
Ponad 2,7 tys. pracowników zostało objętych zgłoszeniami zamiaru przeprowadzenia zwolnień grupowych złożonymi we wrześniu 2026 r. Jak wynika z danych zebranych przez Bankier.pl w 14 wojewódzkich urzędach pracy, największą skalę planowanych redukcji odnotowano na Mazowszu, w Małopolsce i na Dolnym Śląsku.
Nie jest to liczba osób, które już straciły zatrudnienie. Zgłoszenie informuje o zamiarze pracodawcy, a część opisanych procesów może potrwać do 2027 r. Ostateczny zakres redukcji może być mniejszy między innymi po konsultacjach z przedstawicielami załogi lub po przeniesieniu pracowników na inne stanowiska.
Najwięcej zgłoszeń na Mazowszu
Na Mazowszu 14 firm zgłosiło plany obejmujące łącznie 1359 osób. Informację tę przekazała Bankier.pl Katarzyna Nowakowska, rzeczniczka Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie.
Największe pojedyncze zgłoszenie pochodzi od DSV Global Business Services i dotyczy 394 pracowników. W tym przypadku mowa o wypowiedzeniach zmieniających warunki pracy i płacy, a nie wyłącznie o rozwiązaniu umów. LINK wskazał 290 osób w związku z likwidacją zakładu pracy, natomiast zgłoszenie Carrefour Polska objęło 210 pracowników.
Na mazowieckiej liście znalazły się również Diageo Polska — 80 osób, Amazon Corporate Services Poland — 65, Kompania Piwowarska — 60, HIT Electronics Poland — 50 oraz Booksy International — 49. Mniejsze zgłoszenia dotyczyły spółek Serta Polska w likwidacji, Imperial Brands Trading Polska, VMware Poland, AWG Outsourcing, TUI Poland i Foot Locker Poland.
W przypadku TUI Poland, podobnie jak w DSV Global Business Services, wskazano wypowiedzenia zmieniające. Oznacza to, że nie wszystkie osoby ujęte w statystyce muszą definitywnie stracić zatrudnienie.
Małopolska i Dolny Śląsk z dużymi redukcjami
W Małopolsce wojewódzki urząd pracy odnotował dziewięć zgłoszeń obejmujących łącznie 552 osoby. WUP w Krakowie nie ujawnił nazw przedsiębiorstw planujących redukcje.
Na Dolnym Śląsku dwa zgłoszenia dotyczą 220 pracowników. Pierwsze obejmuje 170 osób zatrudnionych w przedsiębiorstwie zajmującym się hurtową sprzedażą drewna, materiałów budowlanych i wyposażenia sanitarnego. Drugie dotyczy 50 pracowników firmy produkującej łożyska, koła, przekładnie zębate i inne elementy napędowe.
| Województwo | Pracownicy objęci zgłoszeniami | Liczba firm |
|---|---|---|
| Mazowieckie | 1359 | 14 |
| Małopolskie | 552 | 9 |
| Dolnośląskie | 220 | 2 |
| Śląskie | 184 | 4 |
| Wielkopolskie | 166 | 6 |
Zwolnienia zgłaszają przemysł, handel i usługi
W województwie śląskim cztery zakłady pracy zgłosiły plany dotyczące 184 osób. Przedsiębiorstwa działają głównie w przetwórstwie przemysłowym, opiece zdrowotnej oraz pomocy społecznej.
W Wielkopolsce sześć zakładów objęło zgłoszeniami 166 pracowników. Największa zapowiedź dotyczy producenta parkietów podłogowych i 42 osób. Po 40 pracowników wskazano w przedsiębiorstwach prowadzących działalność rachunkowo-księgową oraz produkujących wyroby tytoniowe. Pozostałe zgłoszenia pochodziły między innymi z handlu hurtowego maszynami i doradztwa informatycznego.
Na Podkarpaciu dwie firmy zgłosiły redukcje obejmujące 114 pracowników, a w województwie lubuskim dwa przedsiębiorstwa wskazały łącznie 85 osób. W Warmińsko-Mazurskiem jedno zgłoszenie z sektora przetwórstwa przemysłowego dotyczy 58 pracowników. Na Pomorzu dwóch pracodawców objęło planami siedem osób.
W województwie opolskim odnotowano jedną osobę objętą procesem zgłoszonym wcześniej w Poznaniu. We wrześniu nowych informacji o planowanych zwolnieniach grupowych nie otrzymały urzędy w województwach lubelskim, kujawsko-pomorskim i podlaskim.
Co pozostaje niejasne
Zestawienie nie pokazuje, ile osób rzeczywiście otrzyma wypowiedzenia ani kiedy poszczególne redukcje zostaną przeprowadzone. Przedstawiciele wojewódzkich urzędów pracy podkreślają, że liczba pracowników objętych zgłoszeniami jest zwykle wyższa od liczby osób ostatecznie zwolnionych.
Plany mogą zostać ograniczone po rozmowach ze związkami zawodowymi lub przedstawicielami pracowników, wskutek poprawy sytuacji ekonomicznej firmy albo po zaoferowaniu zatrudnionym innych stanowisk. Nie wszystkie urzędy podają również nazwy przedsiębiorstw, dlatego dostępna lista pracodawców nie jest kompletna.
Co powinien sprawdzić pracownik
Osoby zatrudnione w wymienionych firmach powinny w pierwszej kolejności sprawdzić komunikaty pracodawcy. Istotne jest, czy zgłoszenie dotyczy konkretnego zakładu, działu lub grupy stanowisk oraz czy przewiduje rozwiązanie umów, czy jedynie zmianę warunków pracy i wynagrodzenia.
Informacji można szukać także u przedstawicieli pracowników, zakładowej organizacji związkowej oraz we właściwym powiatowym lub wojewódzkim urzędzie pracy. Samo ujęcie firmy w zestawieniu nie oznacza, że każda ze wskazanych osób otrzyma wypowiedzenie.
Źródło: Bankier.pl, https://www.bankier.pl/wiadomosc/Firmy-zapowiadaja-zwolnienia-grupowe-W-tych-regionach-jest-najgorzej-9211430.html
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna