń prenatalnych dotyczących dzieci uznanych za zagrożone znaczną krzywdą po narodzinach została zamknięta z tego samego powodu. Około 50 proc. takich spraw skierowano natomiast do zarządzania przez departament.

Dla czytelników śledzących funkcjonowanie instytucji publicznych to przykład, jak braki kadrowe w usługach społecznych mogą bezpośrednio wpływać na decyzje administracyjne: nie tylko wydłużać procedury, ale też powodować zamykanie spraw bez dalszego wsparcia.

Najważniejsze liczby i ustalenia

Obszar Ustalenie
Liczba zgłoszeń prenatalnych 5007 spraw objętych danymi DCJ przywołanymi w raporcie
Sprawy zamknięte bez przydziału 1844, czyli 37 proc. wszystkich zgłoszeń
Powód zamknięcia brak dostępnych pracowników do przydzielenia sprawy
Zgłoszenia wysokiego ryzyka prawie połowa zamknięta bez dalszego przydziału z powodu braku zasobów
Uprawnienia DCJ przed narodzinami według rzecznika współpraca rodziców jest co do zasady dobrowolna, jeśli w domu nie ma innych dzieci

Granice prawne wobec ciężarnych i rodzin

Raport wskazuje również na problem prawny. Według rzecznika służby ochrony dzieci błędnie zakładały, że mają wobec nienarodzonych dzieci takie same uprawnienia jak wobec dzieci już urodzonych. Miller podkreślił, że w czasie ciąży aktywna praca z rodziną wymaga wiedzy i zgody ciężarnej kobiety albo rodziny.

W raporcie zapisano, że jeżeli w gospodarstwie domowym nie ma innych dzieci, kontakt przyszłych rodziców z DCJ po zgłoszeniu prenatalnym jest z punktu widzenia prawa dobrowolny. Departament nie ma ustawowej podstawy, by zmuszać rodziców do rozmów, wizyt domowych, odpowiadania na pytania, testów narkotykowych lub przyjmowania skierowań do usług wsparcia.

Rzecznik zaznaczył przy tym napięcie między dwiema kwestiami. Z jednej strony rodziny nie powinny być przymuszane do współpracy przed narodzinami dziecka. Z drugiej strony późniejszy brak współpracy może być brany pod uwagę, gdy po porodzie pojawią się formalne obawy o dobro dziecka.

Wątek społeczności Pierwszych Narodów

W materiale The Guardian przytoczono także opinię dr Jacynty Krakouer, kobiety Noongar i ekspertki związanej z Australian Centre for Child Protection na Uniwersytecie w Adelaide. Zwróciła ona uwagę, że dzieci Pierwszych Narodów są nadreprezentowane zarówno w systemie ochrony dzieci, jak i w prenatalnych alertach ryzyka.

Według danych Australian Institute of Health and Welfare przywołanych przez Krakouer, w latach 2023–2024 w NSW potwierdzono 648 zgłoszeń dotyczących nienarodzonych dzieci, a 42 proc. z nich dotyczyło aborygeńskich niemowląt. Ekspertka ostrzegła, że narzędzia oceny ryzyka mogą utrwalać wcześniejszy nadzór nad rodzinami aborygeńskimi, jeśli wcześniejszy kontakt z systemem staje się argumentem za kolejną interwencją.

Krakouer podkreśliła też różnicę między rozpoznaniem obaw w czasie ciąży a formalnym stwierdzeniem, że nienarodzone dziecko jest już zagrożone znaczną krzywdą. Jej zdaniem rodzice na tym etapie nie mieli jeszcze możliwości pokazania, jak będą opiekować się dzieckiem po narodzinach.

Co zmienił departament

Według rzecznika DCJ w trakcie postępowania wprowadził część zmian. Departament miał doprecyzować, że celem kontaktu z rodzinami po zgłoszeniu prenatalnym jest przede wszystkim wsparcie, ograniczenie późniejszego kontaktu z systemem ochrony dzieci oraz zapewnienie pełnej informacji o zgodzie.

DCJ poinformował również rzecznika, że analizuje system prenatalnych alertów urodzeniowych we współpracy z sektorem bezpieczeństwa dzieci kontrolowanym przez społeczności aborygeńskie. Na podstawie dostępnego opisu nie wiadomo jednak, jakie będą ostateczne rezultaty tego przeglądu ani czy przełoży się on na większą liczbę pracowników prowadzących sprawy.

Co pozostaje niejasne

Nie podano, ile rodzin po zamknięciu zgłoszeń bez przydziału otrzymało jakąkolwiek inną formę pomocy poza formalnym prowadzeniem sprawy. Nie jest też jasne, czy braki kadrowe miały charakter przejściowy, czy systemowy, oraz jakie konkretne działania budżetowe lub organizacyjne mają ograniczyć liczbę zamykanych zgłoszeń.

Nie należy również zakładać, że każde zgłoszenie prenatalne oznacza potwierdzone zagrożenie dla dziecka. Zgłoszenia są sygnałami wymagającymi oceny, a raport rzecznika dotyczy sposobu pracy instytucji i granic ich uprawnień, nie zaś indywidualnej winy rodzin. Dla osób pracujących w opiece społecznej, administracji i organizacjach pomocowych najważniejszym punktem do sprawdzenia pozostaje to, czy procedury zgody i kierowania do wsparcia są stosowane przed działaniami kontrolnymi.

Źródło: The Guardian World, https://www.theguardian.com/australia-news/2026/sep/02/nsw-unborn-children-prenatal-caseworker-ombudsman-ntwnfb

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
P

Autor

Paweł Zieliński

Pisze o prawie, podatkach, Unii Europejskiej i oficjalnych procedurach.