Przejdź do treści
21 października 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Dokumenty i prawo

Reklamy inwestycyjne z udziałem znanych osób. Jak nie dać się oszukać przed wpłatą pieniędzy

Coraz więcej fałszywych reklam inwestycyjnych wykorzystuje wizerunki polityków, celebrytów i prezesów firm. W 2025 roku CSIRT KNF zgłosił do blokady ponad 40 tysięcy domen służących tym oszustwom. Sprawdź, jak rozpoznać zagrożenie i co zrobić,...

Reklamy inwestycyjne z udziałem znanych osób. Jak nie dać się oszukać przed wpłatą pieniędzy
Imagen destacada del articulo fuente
Zrzut ekranu fałszywej reklamy inwestycyjnej z wizerunkiem znanej osoby na Facebooku, obok ostrzeżenie o oszustwie finansowym
Imagen destacada del articulo fuente

Oszuści inwestycyjni coraz częściej sięgają po wizerunki polityków, celebrytów i prezesów dużych firm, by uwiarygodnić swoje oferty. Reklama na Facebooku lub YouTube obiecuje szybki zysk bez wysiłku, a link prowadzi do strony łudząco podobnej do znanego portalu informacyjnego. Tyle że za kampanią nie stoi osoba z nagrania – to zorganizowana grupa przestępcza.

Jak wynika z danych CSIRT KNF, zespołu działającego przy Komisji Nadzoru Finansowego, w 2025 roku zgłoszono do blokady 41 751 niebezpiecznych domen. Aż 40 225 z nich służyło właśnie fałszywym inwestycjom. Dla porównania, w 2021 roku takich stron było zaledwie 2203. Według Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, w 2025 roku na oszustwach internetowych Polacy stracili łącznie 537 mln zł.

Skala problemu i najczęściej wykorzystywane wizerunki

Fałszywe inwestycje stanowią już ponad połowę wszystkich oszustw phishingowych rejestrowanych przez CERT Orange Polska. W 2024 roku w co czwartej fałszywej reklamie inwestycyjnej wykrytej przez CSIRT KNF występował polityk. Dalej plasują się celebryci (14 proc.), spółki Skarbu Państwa (11 proc.), projekt Baltic Pipe (7 proc.) i przedsiębiorcy (6 proc.). Co dziewiąta reklama obiecywała odzyskanie pieniędzy utraconych wcześniej.

W 2025 roku przestępcy podszywali się także pod banki, biura maklerskie, Orlen, ZUS oraz wielkie inwestycje jak Baltic Pipe i Baltica. Sugerowali tajne partnerstwa i programy dostępne rzekomo tylko dla wybranych klientów. Coraz częściej wykorzystują deepfake’i – nagrania przerobione przez sztuczną inteligencję, w których ruch ust jest zgrany ze słowami, a głos łudząco podobny do prawdziwego. Karol Paciorek, kierownik CSIRT KNF, zapowiadał w kwietniu, że w 2026 roku oszuści będą generować takie reklamy masowo.

Jak działa schemat oszustwa

Wszystko zaczyna się od reklamy – najczęściej na Facebooku, rzadziej w YouTube, Google lub TikToku. Hasła są podobne: „otrzymuj 500 euro dziennie” albo „gwarantowany dochód”. Po kliknięciu użytkownik trafia na stronę naśladującą znany serwis informacyjny. Znajduje się tam fikcyjny wywiad z politykiem lub biznesmenem oraz formularz do wypełnienia.

Celem jest zdobycie nazwiska i numeru telefonu. Potem dzwoni „doradca”, który wie, w którą reklamę kliknięto, i mówi według przygotowanego scenariusza. Jak zwraca uwagę Bartłomiej Drozd z serwisu ChronPESEL.pl, dla wielu osób to sygnał, że wszystko jest w porządku – same zostawiły numer.

