
Australijski rząd ogłosił nowe, zaostrzone przepisy wymierzone w tzw. „visa hopping” – proceder polegający na częstej zmianie statusu wizowego przez studentów zagranicznych, aby przedłużyć pobyt w kraju. Zmiany, zapowiedziane w piątek przez ministra spraw wewnętrznych Tony’ego Burke’a i wiceministra ds. edukacji międzynarodowej Juliana Hilla, mają na celu ograniczenie zjawiska „permanently temporary” – sytuacji, w której migranci pozostają w Australii przez lata na tymczasowych podstawach prawnych.
Nowe regulacje stanowią część szerszego pakietu reform, których celem jest zmniejszenie rocznego poziomu migracji netto z obecnych prawie 300 tys. do 225 tys. do 2028 roku. Rząd, pozbawiony poparcia opozycji i Zielonych dla odrębnej ustawy, wprowadza zmiany w drodze rozporządzeń.
Nowe zasady dla studentów zagranicznych
Główną zmianą jest obowiązek uzyskania osobnej wizy w przypadku zmiany kierunku studiów. To uzupełnienie wcześniejszych przepisów, które uniemożliwiały przejście z programu wyższego (np. licencjackiego lub magisterskiego) na program zawodowy.
Julian Hill, wiceminister ds. edukacji międzynarodowej, w przemówieniu do Australijskiego Instytutu Migracji stwierdził, że nowe zasady mają położyć kres „permanently temporary” migracji.
„Kiedy Australijczycy jadą do innego kraju, nie uważają, że mają boskie prawo do skakania od wizy do wizy przez lata czy dekady i oszukiwania systemów sądowych innych państw. To samo dotyczy gości w naszym kraju” – powiedział Hill.
Od 1 lipca 2027 roku wiza studenta nie zostanie przedłużona nawet w przypadku przeniesienia na inny kurs. Do tego czasu student nie będzie mógł zmienić kursu w ciągu pierwszych 12 miesięcy od rozpoczęcia nauki. Jak wyjaśnił Hill, ma to „zapobiec oszustwom i zapewnić, że studenci nie będą po prostu nie pojawiać się na zajęciach przez pierwsze sześć miesięcy, oblewać przedmiotów, a następnie przenosić się do tańszej instytucji”.
Walka z nieuczciwymi agentami i prawnikami
Nowe przepisy uderzają również w agentów imigracyjnych i prawników, którzy – według rządu – „sprzedają fałszywą nadzieję”, pomagając klientom w składaniu bezzasadnych wniosków wizowych. Rząd proponuje zmiany, które umożliwią zakazanie agentom pomocy przy wnioskach, „o których wiedzą lub powinni wiedzieć, że nie mają uzasadnionej podstawy faktycznej lub prawnej”.
Hill zapowiedział konsultacje w sprawie pociągnięcia do odpowiedzialności prawników za podobne praktyki. W swoim wystąpieniu przytoczył przykład prawnika, który złożył wniosek z zamiarem jego odrzucenia, a następnie wielokrotnego odwoływania się od decyzji, aby ostatecznie trafił do interwencji ministerialnej.
„Coraz bardziej wyrafinowane formy nadużyć migracyjnych i niewielka liczba złych aktorów powodują nieproporcjonalne szkody, często wymierzone w osoby w trudnych momentach ich życia, podatne na mylące obietnice” – podkreślił Hill.
Skala problemu
| Najważniejsze fakty | |
|---|---|
| Cel rządu | Redukcja migracji netto z 300 tys. do 225 tys. rocznie do 2028 roku |
| Liczba osób na wizach pomostowych | Ponad 400 tys., w tym studenci oczekujący na decyzję ws. kolejnej wizy |
| Nowe zasady transferu | Zakaz zmiany kursu w ciągu pierwszych 12 miesięcy; od 2027 brak przedłużenia wizy przy zmianie kursu |
| Działania wobec agentów | Zakaz pomocy przy bezzasadnych wnioskach; konsultacje ws. odpowiedzialności prawników |
Co to oznacza dla czytelników Praca Gazeta?
Dla polskich czytelników, którzy rozważają studia lub pracę w Australii, nowe przepisy oznaczają istotne zaostrzenie warunków pobytu. System wizowy staje się mniej elastyczny, a możliwość przedłużenia pobytu poprzez zmianę kursu lub statusu – znacznie ograniczona. Osoby planujące wyjazd powinny dokładnie przeanalizować swoją ścieżkę edukacyjną i upewnić się, że wybrany kurs spełnia ich długoterminowe cele, ponieważ zmiana kierunku w trakcie studiów będzie wiązać się z dodatkowymi formalnościami i ryzykiem utraty wizy.
Dodatkowo, nowe regulacje mają na celu wyeliminowanie nieuczciwych praktyk agentów imigracyjnych, co – w założeniu – ma zwiększyć bezpieczeństwo i przejrzystość procesu aplikacyjnego. W praktyce oznacza to konieczność większej ostrożności przy wyborze doradcy imigracyjnego.
Nowe przepisy, choć ogłoszone bez poparcia głównych partii opozycyjnych, wpisują się w szerszy trend zaostrzania polityki migracyjnej w krajach rozwiniętych. Dla polskich obywateli zainteresowanych migracją zarobkową lub edukacyjną, Australia staje się kierunkiem o coraz bardziej restrykcyjnych warunkach wjazdu i pobytu.
Źródło: The Guardian World, https://www.theguardian.com/australia-news/2026/oct/02/labor-migration-crackdown-international-students
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna