Przejdź do treści
26 lipca 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Praca

Instruktor SERE pokazuje plecak na wielodniowe ćwiczenia. Co zabiera w teren?

Szeregowy Aeryk Denniston, instruktor SERE w armii USA, rozkłada swój 75-litrowy plecak i tłumaczy, dlaczego każdy element – od opaski uciskowej po spray na niedźwiedzie – ma konkretne zadanie w systemie przetrwania.

Instruktor SERE pokazuje plecak na wielodniowe ćwiczenia. Co zabiera w teren?
Lavender and Pink Crayons | by Pink Poppy Photography | openverse | by
Instruktor SERE Aeryk Denniston w lesie podczas ćwiczeń polowych, z plecakiem i sprzętem survivalowym na pasie piersiowym
Lavender and Pink Crayons | by Pink Poppy Photography | openverse | by

Służba w charakterze instruktora SERE (survival, evasion, resistance, escape) to jedno z najbardziej wymagających zadań w wojsku. Szkoli się w nim żołnierzy, jak przetrwać w terenie, unikać wroga, stawiać opór i uciekać. Szeregowy pierwszej klasy Aeryk Denniston, który pełni tę funkcję, pokazał w rozmowie z Business Insider Polska, co pakuje na wielodniowe ćwiczenia polowe. Jego zestaw to nie przypadkowy zbiór gadżetów, ale przemyślany system podzielony na warstwy: medycyna, ogień, woda, jedzenie, komunikacja, schronienie i orientacja w terenie.

Najważniejsze fakty

Element zestawu Opis
Pas piersiowy Apteczka z opaską uciskową, nóż składany i nóż ze stałym ostrzem, GPS, kompas, czołówka, lusterko sygnalizacyjne, pręt do rozpalania ognia, radio
Główny plecak (75 l) Siatka przeciw owadom, poncza, siekiera, butelka filtrująca GRAYL, spray na niedźwiedzie, proca, gotowe posiłki REC Pak, kuchenka Jetboil, ośmioklapowiec (fragment spadochronu), mata, śpiwór, plandeka, hamak, mapy
Nocleg Plandeka, hamak z kołdrą lub ultralekki namiot, mata, śpiwór na 32 stopnie, poduszka turystyczna
Komunikacja i nawigacja Radio do łączności w grupie, GPS, klasyczne mapy papierowe, lusterko sygnalizacyjne

Szybki dostęp na pasie piersiowym

Denniston podkreśla, że organizacja sprzętu zaczyna się od tego, do czego trzeba mieć dostęp w ułamku sekundy. Na pasie piersiowym, z przodu, trzyma apteczkę i opaskę uciskową. Liczy na to, że nigdy nie będzie musiał jej użyć, ale chce mieć ją dokładnie w zasięgu ręki. Obok nosi dwa noże: mały składany scyzoryk do codziennych prac – cięcia liny, konserwacji sprzętu, pracy przy zwierzętach – oraz nóż ze stałym ostrzem do cięższych zadań, takich jak rozpalanie ognia czy obróbka drewna.

Do tego dochodzą GPS, kompas, czołówka, lusterko sygnalizacyjne i pręt do rozpalania ognia. Lusterko, jak żartuje, służy nie tylko do sprawdzenia wyglądu, ale przede wszystkim do wysyłania sygnałów. W osobnym woreczku ma akcesoria do rozpalania ognia: zapałki, rozpałkę, materiały naturalne i syntetyczne, w tym waciki nasączone WD-40, które mogą służyć zarówno do konserwacji, jak i do wzniecenia ognia. Nie brakuje też radia – komunikacja z innymi uczestnikami szkolenia jest kluczowa, by w razie problemów szybko reagować.

System schronienia i noclegu

Główny plecak Dennistona ma pojemność 75 litrów. Na krótsze wyjścia lub w innych porach roku używa też modelu 30-litrowego. W większym nosi czapkę, rękawiczki, pokrowiec przeciwdeszczowy, lornetkę, piłę ręczną oraz odporny na wodę, wstrząsy i skrajne temperatury zestaw akumulatorów. Przydaje się siatka przeciw owadom, szczególnie w sezonie komarów.

Na nocleg zabiera matę do spania, śpiwór na 32 stopnie, dodatkową wkładkę i poduszkę turystyczną. Głównym schronieniem jest duża plandeka rozpinana nad miejscem noclegu. Jeśli teren jest mokry albo trudno znaleźć płaskie miejsce, używa hamaka z kołdrą. Na większy komfort ma ultralekki namiot, który po wyjęciu słupków można mocno skompresować. W górnej części plecaka trzyma ośmioklapowiec – fragment spadochronu złożony z ośmiu segmentów, który można zawiesić wysoko między drzewami, by dać cień i ochronę przed deszczem. Pojedynczy klin spadochronu służy do owijania rzeczy, przechowywania żywności, a w razie potrzeby nawet jako zapasowa prowizoryczna opaska uciskowa.

Woda, jedzenie i narzędzia

Denniston nosi siekierę po bokach plecaka oraz butelkę filtrującą GRAYL, która pozwala przefiltrować wodę i od razu ją wypić. Ma też spray na niedźwiedzie, umieszczony tak, by można było go szybko sięgnąć zza ramienia. Do zdobywania pożywienia służy proca – jak mówi, udało mu się złapać kilka cietrzewi, choć skuteczność zależy od amunicji, odległości i zwierzęcia.

Zabiera gotowe posiłki REC Pak. Każdy ma 700 kalorii i dużo białka, a do przygotowania wystarczy woda. Do gotowania używa kuchenki Jetboil. Część wyposażenia przygotował sam – na przykład uchwyt do podwieszania plecaka na drzewie z linki paracord 550, dzięki czemu plecak nie leży w błocie i pozostaje łatwo dostępny.

Dlaczego to ma znaczenie dla czytelników Praca Gazeta

Artykuł pokazuje, jak wygląda profesjonalne przygotowanie do pracy w trudnych warunkach terenowych. Instruktor SERE to zawód, w którym od szczegółów zależy bezpieczeństwo i skuteczność szkolenia. Dla osób szukających inspiracji do własnego zestawu survivalowego lub zastanawiających się nad pracą w wojsku, logistyka Dennistona może być praktyczną lekcją planowania. Każdy element ma uzasadnienie, a całość opiera się na zasadzie warstwowego systemu, a nie pojedynczego gadżetu.

Źródło: Business Insider Polska, https://businessinsider.com.pl/wideo/survival-w-praktyce-co-zabiera-instruktor-przetrwania-na-cwiczenia-polowe/72nkb4j

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
M

Autor

Michał Nowak

Śledzi rynek pracy, gospodarkę i praktyczne zmiany dla pracowników.