Na początek wystarczy niewielka wpłata. Na platformie pojawia się rosnące saldo i wykresy, ale to atrapa. Udawany zysk ma skłonić do kolejnych przelewów. Według KNF ofiary często zaciągają na to kredyty i pożyczki. W pewnym momencie „doradca” prosi o zainstalowanie programu, który rzekomo ułatwi inwestowanie – w rzeczywistości daje oszustom dostęp do komputera lub telefonu. Prawda wychodzi na jaw przy próbie wypłaty: pojawia się żądanie zapłaty za „weryfikację konta” lub „podatek”. Po kolejnym przelewie kontakt się urywa.

Najważniejsze fakty

Fakt Szczegóły
Zablokowane domeny w 2025 r. 41 751, w tym 40 225 związanych z fałszywymi inwestycjami (CSIRT KNF)
Straty Polaków w 2025 r. 537 mln zł na wszystkich oszustwach internetowych (CBZC)
Najczęstsze wizerunki w reklamach Politycy (25% w 2024 r.), celebryci (14%), spółki Skarbu Państwa (11%)
Główne platformy dystrybucji Facebook, YouTube, Google, TikTok

Jak sprawdzić ofertę przed wpłatą

Przed przelewem warto wykonać pięć prostych kroków zalecanych przez KNF.

Po pierwsze, wejdź na oficjalny profil osoby z reklamy i ustal, kto naprawdę prowadzi platformę. Nie korzystaj z kontaktów podanych tylko w reklamie.

Po drugie, sprawdź listę ostrzeżeń publicznych KNF. Znajduje się na niej 667 wpisów (stan na 13 października 2026 r.) – firm i stron, w sprawie których KNF zawiadomiła prokuraturę. Brak firmy na liście nie oznacza jednak, że jest bezpieczna.

Po trzecie, w wyszukiwarce podmiotów na stronie KNF sprawdź, czy firma ma zezwolenie. Nadzór radzi też, by przed inwestycją zapytać o zdanie licencjonowanego doradcę.

Po czwarte, wpisz nazwę firmy w nowej karcie przeglądarki i porównaj adresy stron. Datę założenia domeny sprawdzisz w bazie whois.

Po piąte, jeśli ktoś dzwoni i naciska na szybką decyzję, rozłącz się. Nie instaluj programów, o które prosi, i nie podawaj loginu do banku ani kodów. Prawdziwy doradca nie potrzebuje dostępu do twojego telefonu ani konta.

Co zrobić, gdy już padłeś ofiarą

Liczy się czas. Najpierw zadzwoń do banku i zmień hasła. Zastrzeż numer PESEL, a jeśli oszuści widzieli twój dowód osobisty – zastrzeż także dowód. Sprawę zgłoś na policję i do CERT Polska przez stronę incydent.cert.pl, nawet jeśli nie straciłeś pieniędzy. Przy fałszywych inwestycjach możesz zawiadomić także KNF.

Zachowaj dowody: zrzuty ekranu reklamy, adres strony i nazwę konta, które ją opublikowało. Reklamę zgłoś też formalnie platformie. Jak tłumaczył mecenas Maciej Zaborowski w Bankier.pl, takie zgłoszenie pokazuje, od kiedy serwis wiedział o naruszeniu. Jeśli to możliwe, poproś notariusza o poświadczenie, że reklama się wyświetlała.

Uważaj na drugą falę oszustwa. W 2025 roku CSIRT KNF zanotował znaczny wzrost liczby reklam obiecujących odzyskanie skradzionych pieniędzy. Dzwonią rzekome kancelarie i windykatorzy, żądając opłat z góry. KNF radzi krótko: nie płać za obietnice.

Źródło: Bankier.pl – Reklamy inwestycyjne z udziałem znanych osób. Na co zwrócić uwagę przed wpłatą pieniędzy? (https://www.bankier.pl/wiadomosc/Reklamy-inwestycyjne-z-udzialem-znanych-osob-Na-co-zwrocic-uwage-przed-wplata-pieniedzy-9211715.html)

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
E

Autor

Elena Wróblewska

Redaktorka tematów regionalnych, edukacyjnych i poradnikowych.