
Robert McClelland, były prokurator generalny w rządzie Kevina Rudda, a od 2015 roku sędzia federalny, został wybrany na nowego szefa australijskiej National Anti-Corruption Commission (NACC). Decyzję ogłosiła w poniedziałek prokurator generalna Michelle Rowland, informując o zakończeniu otwartej i konkurencyjnej procedury rekrutacyjnej.
Nominacja McClellanda kończy okres przejściowy w komisji, który rozpoczął się w maju tego roku, gdy jej pierwszy szef, Paul Brereton, złożył rezygnację. Brereton uzasadniał swoją decyzję obawą, że krytyka pod jego adresem „odwraca uwagę” od głównego celu działania instytucji.
Kim jest Robert McClelland
McClelland to postać dobrze znana w australijskim życiu publicznym. Pełnił funkcję prokuratora generalnego w gabinecie Kevina Rudda w latach 2007–2011, odpowiadając za nadzór nad systemem wymiaru sprawiedliwości i legislacją federalną. Po odejściu z polityki został powołany do sądownictwa – najpierw w 2015 roku z rekomendacji koalicji rządzącej, a od 2018 roku pełnił funkcję zastępcy prezesa Federal Court of Australia oraz Family Court of Australia.
Jego doświadczenie łączy więc praktykę polityczną na najwyższym szczeblu z wieloletnią pracą sędziowską. To właśnie ten dualizm kompetencji – znajomość mechanizmów władzy wykonawczej oraz bezstronność wymagana od sędziego – mógł przesądzić o jego wyborze na stanowisko szefa komisji antykorupcyjnej.
| Najważniejsze fakty |
|---|
| Stanowisko |
| Nominowany |
| Poprzednik |
| Data ogłoszenia |
Nowe kierownictwo komisji
Wraz z McClellandem na stanowisko zastępcy komisarza NACC został powołany Christopher Savundra. Jak podkreśliła prokurator generalna Rowland, obaj kandydaci przeszli otwarty, konkurencyjny proces selekcji oparty na ocenie merytorycznej.
„Gratuluję zastępcy prezesa sądu McClellandowi i panu Savundrze proponowanych nominacji” – powiedziała Rowland. „Ich doświadczenie będzie atutem dla komisji i mam pewność, że przyczynią się do jej ważnej pracy na rzecz zwiększenia uczciwości w sektorze publicznym Wspólnoty Australijskiej”.
Dlaczego zmiana na czele NACC jest ważna
National Anti-Corruption Commission jest stosunkowo młodą instytucją – rozpoczęła działalność w 2023 roku jako organ niezależny, mający badać przypadki korupcji w federalnym sektorze publicznym. Jej powstanie było odpowiedzią na wieloletnie postulaty społeczne i polityczne dotyczące wzmocnienia mechanizmów antykorupcyjnych w Australii.
Rezygnacja Paula Breretona w maju 2026 roku była zaskoczeniem. Brereton, który wcześniej prowadził głośne śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Afganistanie, uznał, że dalsze piastowanie stanowiska mogłoby szkodzić instytucji. Jego decyzja otworzyła drogę do nowego naboru.
Nowe kierownictwo stoi przed wyzwaniem utrzymania niezależności i wiarygodności komisji w oczach opinii publicznej oraz polityków. Kluczowe będzie kontynuowanie dotychczasowych śledztw oraz budowanie zaufania do procedur antykorupcyjnych.
Kontekst dla polskiego czytelnika
Choć sprawa dotyczy Australii, mechanizmy nadzoru nad uczciwością w sektorze publicznym są tematem uniwersalnym. W Polsce dyskusje o skuteczności instytucji antykorupcyjnych, takich jak CBA czy Centralne Biuro Antykorupcyjne, regularnie wracają w debacie publicznej. Zmiany kadrowe w podobnych organach w innych krajach pokazują, jak ważna jest stabilność kierownictwa, przejrzystość procedur wyborczych i polityczna niezależność takich instytucji.
Nominacja osoby łączącej doświadczenie polityczne z sądowniczym może być modelem wartym uwagi – pozwala bowiem łączyć wiedzę o funkcjonowaniu administracji z wymogiem bezstronności.
Źródło: The Guardian World – https://www.theguardian.com/australia-news/2026/oct/19/former-labor-attorney-general-robert-mcclelland-named-new-nacc-boss
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna