
32-letni mieszkaniec Łomży miał stracić blisko 4 tys. zł po tym, jak odpowiedział na internetowe ogłoszenie oferujące masaż erotyczny. Jak wynika z informacji opublikowanych przez „Fakt”, mężczyzna przez kilka godzin korespondował z nieznajomą kobietą, a następnie przekazał jej pieniądze. Aby sfinansować wpłaty, zaciągnął dwa kredyty. Sprawą ma zajmować się policja.
Informacje pochodzą wyłącznie z jednego artykułu prasowego. Nie opublikowano dotychczas oficjalnego komunikatu policji, a wiele kluczowych szczegółów zdarzenia pozostaje nieznanych.
Najważniejsze fakty w pigułce
ElementInformacjaMiejsceŁomża, województwo podlaskiePoszkodowany32-letni mieszkaniec miastaStrataBlisko 4 tys. zł, w tym pieniądze z dwóch kredytówŹródło informacjiArtykuł „Faktu” z 16 października 2026 r.StatusSprawa według doniesień prasowych jest badana przez policję
Jak doszło do wyłudzenia?
Z relacji „Faktu” wynika, że mężczyzna odpowiedział na ogłoszenie o masażu erotycznym zamieszczone w internecie. Następnie przez kilka godzin prowadził korespondencję z kobietą podającą się za osobę oferującą usługę. W trakcie rozmowy miał dokonywać kolejnych wpłat, aż łączna kwota sięgnęła blisko 4 tys. zł.
Materiał prasowy nie wyjaśnia, czego dokładnie dotyczyły żądania finansowe. Nie wiadomo, czy pieniądze miały być opłatą za samą usługę, rezerwację, dojazd, czy też były to kolejne wymyślane na bieżąco koszty. Nie podano również, w jaki sposób dokonywano płatności – czy były to przelewy, płatności kartą, kody BLIK, czy inna metoda.
Brak także informacji, czy doszło do osobistego spotkania. Z dostępnego opisu można wnioskować, że cały kontakt odbył się zdalnie, a obiecana usługa okazała się jedynie przynętą do wyłudzenia pieniędzy.
Dwa kredyty – poważne konsekwencje finansowe
Szczególnie niepokojącym elementem sprawy jest fakt, że mężczyzna, aby sprostać żądaniom finansowym, zaciągnął dwa kredyty. Oznacza to, że skutki oszustwa nie ograniczają się jedynie do utraty przekazanych środków. Poszkodowany będzie musiał także spłacić zaciągnięte zobowiązania wraz z odsetkami i innymi kosztami.
Materiał nie precyzuje, jakiego rodzaju były to kredyty. Mogły to być pożyczki bankowe, chwilówki, limity w koncie czy inne produkty finansowe. Nieznane są również ich kwoty, oprocentowanie ani harmonogram spłat.
Osoba, która padła ofiarą podobnego oszustwa i zaciągnęła na ten cel zobowiązania, nie powinna zakładać, że zgłoszenie sprawy policji automatycznie anuluje dług. Konieczny jest jak najszybszy kontakt z instytucją finansową, przedstawienie sytuacji i ustalenie możliwych opcji, takich jak zawieszenie spłat czy renegocjacja umowy.
Sygnały ostrzegawcze w rozmowie z potencjalnym oszustem
Doświadczenie z Łomży wpisuje się w znany schemat oszustw internetowych. Charakteryzuje się on kilkoma powtarzającymi się elementami, które powinny wzbudzić czujność:
- Żądanie kolejnych wpłat przed spotkaniem lub realizacją usługi.
- Wywieranie presji czasu i emocji.
- Obietnica zwrotu pieniędzy po dokonaniu kolejnej płatności.
- Nakłanianie do pożyczania pieniędzy lub zaciągania kredytów.
- Stopniowe podnoszenie wymaganych kwot.
Wpłacenie pierwszej kwoty nie powinno być powodem do kontynuowania przelewów. Próba odzyskania wcześniejszych pieniędzy poprzez realizowanie kolejnych żądań zazwyczaj prowadzi do pogłębienia straty.
Co zrobić w przypadku podejrzenia oszustwa?
Jeśli ktoś rozpozna u siebie podobną sytuację, powinien niezwłocznie przerwać wszelkie płatności i zabezpieczyć dowody. Kluczowe jest zachowanie całej korespondencji, zrzutów ekranu ogłoszenia, numerów telefonów, danych odbiorcy przelewów oraz potwierdzeń transakcji.
Następnie należy jak najszybciej skontaktować się ze swoim bankiem. W niektórych przypadkach istnieje możliwość zatrzymania lub odwrócenia transakcji, ale nie ma gwarancji powodzenia. Jeśli doszło do udostępnienia danych karty czy kodów autoryzacyjnych, bank powinien zablokować dostęp do rachunku.
Kolejnym krokiem jest zgłoszenie sprawy na policję. Nawet jeśli treść rozmów jest krępująca, nie powinno to zniechęcać do złożenia zawiadomienia. Charakter ogłoszenia nie ma wpływu na prawa poszkodowanego.
Co pozostaje niejasne?
Wiele kluczowych informacji w tej sprawie nie zostało potwierdzonych. Nie wiadomo, czy policja przyjęła już formalne zawiadomienie, w której jednostce prowadzone są czynności, ani czy udało się ustalić osobę odpowiedzialną za ogłoszenie. Brakuje także dokładnej daty zdarzenia oraz informacji o szansach na odzyskanie pieniędzy.
Materiał źródłowy opublikowano 16 października 2026 r., ale nie wskazano, kiedy doszło do samego zgłoszenia. Do czasu opublikowania oficjalnego komunikatu policji, podane przez „Fakt” szczegóły – w tym kwota straty i status sprawy – należy traktować jako doniesienia prasowe, a nie potwierdzone fakty.
Źródło: Fakt, https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/bialystok/masaz-erotyczny-okazal-sie-pulapka-32-latek-stracil-prawie-4-tys-zl/s7jntev
Datos clave
| Punto | Detalle |
|---|---|
| Fuente | Fakt |
| Fecha | 2026-10-16T20:25:14+00:00 |
| Tema | Wizja masażu erotycznego odebrała mu rozsądek. Wziął dwa kredyty i stracił tysiące złotych |
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna