
W czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, mija dokładnie rok od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta RP. Tego samego dnia wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w wywiadzie dla Programu 1 Polskiego Radia w ostrych słowach ocenił pierwszy rok współpracy z głową państwa. Przy okazji odniósł się do niedawnej wypowiedzi rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza, który mówił o „wara rządzącym od prerogatyw prezydenta”.
Sikorski: prezydent nie powinien rządzić
- Życzyłbym panu prezydentowi, żeby działał na rzecz Polski, a nie tylko poszerzania swoich uprawnień i tworzenia systemu prezydenckiego – mówił Sikorski. Jak dodał, takie dążenia są „nierealistyczne” i zakończą się porażką, jeśli Nawrocki będzie „złośliwie wetował i złośliwie traktował rząd”.
Na pytanie o słowa rzecznika prezydenta, który w kontekście ostatnich ułaskawień stwierdził „wara rządzącym od prerogatyw prezydenta”, szef MSZ odpowiedział analogicznym zwrotem w drugą stronę.
- Wara panu prezydentowi od rządzenia Polską, od tego jest rząd – powiedział wicepremier.
To kolejna odsłona trwającego od 2024 roku sporu między Ministerstwem Spraw Zagranicznych a Pałacem Prezydenckim. Wypowiedź padła w dniu, w którym Nawrocki ma podsumować pierwszy rok swojej prezydentury podczas spotkania na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego.
Spór o ambasadorów trwa od dwóch lat
Głównym punktem zapalnym pozostają nominacje ambasadorskie. Sikorski ocenił, że miniony rok pod względem współpracy z prezydentem był dla niego „frustrujący”, ponieważ Nawrocki w dalszym ciągu nie podpisuje nominacji ambasadorskich. Szef MSZ przypomniał, że poprzedni prezydent Andrzej Duda podpisał 24 takie nominacje na jego wniosek.
- Karol Nawrocki chce prowadzić politykę kadrową Ministerstwa Spraw Zagranicznych, co nie jest przewidziane w konstytucji – powiedział Sikorski.
Przypomnijmy, że spór o obsadę placówek dyplomatycznych trwa od marca 2024 roku. Wówczas minister Sikorski zdecydował, że ponad 50 ambasadorów zakończy misję, a kilkanaście kandydatur zgłoszonych przez poprzednie kierownictwo resortu zostanie wycofanych. Ówczesny prezydent Andrzej Duda podkreślał wtedy, że „nie da się żadnego ambasadora polskiego powołać ani odwołać bez podpisu prezydenta”. W miejsce ambasadorów, którzy opuścili placówki, trafili wskazani przez MSZ dyplomaci w randze chargé d’affaires.
Prezydent sprzeciwia się kandydaturom
Po objęciu prezydentury przez Nawrockiego spór nie został rozwiązany. Prezydent sprzeciwia się w szczególności nominowaniu na ambasadorów obecnego szefa placówki w Waszyngtonie Bogdana Klicha oraz Ryszarda Schnepfa, chargé d’affaires we Włoszech.
W kwietniu 2026 roku Nawrocki deklarował jednak gotowość do podpisywania nominacji ambasadorskich. – Od kilku miesięcy wyjaśniamy pewne kwestie, odbyło się kilka spotkań, myślę, że jesteśmy dużo bliżej niż dalej – mówił wówczas prezydent.
Z kolei Sikorski w lipcu 2026 roku wskazywał, że zgodnie z ustawą o służbie zagranicznej z 2021 roku resort składa do prezydenta wnioski o odwoływanie i powoływanie ambasadorów „uprzednio przygotowanych, przesłuchanych przez Komisję Sejmową, dysponujących zgodą państwa przyjmującego”. Zgodnie z art. 39 tej ustawy ambasadorzy są powoływani i odwoływani przez prezydenta na wniosek ministra spraw zagranicznych, zaakceptowany przez szefa rządu.
„Taktyka samobójcza” – ocena dążeń do systemu prezydenckiego
Sikorski odniósł się również do postulowanych przez stronę prezydencką zmian ustrojowych w kierunku systemu prezydenckiego. Nazwał te dążenia „taktyką samobójczą”. Jak wyjaśnił, do zmiany konstytucji potrzebna jest w Sejmie zgoda 2/3 posłów przy obecności co najmniej połowy ich ustawowej liczby. Jego zdaniem obecnymi działaniami prezydent nie przekona „ani jednego polityka” ze strony rządowej, że „trzeba mu dać więcej władzy”.
- Taktyką obstrukcji pan prezydent nie osiągnie swojego celu – podkreślił szef MSZ.
Co pozostaje niejasne
Wypowiedź Sikorskiego to deklaracja polityczna, a nie oficjalne stanowisko rządu. Na razie nie wiadomo, czy w czwartkowym wystąpieniu prezydenta Nawrockiego padną konkretne propozycje w sprawie ambasadorów, czy też będzie to wyłącznie podsumowanie minionego roku. Nie jest też jasne, czy strona prezydencka planuje dalsze kroki prawne w sporze o obsadę placówek dyplomatycznych.
Najważniejsze informacje w skrócie:
| Element | Szczegóły |
|---|---|
| Data wypowiedzi | 6 sierpnia 2026, Program 1 Polskiego Radia |
| Główny zarzut Sikorskiego | Blokada nominacji ambasadorskich przez prezydenta |
| Reakcja na słowa Leśkiewicza | „Wara panu prezydentowi od rządzenia Polską” |
| Ocena dążeń do systemu prezydenckiego | „Taktyka samobójcza”, wymaga zgody 2/3 posłów |
| Podstawa prawna | Art. 39 ustawy o służbie zagranicznej |
Spór o nominacje ambasadorskie to nie tylko kwestia prestiżu obu instytucji. Dla Polaków przebywających za granicą oznacza to realne konsekwencje – część placówek od dwóch lat jest obsadzona przez dyplomatów niższej rangi, co może wpływać na zakres ich kompetencji w sprawach konsularnych. Obserwatorzy sceny politycznej zwracają uwagę, że eskalacja konfliktu między MSZ a Pałacem Prezydenckim – w tak ważnym dniu jak rocznica zaprzysiężenia – nie zapowiada szybkiego porozumienia.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Wara-od-rzadzenia-Polska-Sikorski-odpowiada-otoczeniu-prezydenta-Nawrockiego-9178624.html
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna