
Nowy serial przyrodniczy BBC, Blue Planet III, nagrywany przez cztery lata na pięciu oceanach, wchodzi na ekrany w cieniu rosnącej fali treści generowanych przez sztuczną inteligencję. Producenci podjęli świadomą decyzję, by nie retuszować materiału – pozostawiają w nim mętne, mniej idealne ujęcia, które dla widza mają być dowodem, że ogląda prawdziwe zwierzęta, a nie wygenerowany obraz.
W dobie, gdy coraz trudniej odróżnić realne nagranie od wyrafinowanego deepfake’a, twórcy serialu z Davidem Attenborough postanowili postawić na surową autentyczność. Jak ujawnili podczas pokazu prasowego, w całym cyklu nie wykorzystano ani jednej klatki wygenerowanej przez AI.
Najważniejsze fakty
| Fakt | Szczegóły |
|---|---|
| Emisja | Blue Planet III startuje 1 listopada 2026 na BBC One i iPlayer |
| Technologia | Po raz pierwszy użyto podwodnej kamery CCTV (nazwanej „stonefish cam”) oraz miniaturowej kopuły do filmowania ośmiornic |
| Gwarancja autentyczności | Żadna klatka w serialu nie została wygenerowana przez AI – potwierdza Jack Bootle, szef komisji faktów BBC |
| Celowe niedoskonałości | Producenci pozostawiają mętne, mniej idealne ujęcia, by widzowie mieli pewność, że oglądają prawdziwe zwierzęta |
Dlaczego mętna woda jest teraz zaletą
Elizabeth White, producentka wykonawcza serialu, wyjaśnia, że wcześniej ujęcia z dużą ilością planktonu lub z widocznymi na horyzoncie łodziami były odrzucane. Dziś są świadomie pozostawiane. „AI sprawia, że chcemy być jeszcze bardziej autentyczni” – mówi White. „Stworzenia sfilmowane w głębinach są prawdopodobnie bardziej niezwykłe, niż AI mogłoby sobie wyobrazić, i to jest całkowicie realne”.
To odwrócenie dotychczasowej tendencji – zamiast dążyć do idealnej ostrości i czystości kadru, twórcy stawiają na „bardziej organiczne”, mniej wypolerowane ujęcia. Jak zapowiadają, w miarę rozwoju AI będą sięgać po tę strategię coraz częściej.
Nowa technologia i niespotykane zachowania zwierząt
Serial przynosi przełomowe rozwiązania techniczne. Po raz pierwszy zastosowano podwodną kamerę CCTV, opracowaną przez producenta i reżysera Yolanda Bosigera. Umożliwiła ona nagranie niespotykanych dotąd scen – delfinów używających gąbek do blokowania otworów w koralowcach, by łowić ryby.
Zespół BBC Studios stworzył też „mini-kopułę” do śledzenia ośmiornicy, „deep-sea selfie stick”, a operatorzy używali skuterów montowanych na nogach, by uzyskać immersyjne ujęcia w stylu TikTok. Do pomiarów głębinowych wykorzystano lasery.
Wśród niezwykłych zachowań zwierząt, które udało się zarejestrować, są także: granik komunikujący się z innym gatunkiem ryb, 200 tysięcy krabów ustawiających się w formacji do żerowania, jeżowce używające muszli jako parasoli przeciwsłonecznych oraz sekwencja z pingwinami, która – zdaniem twórców – może dorównać słynnej scenie „iguana kontra węże” z Planet Earth II.
Zagrożenia dla oceanów i zmiana klimatu
Blue Planet III nie unika trudnych tematów. Serial pokazuje, jak kryzys klimatyczny zabija środowisko, w którym żyją ryby ukwiałowe, oraz jakie działania podejmują one, by ratować swoje domy. Kontynuowany jest także wątek zanieczyszczenia plastikiem, podniesiony w Blue Planet II – tym razem z naciskiem na „wieczne chemikalia” (PFAS) i inne trwałe zanieczyszczenia.
David Attenborough wciąż zaangażowany
David Attenborough, który w maju 2026 roku skończył 100 lat, był – jak zapewniają twórcy – bardzo zaangażowany w produkcję. Wprowadzał poprawki do scenariuszy. Elizabeth White podkreśla, że nie stracił ciekawości: „Wciąż jest tym małym chłopcem, który ekscytuje się, gdy pokazuje mu się nowy materiał”.
Oszczędności w BBC a przyszłość filmów przyrodniczych
Pytana o to, czy plan oszczędnościowy BBC (wart 500 milionów funtów) wpłynie na renomę studia przyrodniczego, White nie chciała komentować. Zwróciła jednak uwagę, że Blue Planet III udało się obniżyć koszty poprzez częstsze zatrudnianie lokalnych ekip filmowych zamiast wysyłania ekip z Wielkiej Brytanii.
Blue Planet III to nie tylko powrót do jednego z najsłynniejszych seriali przyrodniczych w historii, ale także test na to, jak w dobie powszechnej syntezy obrazu utrzymać zaufanie widzów. Czy mętna woda i mniej idealne ujęcia wystarczą, by przekonać publiczność, że to, co widzi, jest prawdziwe? Odpowiedź poznamy już 1 listopada.
Źródło: The Guardian – https://www.theguardian.com/media/2026/oct/24/blue-planet-iii-cloudier-footage-prove-authenticity-ai-boom
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna