Przejdź do treści
29 czerwca 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Polska

Kontrowersje wokół śmierci po interwencji policji w Inowrocławiu: Sąd zbada umorzenie śledztwa

Sąd rozpatrzy zażalenie na umorzenie śledztwa w sprawie śmierci 31-letniego Pawła Pułaczewskiego z Inowrocławia, który zmarł po interwencji policji. Dziennikarze Polsat News Ujawnia dotarli do nagrań z kamer nasobnych funkcjonariuszy, które podważają oficjalną wersję...

Kontrowersje wokół śmierci po interwencji policji w Inowrocławiu: Sąd zbada umorzenie śledztwa
Imagen destacada del articulo fuente
Ulica w Inowrocławiu, symbolicznie przedstawiająca miejsce interwencji policji, z rozmazanym tłem.
Imagen destacada del articulo fuente

Sąd zajmie się sprawą śmierci 31-letniego Pawła Pułaczewskiego z Inowrocławia, który zmarł po interwencji policji. Dziennikarze programu Polsat News Ujawnia dotarli do nagrań z kamer nasobnych funkcjonariuszy, które rzucają nowe światło na przebieg zdarzeń i stanowią podstawę zażalenia na umorzenie śledztwa. Rodzina zmarłego, reprezentowana przez pełnomocnika, domaga się ponownego rozpatrzenia sprawy.

Przebieg interwencji
Do zdarzenia doszło 2 października 2025 roku w Inowrocławiu. Policjanci zostali wezwani do Pawła Pułaczewskiego, który miał demolować swoje mieszkanie. Dwóch funkcjonariuszy rozpoczęło interwencję o godzinie 3:05, mając wyciągnięte paralizatory. Mężczyzna zmarł po obezwładnieniu przez policjantów. Przemysław Słomski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy zapewniał, że paralizator nie został użyty, a jedynie wyciągnięty i schowany.

Por que importa

Jednakże mecenas Łukasz Czajkowski, pełnomocnik matki zmarłego, wskazuje w zażaleniu, że nagrania z kamer nasobnych miały zarejestrować użycie paralizatora wobec leżącego już Pawła Pułaczewskiego o godzinie 3:05:19. Co więcej, żaden z dwóch początkowych policjantów nie został przesłuchany w tej kwestii, a w notatkach służbowych funkcjonariusze odnotowali użycie jedynie siły fizycznej.

Wątpliwości wokół obezwładnienia i wezwania pomocy
Pełnomocnik rodziny podnosi również, że funkcjonariusze nie zostali zapytani o zmianę pozycji mężczyzny, mimo że ten wielokrotnie powtarzał „oddychać nie mogę” i „pomocy”. Słowa te miały nie znaleźć się w protokole odtworzenia zapisów z kamer, na którym opierali się śledczy. Dodatkowo, biegli mieli bazować na samych protokołach, a nie na nagraniach, co budzi poważne zastrzeżenia co do rzetelności śledztwa.

Contexto

Nagrania z kamer nasobnych ukazują także inne nieścisłości. W notatce służbowej policjant opisuje obezwładnienie jako trzymanie rąk i nóg, jednak nagrania wskazują, że unieruchomione były również plecy mężczyzny. Po stwierdzeniu zgonu, rozmowy policjantów ujawniają sprzeczne relacje dotyczące tego, kto i w jaki sposób trzymał Pawła Pułaczewskiego.

Kwestia wezwania pogotowia również jest sporna. Prokuratura twierdziła, że karetka została wezwana wcześniej, jednak nagrania wskazują, że nastąpiło to w momencie, gdy Paweł Pułaczewski był już obezwładniony. Krew sącząca się z ust mężczyzny, zauważona przez wezwaną lekarkę, również nie była wcześniej odnotowana.

Umorzenie śledztwa i zażalenie rodziny
Śledztwo w sprawie śmierci Pawła Pułaczewskiego zostało umorzone. Z opinii sądowo-lekarskiej wynika, że przyczyną zgonu było ostre zatrucie wynikające z działania substancji psychoaktywnych (3-CMC i klefedron). Biegli stwierdzili obrzęk mózgu i płuc, zmiany w mięśniu sercowym oraz złamania mostka i żeber, które powiązano z reanimacją. Uznali, że działania osób trzecich nie przyczyniły się do śmierci.

Rodzina zmarłego, w tym matka Maria Pułaczewska, nie zgadza się z tą decyzją. Pełnomocnik w zażaleniu podkreśla, że matka otrzymała nagrania z kamer zaledwie dzień przed wydaniem decyzji o umorzeniu, co uniemożliwiło jej zapoznanie się z kluczowymi dowodami. Sprawa ta nabiera dodatkowego kontekstu w związku z wcześniejszą śmiercią Michała Sylwestruka w Inowrocławiu, również po policyjnej interwencji.

Najważniejsze fakty

Fakt Opis
Zdarzenie Śmierć 31-letniego Pawła Pułaczewskiego po interwencji policji w Inowrocławiu.
Ujawnione nagrania Polsat News Ujawnia dotarł do nagrań z kamer nasobnych policjantów, które podważają oficjalną wersję wydarzeń.
Zarzuty rodziny Użycie paralizatora, pominięcie istotnych wypowiedzi zmarłego w protokołach, nieścisłości w sposobie obezwładnienia, opóźnione wezwanie pogotowia.
Wyniki śledztwa Śledztwo umorzone, biegli wskazali ostre zatrucie substancjami psychoaktywnymi jako przyczynę śmierci, wykluczając udział osób trzecich.
Rozwój sprawy Sąd rozpatrzy zażalenie na umorzenie śledztwa, co może doprowadzić do ponownego zbadania okoliczności śmierci.

Sprawa jest istotna dla czytelników Praca Gazeta, ponieważ dotyka kwestii praworządności, transparentności działań służb publicznych oraz odpowiedzialności za życie i zdrowie obywateli w trakcie interwencji. Może to mieć wpływ na zaufanie społeczne do instytucji państwowych i potencjalnie skutkować zmianami w procedurach policyjnych.

Źródło: Polsat News – Polska (https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-06-28/polsat-news-ujawnia-smierc-podczas-policyjnej-interwencji-sledztwo-umorzone-mamy-nagrania-z-kamer/)

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
A

Autor

Anna Kowalska

Pisze o dokumentach, legalizacji pobytu i usługach miejskich w Polsce.