
Ekonomiści z Australii biją na alarm w związku z niedawnymi propozycjami Pauline Hanson, liderki partii One Nation, dotyczącymi płatnego urlopu rodzicielskiego i systemu opieki nad dziećmi. Ostrzegają, że zmiany te mogą cofnąć prawa pracujących matek o dziesięciolecia, negatywnie wpłynąć na produktywność i pogłębić nierówności płciowe na rynku pracy.
Kontrowersyjne wystąpienie Hanson w National Press Club wywołało falę krytyki. Liderka One Nation zasugerowała, że kobiety nie powinny otrzymywać wynagrodzenia od pracodawców w trakcie urlopu macierzyńskiego. Ponadto, zasygnalizowała potencjalne znaczące zmiany w systemie opieki nad dziećmi oraz wezwała do wprowadzenia podziału dochodów dla rodzin, mającego zachęcić jednego z rodziców do pozostania w domu.
Kwestia płatnego urlopu macierzyńskiego
Hanson argumentowała swoje stanowisko, twierdząc, że jeśli kobiety nie pracują z powodu urlopu, nie powinny być wynagradzane przez firmy. „Jeśli kobiety biorą wolne i nie otrzymują wynagrodzenia, ponieważ nie pracują, to słusznie. Dlaczego biznes miałby płacić? Przecież nie są w pracy. To jest różnica. Dlatego istnieje luka płacowa” – stwierdziła podczas wystąpienia.
W Australii płatny urlop rodzicielski nie jest obecnie obowiązkowy dla wszystkich pracodawców, choć wiele firm oferuje go jako benefit mający na celu przyciągnięcie pracowników. Wszyscy zatrudnieni mają prawo do 12 miesięcy urlopu bezpłatnego. Rządowy program płatnego urlopu rodzicielskiego, który od 1 lipca 2026 roku będzie oferował 26 tygodni urlopu płatnego według krajowej płacy minimalnej, funkcjonuje niezależnie od świadczeń firmowych.
Skutki ekonomiczne dla kobiet i gospodarki
Leonora Risse, profesor ekonomii z Queensland University of Technology, podkreśla, że jakiekolwiek odejście od polityki płatnego urlopu mogłoby mieć poważne konsekwencje finansowe dla kobiet. „Kwestia podważania tych polityk to faktycznie cofanie zegara o wiele dziesięcioleci wstecz, do czasów, gdy warunki nie były równe, a luka płacowa była znacznie szersza” – wyjaśniła Risse. Dodała, że skutki nie ograniczałyby się jedynie do sfery finansowej, ale objęłyby również cofnięcie kobiet pod względem niezależności finansowej, statusu i szacunku w społeczeństwie.
Risse zwróciła uwagę, że konkurencyjny płatny urlop rodzicielski jest kluczowy dla utrzymania kobiet na rynku pracy w dłuższej perspektywie i zwiększenia ogólnej produktywności. Podkreśliła, że zdolność kobiet do utrzymania zaangażowania w siłę roboczą w latach macierzyństwa jest korzystna dla produktywności, ponieważ „utrzymuje dobre dopasowanie do pracy”.
Podział dochodów i opieka domowa
Hanson promowała również pomysł podziału dochodów dla rodzin z co najmniej jednym dzieckiem na utrzymaniu. Taka polityka, funkcjonująca już w niektórych krajach, np. we Francji, miałaby polegać na sumowaniu dochodów obojga rodziców i podzieleniu całkowitej kwoty, co pozwoliłoby na objęcie dochodów dwoma progami wolnymi od podatku. Według strony internetowej One Nation, celem tej polityki jest „zachęcenie rodziców do opieki nad własnymi dziećmi i zmniejszenie kosztów opieki nad dziećmi dla rządu, zwłaszcza w wieku przedszkolnym. Będzie również promować nauczanie domowe.”
Niezależna ekonomistka Silvia Griselda ostrzegła, że polityki mające na celu zachęcanie kobiet do pozostawania w domu mogą prowadzić do niedoborów umiejętności na rynku pracy i w konsekwencji zwiększonej potrzeby imigracji. „Kobiety, średnio, mają tendencję do bycia lepiej wykształconymi niż mężczyźni, więc jeśli prosi się połowę siły roboczej o niepracowanie… oznacza to, że w pewnym sensie ograniczamy wzrost i produktywność australijskiej gospodarki.” Griselda dodała, że w przypadku niedoborów umiejętności, Australia musiałaby je zrekompensować poprzez imigrację.
Zmiany w systemie opieki nad dziećmi
Hanson wezwała także do gruntownego przeglądu systemu opieki nad dziećmi, którego roczny koszt szacuje się na około 16 miliardów dolarów. Podczas swojego wystąpienia stwierdziła, że system jest „całkowicie poza kontrolą” i wymaga dokładnego zbadania. Zaproponowała, aby środki finansowe trafiały bezpośrednio do rodziców, zamiast do placówek opiekuńczych. „Byłam matką czwórki dzieci. Nie miałam dyplomu uniwersyteckiego, żeby opiekować się moimi dziećmi. Dlaczego teraz oczekujemy, że te żłobki i przedszkola będą miały studentów lub osoby z jakimś dyplomem, aby opiekować się dzieckiem?” – pytała Hanson.
Caroline Croser-Barlow, dyrektor naczelna grupy The Front Project, zajmującej się promowaniem wczesnej edukacji, podkreśla, że wysokiej jakości opieka nad dziećmi jest niezbędna dla pracujących rodziców. Zwróciła uwagę, że bezpośrednie płacenie rodzicom wiąże się z „bardzo wysokim ryzykiem oszustwa” i może zagrozić jakości oraz bezpieczeństwu opieki.
Kluczowe propozycje i ich potencjalny wpływ
| Kwestia | Propozycja Pauline Hanson | Potencjalny wpływ (wg. ekonomistów) |
|---|---|---|
| Płatny urlop rodzicielski | Brak wynagrodzenia dla kobiet podczas urlopu macierzyńskiego | Cofnięcie praw pracujących matek o dekady, pogłębienie luki płacowej, utrata niezależności finansowej kobiet |
| Podział dochodów dla rodzin | Sumowanie i dzielenie dochodów małżonków | Zachęta do pozostania jednego z rodziców w domu, ryzyko utraty niezależności finansowej kobiet, niedobory umiejętności na rynku pracy |
| System opieki nad dziećmi | Pieniądze bezpośrednio dla rodziców, nie dla placówek | Ryzyko oszustw, spadek jakości i bezpieczeństwa opieki, brak profesjonalnego rozwoju dzieci |
Co pozostaje niejasne
Partia One Nation nie odpowiedziała na zapytania Guardian Australia dotyczące dalszego wsparcia dla rządowego programu płatnego urlopu rodzicielskiego, co pozostawia niepewność co do ich pełnego stanowiska w tej kwestii. Nie przedstawiono również szczegółowych analiz finansowych ani planów wdrożenia proponowanych zmian, co utrudnia pełną ocenę ich wykonalności i długoterminowych konsekwencji.
Źródło: The Guardian World, https://www.theguardian.com/australia-news/2026/jun/21/pauline-hanson-women-working-mothers-paid-parental-leave-childcare-income-gender-gap-economy-one-nation-ntwnfb
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna