Przejdź do treści
24 sierpnia 2026 Prześlij wiadomość
Menu

wiadomości

Ojciec potrącił 4-letniego syna w Boćkach. Miał już na koncie podobny wypadek ze śmiertelnym skutkiem

Dramatyczny wypadek na prywatnej posesji w Boćkach w województwie podlaskim. 47-letni mężczyzna potrącił samochodem z przyczepką swojego 4,5-letniego syna. Dziecko trafiło do szpitala, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Trzy lata temu ten sam...

Ojciec potrącił 4-letniego syna w Boćkach. Miał już na koncie podobny wypadek ze śmiertelnym skutkiem
Imagen destacada del articulo fuente
Radiowóz policyjny i miejsce interwencji na Podlasiu
Imagen destacada del articulo fuente

Przebieg zdarzenia na prywatnej posesji

Do dramatycznego zdarzenia doszło na prywatnej posesji w miejscowości Boćki w województwie podlaskim. Według ustaleń śledczych, 47-letni mężczyzna poruszał się po terenie gospodarstwa samochodem osobowym z podłączoną przyczepką. W trakcie wykonywania manewrów nie zauważył swojego 4,5-letniego syna i doszło do potrącenia dziecka.

Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Poszkodowany chłopiec z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala w Białymstoku. Jak poinformowały służby medyczne oraz policja, życiu dziecka nie zagraża niebezpieczeństwo, jednak pozostaje ono pod opieką lekarzy, którzy przeprowadzają niezbędne badania i obserwację.

Działania policji i zarzuty prokuratury

Szczegółowe okoliczności wypadku bada Komenda Powiatowa Policji w Bielsku Podlaskim pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Bielsku Podlaskim. Tuż po zdarzeniu kierujący miał oświadczyć funkcjonariuszom, że był całkowicie przekonany, iż dziecko przebywa wewnątrz budynku, co miało skłonić go do manewrowania autem z przyczepką bez dodatkowego upewnienia się co do sytuacji wokół pojazdu.

Szef bielskiej prokuratury, Adam Naumczuk, poinformował, że 47-letni mieszkaniec Boćków usłyszał zarzut. Podejrzany jest o narażenie swojego syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, w sytuacji gdy ciążył na nim prawny i moralny obowiązek sprawowania szczególnej opieki nad małoletnim. Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do winy, jednak odmówił składania dalszych wyjaśnień przed śledczymi.

Tragiczny precedens sprzed trzech lat

Sprawa budzi ogromne poruszenie społeczne ze względu na wstrząsającą przeszłość rodziny. W sierpniu 2023 roku na tej samej posesji doszło do niemal identycznego, lecz tragicznego w skutkach wypadku. Wówczas pod kołami cofanego przez tego samego mężczyznę pojazdu zginął jego młodszy, dziesięciomiesięczny syn, który raczkując wydostał się niezauważony z domu na podwórko.

W tamtej sprawie sąd pierwszej instancji nieprawomocnie skazał ojca na osiem miesięcy pozbawienia wolności za nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka. Sąd odwoławczy w październiku 2025 roku zastosował jednak nadzwyczajne złagodzenie kary, zmieniając wyrok na dwa tysiące złotych grzywny. W uzasadnieniu sąd wskazał na wyjątkowe okoliczności oraz traumatyczny charakter straty dziecka dla całej rodziny.

Kwestie odpowiedzialności i działania sądu rodzinnego

W pierwotnej sprawie z 2023 roku oskarżony był również dziadek chłopca, któremu prokuratura zarzucała utrudnianie śledztwa, nakłanianie świadków do składania fałszywych zeznań oraz tworzenie fałszywych dowodów w celu ochrony syna przed surową odpowiedzialnością karną. Sąd pierwszej instancji skazał go na osiem miesięcy więzienia, jednak na początku 2025 roku mężczyzna zmarł, co skutkowało uchyleniem wyroku i umorzeniem postępowania wobec niego przez sąd odwoławczy.

Obecnie prokuratura nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji odnośnie ewentualnych środków zapobiegawczych wobec 47-latka. Niezależnie od postępowania karnego, policja zapowiedziała skierowanie do sądu rodzinnego oficjalnego wniosku o dokładne zbadanie sytuacji opiekuńczej w rodzinie oraz sprawdzenie, czy małoletni mają zapewnione odpowiednie warunki bezpieczeństwa.

Podsumowanie kluczowych faktów

Tabela przedstawia najważniejsze informacje dotyczące zdarzenia w Boćkach, ustaleń śledczych oraz wcześniejszych postępowań sądowych.

Fakt / Element | Opis i szczegóły
— | —
Miejsce zdarzenia | Prywatna posesja w Boćkach, woj. podlaskie
Poszkodowany | 4,5-letni chłopiec, trafił do szpitala w Białymstoku, jego życiu nic nie zagraża
Działania prokuratury | 47-letni ojciec usłyszał zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo
Poprzedni wypadek | W sierpniu 2023 roku na tej samej posesji zginął młodszy syn tego samego mężczyzny
Status prawny | Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Bielsku Podlaskim

Co pozostaje niejasne

Do wyjaśnienia przez śledczych pozostają pełne okoliczności towarzyszące manewrowaniu pojazdem na prywatnym terenie oraz kwestie związane z faktycznym nadzorem nad dzieckiem w momencie zdarzenia. Sąd rodzinny będzie musiał ocenić stabilność opiekuńczą w gospodarstwie domowym, biorąc pod uwagę powtarzalność niebezpiecznych zdarzeń na przestrzeni ostatnich lat.

Źródło: Polsat News – https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-08-17/ojciec-potracil-syna-dramatyczny-wypadek-na-podlasiu/

Datos clave

Punto Detalle
Fuente Polsat News – Polska
Fecha 2026-08-17T20:08:00+00:00
Tema Ojciec potrącił 4-letniego syna. Miał już na koncie podobny wypadek

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
M

Autor

Michał Nowak

Śledzi rynek pracy, gospodarkę i praktyczne zmiany dla pracowników.