
Politolog prof. Jarosław Flis w specjalnym wydaniu Polsat News ocenił sondażowe wyniki wyborów prezydenckich w Krakowie. Jego zdaniem wyraźne zwycięstwo Łukasza Gibały to nie tylko sukces urzędującego prezydenta, ale także poważna lekcja dla Koalicji Obywatelskiej. Kluczowym wnioskiem – jak podkreślił – jest to, że zaangażowanie premiera Donalda Tuska w kampanię samorządową nie jest gwarancją sukcesu.
Najważniejsze fakty
| Fakt | Szczegóły |
|---|---|
| Wynik sondażowy | Łukasz Gibała wygrywa z Moniką Piętkowską znaczną przewagą |
| Główna teza eksperta | Poparcie premiera nie jest „wunderwaffe” w wyborach lokalnych |
| Przyczyny sukcesu Gibały | Konsekwentnie budowana pozycja przez lata, nie tylko podczas kampanii |
| Rekomendacja dla KO | Potrzeba zmiany strategii i dłuższej pracy u podstaw |
Sukces Gibały – efekt wieloletniej pracy, nie tylko kampanii
Prof. Flis nie miał wątpliwości, że jeśli sondażowe wyniki się potwierdzą, mówimy o wyraźnym sukcesie Łukasza Gibały. Politolog wskazał, że w wyborach samorządowych zdarzają się zarówno bardzo wyrównane pojedynki, jak i zwycięstwa z ogromną przewagą. W przypadku Gibały zadziałały – jak ocenił – przewagi konsekwentnie budowane w poprzednich latach.
- Jest to mocny sygnał pokazujący, że te przewagi, które zgromadził przez te wszystkie lata oraz w trakcie tej kampanii wyborczej, przyniosły taki owoc – powiedział Flis.
Ekspert podkreślił, że takiej pozycji nie buduje się w czasie jednej kampanii. To program na lata, konsekwencja, działanie, wytykanie konkretnych błędów rządzącym i pokazywanie własnych pomysłów.
Poparcie premiera to nie wszystko
Komentując kampanię Moniki Piętkowskiej i wsparcie, jakiego udzielali jej najważniejsi przedstawiciele obozu rządzącego, prof. Flis zwrócił uwagę na kluczową kwestię. Zaangażowanie premiera Donalda Tuska nie okazało się środkiem wystarczającym do zapewnienia zwycięstwa.
- To nie jest wunderwaffe, poparcie premiera w wyborach samorządowych – podkreślił politolog.
Zdaniem eksperta w podziękowaniach kandydatki skierowanych do premiera i wicepremiera nie należy doszukiwać się próby przerzucania odpowiedzialności za porażkę. Określił to raczej jako nieprzemyślane działanie.
Lekcja dla całej klasy politycznej
Prof. Flis ocenił, że wynik wyborów w Krakowie powinien być istotnym sygnałem dla Koalicji Obywatelskiej. Okazało się, że kandydat w dużym mieście nie wygrywa automatycznie. Politolog wskazał, że nawet w Warszawie kandydat o pozycji podobnej do tej, jaką przez lata zbudował Gibała w Krakowie, mógłby mieć realną szansę na sukces.
Krakowskie wybory mogą być lekcją dla całej klasy politycznej. Flis zauważył, że nie wygrywa się wyborów wyłącznie w mediach społecznościowych, obrzucając przeciwników błotem.
Politolog wskazał też na błędy popełnione przez stronę próbującą pokonać faworyta. Stawianie warunków dotyczących debaty wyborczej uznał za błąd – kandydat, który rzuca wyzwanie faworytowi, powinien zgadzać się na wszelkie warunki debaty.
Przyszłość Krakowa i Koalicji Obywatelskiej
Prof. Flis zaznaczył, że wynik nie oznacza jeszcze trwałego odsunięcia Koalicji Obywatelskiej od wpływów na Kraków. Główna partia premiera nadal ma silną pozycję w mieście i może wykorzystać najbliższe lata na przegrupowanie.
Jako przykład wskazał inne samorządy, w których niespodziewany zwycięzca po jednej kadencji tracił władzę, ponieważ wcześniejszy obóz rządzący wykorzystał ten czas na znalezienie nowego kandydata i odbudowę poparcia.
Politolog zwrócił także uwagę, że wsparcie finansowe dla Krakowa ze strony rządu powinno być niezależne od wyniku wyborów. Wyraził nadzieję, że zapowiedzi ministra transportu o dotacji niezależnej od wyniku wyborów zostaną zrealizowane.
Źródło: Polsat News – Polska, https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-10-11/prof-flis-po-wyborach-w-krakowie-poparcie-premiera-to-nie-jest-wunderwaffe/
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna