Przejdź do treści
24 września 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Świat i UE

Eksperci ostrzegają: rosnąca władza burmistrzów w Anglii wymaga silniejszej kontroli

Instytut IPPR North wzywa do wprowadzenia nowych mechanizmów nadzoru nad regionalnymi liderami w związku z planami przekazania im kontroli nad miliardami funtów. Eksperci ostrzegają, że jedna zła decyzja może zniweczyć cały projekt dewolucji władzy.

Eksperci ostrzegają: rosnąca władza burmistrzów w Anglii wymaga silniejszej kontroli
Imagen destacada del articulo fuente
Andy Burnham, premier Wielkiej Brytanii, przemawiający podczas spotkania na temat dewolucji władzy w Anglii
Imagen destacada del articulo fuente

Rząd premiera Andy’ego Burnhama planuje największą od dziesięcioleci decentralizację władzy w Anglii, przekazując regionalnym burmistrzom kontrolę nad miliardami funtów z budżetu państwa. Think tank IPPR North ostrzega jednak, że bez stworzenia odpowiednich mechanizmów nadzoru projekt ten może zakończyć się porażką.

Najważniejsze fakty

Aspekt Szczegóły
Skala zmian Burmistrzowie mają zyskać kontrolę nad dodatkowymi miliardami funtów, m.in. poprzez udział w podatku dochodowym i zatrzymywanie podatków od nieruchomości komercyjnych
Główne ryzyko Jedna zła decyzja lub niegospodarność w którymś z regionów może odwrócić nastroje społeczne przeciwko całej idei dewolucji
Propozycje nadzoru Utworzenie regionalnych urzędów audytu, powołanie głównych urzędników księgowych oraz wzmocnienie komisji nadzorczych w największych regionach

Nowe uprawnienia dla regionów

Od 2027 roku burmistrzowie będą mogli zatrzymywać podatki od nieruchomości komercyjnych (business rates) w swoich regionach, a od 2028 roku – część podatku dochodowego generowanego na ich obszarze. To ma im dać większe możliwości finansowania kluczowych inwestycji, w tym infrastruktury transportowej, mieszkalnictwa i projektów energetycznych.

IPPR North, którego eksperci ściśle współpracują z administracją Burnhama, szacuje, że pozostawienie regionom 5-procentowego udziału w podatku dochodowym pozwoliłoby przesunąć z Whitehall około 3,8 miliarda funtów rocznie, co mniej więcej podwoiłoby środki będące w dyspozycji burmistrzów.

Think tank popiera te plany, określając je jako „odważne i ambitne” oraz krok w kierunku „odwrócenia dziesięcioleci szkodliwej nadmiernej centralizacji”. Jednocześnie jednak jego najnowszy raport, liczący 30 stron, zawiera wyraźne ostrzeżenie.

Konieczność wzmocnienia nadzoru

„Zła decyzja lub niegospodarność w którymkolwiek z regionów grozi odwróceniem opinii publicznej przeciwko dewolucji i zniweczeniem dotychczasowych postępów” – czytamy w raporcie.

Aby temu zapobiec, IPPR North proponuje szereg rozwiązań:

  • Utworzenie regionalnych urzędów audytu, które miałyby badać, jak wydawane są pieniądze i jakie przynoszą efekty
  • Powołanie w każdym regionie głównego urzędnika księgowego (senior accounting officer), na wzór stałych sekretarzy kierujących departamentami rządowymi
  • Wzmocnienie komisji nadzorczych w największych regionach – Londynie, Greater Manchester i West Midlands – aby zapobiegać „nadużyciom finansowym, korupcji i przejmowaniu kontroli przez grupy lobbingowe”

Różnice w gotowości regionów

Problemem jest również nierówny poziom przygotowania poszczególnych regionów do przejęcia nowych kompetencji. Podczas gdy niektóre władze metropolitalne, jak Greater Manchester, działają od lat, inne powstały zaledwie w ubiegłym roku. Dotyczy to m.in. regionów Hull i East Yorkshire oraz Greater Lincolnshire, którymi kierują politycy partii Reform UK.

Kilka innych planowanych władz metropolitalnych, obejmujących miliony mieszkańców na południowym wybrzeżu i w północno-zachodniej Anglii, wciąż nie zostało ustanowionych. Eksperci wyrażają obawy co do zdolności nowszych i mniejszych struktur do sprawnego zarządzania rozszerzonymi uprawnieniami.

Harmonogram zmian

Ministrowie mają przedstawić harmonogram fiskalnej dewolucji w białej księdze, która zostanie opublikowana wraz z jesiennym budżetem 28 października. To właśnie wtedy poznamy szczegóły dotyczące tempa i zakresu przekazywania władzy regionom.

Aditi Sriram, główna autorka raportu IPPR North, podkreśla, że Wielka Brytania znajduje się w „kluczowym momencie” dla swojego modelu zarządzania. „Krytycy są głośni, zaufanie polityczne słabnie, a społeczeństwo oczekuje działań – dlatego projekt dewolucji nie może zawieść” – powiedziała.

Jim O’Neill, były minister skarbu, który doradzał Burnhamowi przed objęciem przez niego urzędu premiera, napisał we wstępie do raportu, że sceptycy będą określać dewolucję jako „nieistotną i potencjalne źródło marnowania pieniędzy podatników”. Jego zdaniem najlepszą odpowiedzią na te głosy będzie przekazanie największych uprawnień burmistrzom najludniejszych regionów – pod warunkiem, że będą oni gotowi na przejęcie odpowiedzialności i ambitne działania.

Znaczenie dla polskich czytelników

Choć debata dotyczy przede wszystkim Anglii, dla polskich mieszkańców Zjednoczonego Królestwa ma ona bezpośrednie przełożenie. Decyzje podejmowane przez regionalnych burmistrzów wpływają na lokalny rynek pracy, politykę mieszkaniową, transport publiczny czy inwestycje w edukację i służbę zdrowia. Wzmocnienie nadzoru nad wydatkowaniem środków publicznych może przełożyć się na większą efektywność tych działań.

Źródło: The Guardian World – https://www.theguardian.com/politics/2026/sep/23/england-mayors-greater-scrutiny-powers-expand-thinktank

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
E

Autor

Elena Wróblewska

Redaktorka tematów regionalnych, edukacyjnych i poradnikowych.