
Meta i Google rozbudowują systemy, które mają zatrzymywać oszukańcze reklamy przed ich wyświetleniem. W 2025 roku Meta usunęła na świecie ponad 159 mln takich reklam, a Google zablokował lub usunął 602 mln reklam związanych z oszustwami — wynika z danych firm przytoczonych przez Bankier.pl.
Tych wyników nie można bezpośrednio porównywać. Platformy stosują własne definicje, zasady klasyfikacji i metody raportowania. Dane pokazują skalę działania filtrów, lecz nie ujawniają, ile oszukańczych materiałów przeszło kontrolę, ilu użytkowników je zobaczyło ani jak wysokie były straty poszkodowanych.
Najważniejsze dane platform
| Obszar | Dane za wskazany okres | Co wynika z informacji |
|---|---|---|
| Meta na świecie | ponad 159 mln usuniętych reklam scamowych w 2025 roku | 92 proc. miało zostać wykrytych przed zgłoszeniem przez użytkownika |
| Meta w Polsce | 137 tys. usuniętych reklam od lipca 2025 do czerwca 2026 roku | ponad 88 proc. wykryto przed zgłoszeniem |
| Google na świecie | 602 mln zablokowanych lub usuniętych reklam związanych z oszustwami w 2025 roku | firma zawiesiła też 4 mln kont powiązanych z takimi reklamami |
| Wszystkie naruszenia zasad Google | ponad 8,3 mld reklam i 24,9 mln kont reklamodawców w 2025 roku | kategoria obejmuje więcej naruszeń niż same oszustwa |
| Analiza Fundacji Instrat | szacunkowo 760 mln zł rocznych przychodów z oszukańczych reklam na platformach Mety | wyliczenie jest estymacją, a Meta kwestionuje metodę |
Meta rozwija zabezpieczenia w Polsce
Według Mety od lipca 2025 do czerwca 2026 roku w Polsce usunięto 137 tys. reklam uznanych za oszukańcze. Firma podaje również, że między lipcem 2024 a czerwcem 2026 roku liczba zgłoszeń takich reklam w przeliczeniu na ich wyświetlenia spadła w kraju o 83 proc.
W Polsce wdrożono system oparty na sztucznej inteligencji, który ma wykrywać reklamy podszywające się pod osoby publiczne. Meta twierdzi, że rozwiązanie usuwa o 50 proc. więcej takich materiałów niż używany wcześniej system. Nie przedstawiono jednak niezależnego pomiaru potwierdzającego jego skuteczność.
Kolejnym etapem ma być weryfikacja wszystkich reklamodawców usług finansowych kierujących kampanie do odbiorców w Polsce. Meta zakłada, że do końca 2026 roku 90 proc. jej globalnych przychodów reklamowych będzie pochodzić od zweryfikowanych reklamodawców. W 2025 roku wskaźnik ten miał wynosić 70 proc.
Firma rozwija też narzędzia dostępne po kontakcie użytkownika z podejrzaną treścią. Facebook i Instagram oferują Centrum Ochrony przed Oszustwami, a Meta AI ma pomagać w odnalezieniu wcześniej oglądanej reklamy lub profilu. WhatsApp ostrzega natomiast przed podejrzanymi próbami połączenia konta z innym urządzeniem.
Google sprawdza reklamodawców finansowych
Google rozszerzył program Financial Services Verification na wszystkie państwa Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego, w tym Polskę. Reklamodawca oferujący określone usługi finansowe może zostać zobowiązany do przekazania danych umożliwiających sprawdzenie działalności w oficjalnych rejestrach. Bez wymaganej weryfikacji jego reklamy nie powinny zostać wyemitowane.
Według Google system identyfikacji obejmuje podmioty odpowiadające za ponad 98 proc. reklam oglądanych przez użytkowników w Unii Europejskiej. Firma deklaruje również, że ponad 99 proc. reklam naruszających jej zasady zatrzymuje przed emisją.
Systemy Google nie analizują wyłącznie tekstu i obrazu reklamy. Modele oparte na Gemini mają brać pod uwagę wiek konta, wcześniejsze zachowanie reklamodawcy oraz schemat całej kampanii. Ma to utrudniać omijanie filtrów za pomocą materiałów, które z pozoru nie zawierają podejrzanych elementów.
Ochrona obejmuje też inne usługi firmy. Google podaje, że Gmail zatrzymuje ponad 99,9 proc. spamu, phishingu i złośliwego oprogramowania, a Chrome sprawdza niebezpieczne strony w czasie rzeczywistym. Są to dane samej firmy, a nie pełny i niezależny pomiar oszustw występujących w internecie.
Spór o przychody z oszukańczych reklam
Fundacja Instrat oszacowała, że oszukańcze reklamy mogły odpowiadać za około 10,85 proc. wyświetleń reklam na platformach Mety. Według analizy przychody z ich emisji mogły sięgać 2,08 mln zł dziennie, czyli około 760 mln zł rocznie.
Autorzy raportu oparli obliczenia na próbkowaniu, przyjętej wartości kosztu tysiąca wyświetleń oraz założonej częstotliwości emisji. Oznacza to, że podana kwota jest szacunkiem, a nie wartością wynikającą z dokumentów finansowych Mety.
Firma odrzuciła metodologię analizy. Zarzuciła jej autorom między innymi błędne klasyfikowanie części reklam, uwzględnianie materiałów usuniętych przez platformę oraz wyciąganie wniosków z małej próby. Jarosław Kopeć, współautor raportu i kierownik programu Gospodarka cyfrowa w Fundacji Instrat, wskazuje z kolei na możliwy konflikt między przychodami z emisji reklam a motywacją do ich blokowania.
Co pozostaje niejasne
Nie wiadomo, jaki odsetek wszystkich oszukańczych reklam dociera do użytkowników przed ich usunięciem. Firmy nie publikują też porównywalnych danych o liczbie osób poszkodowanych, wartości strat oraz czasie, przez jaki reklamy pozostawały widoczne.
Meta nie odpowiedziała na opisane przez Bankier.pl pytanie o preferowany model prawnej odpowiedzialności platform. Odrzuca natomiast zarzut tolerowania oszustw i przekonuje, że takie materiały podważają zaufanie użytkowników, na którym opiera się jej działalność.
Jak sprawdzić podejrzaną reklamę
Sama obecność reklamy na Facebooku, Instagramie lub w wynikach wyszukiwania Google nie potwierdza wiarygodności oferty. Przed wpłatą pieniędzy warto sprawdzić nazwę oraz dane reklamodawcy, adres strony docelowej i obecność firmy w odpowiednim oficjalnym rejestrze. Szczególnej ostrożności wymagają oferty inwestycyjne, reklamy usług finansowych oraz materiały bez zgody wykorzystujące wizerunek znanych osób.
Podejrzenia można zgłosić bezpośrednio platformie. W przypadku możliwej próby wyłudzenia nie należy przekazywać kodów autoryzacyjnych, danych logowania ani instalować oprogramowania wskazanego przez osobę kontaktującą się za pośrednictwem reklamy.
Źródło: Bankier.pl – Wiadomości, https://www.bankier.pl/wiadomosc/Co-platformy-cyfrowe-robia-zeby-zwalczac-oszustwa-9205676.html
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna