Przejdź do treści
8 października 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Świat i UE

Jack Smith bronił śledztw wobec Trumpa podczas ostrego przesłuchania w Senacie

Były specjalny prokurator Jack Smith odrzucił zarzuty republikańskich senatorów, że śledztwa wobec Donalda Trumpa były motywowane politycznie. Bronił także decyzji o pozyskaniu danych dotyczących połączeń członków Kongresu.

Jack Smith bronił śledztw wobec Trumpa podczas ostrego przesłuchania w Senacie
Imagen destacada del articulo fuente
Jack Smith zeznający przed Senacką Komisją Sądownictwa w Waszyngtonie 29 września 2026 roku
Imagen destacada del articulo fuente

Były specjalny prokurator USA Jack Smith bronił we wtorek, 29 września, swoich śledztw wobec prezydenta Donalda Trumpa podczas przesłuchania przed Senacką Komisją Sądownictwa. Zapewniał, że decyzje jego zespołu wynikały z zebranych dowodów i były zgodne z zasadami Departamentu Sprawiedliwości. Republikańscy senatorowie zarzucali mu natomiast przekroczenie uprawnień i polityczne ukierunkowanie postępowań.

Smith prowadził dwa federalne postępowania karne dotyczące Trumpa: pierwsze w sprawie prób podważenia wyniku wyborów prezydenckich z 2020 roku, drugie w związku z przechowywaniem dokumentów niejawnych po opuszczeniu Białego Domu. Trump zaprzeczał zarzutom i przedstawiał śledztwa jako polityczne „polowanie na czarownice”.

Przesłuchanie zdominował spór o metody śledczych

Smith powiedział komisji, że jego zespół zgromadził materiał, który – w jego ocenie – dowodził winy Trumpa ponad uzasadnioną wątpliwość. Było to stanowisko byłego prokuratora, a nie rozstrzygnięcie sądu: federalne sprawy prowadzone przez Smitha nie zakończyły się procesem i prawomocnym wyrokiem dotyczącym stawianych w nich zarzutów.

Najostrzejszy spór dotyczył wniosków o udostępnienie danych telefonicznych powiązanych z członkami Kongresu oraz informacji finansowych dotyczących republikańskich darczyńców i organizacji. Przewodniczący komisji Chuck Grassley oskarżył zespół Smitha o próbę „mapowania i obierania za cel całej Partii Republikańskiej”.

Kluczowa kwestia Ustalenia przedstawione podczas przesłuchania
Prowadzący postępowania Jack Smith, specjalny prokurator powołany w 2022 roku
Zakres spraw federalnych Wybory z 2020 roku oraz dokumenty niejawne
Główny zarzut republikanów Polityczne motywy i zbyt szerokie pozyskiwanie danych
Stanowisko Smitha Działania miały wynikać z dowodów i procedur Departamentu Sprawiedliwości
Zakres danych telefonicznych Czas i długość połączeń, bez treści rozmów

Dlaczego prokuratorzy żądali danych o połączeniach

Senator Ted Cruz z Teksasu, którego dane znalazły się wśród objętych żądaniami śledczych, pytał, dlaczego członkowie Kongresu nie zostali wcześniej poinformowani o wezwaniach do wydania informacji.

Smith odpowiedział, że ujawnienie tych działań mogłoby stworzyć ryzyko zniszczenia dowodów lub utrudniania postępowania przez Trumpa i jego współpracowników. Na pytanie Cruza, czy przestępstwem jest bycie republikaninem, były prokurator odpowiedział: „Absolutnie nie”.

Według Smitha dane pomagały weryfikować informacje o kontaktach Trumpa i jego sojuszników z członkami Kongresu w okresie, gdy podejmowano próby opóźnienia zatwierdzenia wyniku wyborów z 2020 roku. Pozyskane zestawienia miały wskazywać czas oraz długość rozmów, lecz nie ujawniały ich treści. Smith zapewnił również, że przed wystąpieniem o dane jego biuro konsultowało się z Wydziałem Integralności Publicznej Departamentu Sprawiedliwości.

Co stało się ze sprawami przeciwko Trumpowi

Smith został powołany w 2022 roku, aby prowadzić postępowania z zachowaniem operacyjnej niezależności od bieżącego kierownictwa Departamentu Sprawiedliwości. W 2023 roku doprowadził do wniesienia dwóch federalnych aktów oskarżenia przeciwko Trumpowi, który był pierwszym byłym prezydentem USA objętym zarzutami karnymi.

Równolegle Trump został oskarżony w postępowaniach stanowych w Nowym Jorku i Georgii. Sprawa nowojorska, dotycząca fałszowania dokumentacji biznesowej, trafiła przed ławę przysięgłych i zakończyła się uznaniem Trumpa za winnego. Postępowanie w Georgii dotyczyło prób ingerencji w wynik wyborów z 2020 roku.

Federalne sprawy Smitha nie były kontynuowane po zwycięstwie Trumpa w wyborach w 2024 roku. Departament Sprawiedliwości od lat przyjmuje, że urzędujący prezydent nie powinien być ścigany karnie. Smith zrezygnował ze stanowiska krótko przed drugą inauguracją Trumpa w styczniu 2025 roku.

Smith oskarżył administrację o odwet

Podczas przesłuchania Smith zarzucił administracji Trumpa podejmowanie działań odwetowych wobec prokuratorów i agentów zaangażowanych w prowadzone przez niego sprawy. Powiedział, że członkowie jego dawnego zespołu zostali zwolnieni za wykonywanie obowiązków.

Według relacji Al Jazeery trzech byłych agentów FBI, którzy badali próby podważenia wyniku wyborów z 2020 roku, złożyło w marcu pozew zbiorowy. Twierdzą, że stracili pracę w ramach „kampanii odwetu”, i domagają się przywrócenia na stanowiska. Są to zarzuty powodów, które muszą zostać ocenione przez sąd.

Smith oświadczył również, że Trump groził mu więzieniem. Przed komisją przedstawił spór jako zagrożenie dla niezależności organów ścigania i zapewnił, że nie uciszą go groźby postawienia przed sądem.

Co pozostaje niejasne

Relacja źródłowa nie zawiera pełnego wykazu wezwań dotyczących danych kongresmenów, darczyńców i organizacji ani dokumentów pokazujących uzasadnienie każdego z nich. Na jej podstawie nie można więc samodzielnie ocenić proporcjonalności wszystkich zastosowanych metod.

Nie wiadomo również, jak zakończą się postępowania sądowe wszczęte przez zwolnionych agentów. Samo złożenie pozwu nie przesądza, że zwolnienia były bezprawne lub stanowiły polityczny odwet. Dalszej weryfikacji wymagają akta tych spraw oraz oficjalne odpowiedzi administracji.

Źródło: Al Jazeera, https://www.aljazeera.com/news/2026/9/29/jack-smith-defends-investigations-into-trump-during-tense-us-senate-hearing

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
M

Autor

Michał Nowak

Śledzi rynek pracy, gospodarkę i praktyczne zmiany dla pracowników.