Przejdź do treści
8 października 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Świat i UE

Pozew Demokratów przeciw Trumpowi. Chodzi o reklamy finansowane z budżetu USA

Partia Demokratyczna i organizacja Common Cause złożyły pozwy przeciwko Donaldowi Trumpowi za wykorzystanie 20 milionów dolarów z budżetu państwa na emisję reklam, które zdaniem krytyków stanowią propagandę polityczną. Sondaż pokazuje, że 86 proc. Amerykanów...

Pozew Demokratów przeciw Trumpowi. Chodzi o reklamy finansowane z budżetu USA
Imagen destacada del articulo fuente
Donald Trump podczas wystąpienia w Białym Domu, w tle flaga Stanów Zjednoczonych
Imagen destacada del articulo fuente

Partia Demokratyczna i organizacja Common Cause złożyły w środę pozwy przeciwko prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi w związku z wykorzystaniem 20 milionów dolarów z budżetu państwa na emisję reklam telewizyjnych. Zdaniem skarżących kampania reklamowa narusza zakaz finansowania propagandy politycznej ze środków publicznych.

Pozwy złożono w dwóch różnych sądach – Demokratyczny Komitet Narodowy (DNC) skierował sprawę do sądu w Waszyngtonie, natomiast Common Cause, organizacja monitorująca procesy demokratyczne, złożyła pozew w Południowym Dystrykcie Nowego Jorku. Obie strony domagają się uznania emisji reklam za nielegalną, wstrzymania dalszych wydatków oraz zwrotu już wykorzystanych środków.

Najważniejsze fakty
| Fakt | Szczegóły |
|——|———–|
| Kwota | 20 mln dolarów przekierowanych z funduszy Kongresu przeznaczonych na upamiętnienie działań granicznych |
| Liczba reklam | Wyemitowano trzy spoty reklamowe |
| Koszt emisji | Ponad 12 mln dolarów według firmy monitorującej AdImpact |
| Reakcja społeczna | 86 proc. Amerykanów uznało wykorzystanie publicznych pieniędzy za niewłaściwe (sondaż Reuters/Ipsos) |

Spór o granice władzy wykonawczej

W pozwach argumentuje się, że Trump nakazał Białemu Domowi przesunięcie 20 mln dolarów z puli 175 mln dolarów przyznanych przez Kongres Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego na cele związane z bezpieczeństwem granic i upamiętnieniem funkcjonariuszy poległych na służbie. Skarżący twierdzą, że takie działanie narusza konstytucyjną zasadę podziału władz.

„Ojcowie założyciele ponad 200 lat temu jasno stwierdzili, że władza wykonawcza może wydawać pieniądze wyłącznie zgodnie z kierunkiem wyznaczonym przez Kongres” – głosi pozew Common Cause. Dodatkowo oba pozwy wskazują na przepis w ustawach budżetowych Kongresu, który zakazuje wykorzystywania funduszy podatników na cele „informacyjne lub propagandowe”.

Treść reklam i krytyka polityczna

Kampania reklamowa, która rozpoczęła się we wrześniu, składa się z trzech spotów. W jednym z nich chór śpiewa „kochaj mnie” na tle montażu z Trumpem, który oświadcza, że Stany Zjednoczone „nigdy nie będą komunistycznym krajem”. Inny wykorzystuje wizerunek Mount Rushmore, gdy Trump zapowiada nowy „złoty wiek Ameryki”. Trzeci, utrzymany w czarno-białej tonacji, przedstawia Trumpa ostrzegającego przed „ostatnią bitwą” z „głębokim państwem”.

Krytycy zwracają uwagę, że jeden ze spotów jest niemal identyczny z reklamą wykorzystywaną przez Trumpa podczas kampanii prezydenckiej w 2024 roku. Ken Martin, przewodniczący DNC, stwierdził, że Trump „wykorzystuje miliony dolarów podatników do finansowania czystej propagandy, aby ratować Republikanów w listopadowych wyborach”.

Dwupartyjna krytyka i wycofanie finansowania

Kampania spotkała się z krytyką nie tylko ze strony Demokratów, ale także członków Partii Republikańskiej. Senator Thom Tillis z Karoliny Północnej porównał reklamy do materiałów propagandowych stosowanych przez byłego węgierskiego premiera Viktora Orbána. Lider większości w Senacie John Thune, choć zgodził się z przesłaniem jednej z reklam, podkreślił, że „nie powinna być opłacana z pieniędzy podatników”.

W odpowiedzi na narastające kontrowersje Trump ogłosił w poniedziałek, że dalsze reklamy nie będą już finansowane z budżetu państwa. Prezydent bronił dotychczasowych spotów, nazywając je „promocją dla kraju” i twierdząc, że są podobne do kampanii informacyjnych prowadzonych przez poprzednie administracje. Nie zobowiązał się jednak do zwrotu już wydanych pieniędzy.

Znaczenie dla czytelników

Sprawa ma znaczenie nie tylko dla amerykańskiej sceny politycznej, ale także dla debaty o granicach wykorzystania środków publicznych w kampaniach informacyjnych na całym świecie. Dla polskiego czytelnika jest to przykład mechanizmów kontroli władzy wykonawczej przez sądy i organizacje pozarządowe, a także przypomnienie, że w demokracjach istnieją prawne instrumenty ograniczające wykorzystywanie budżetu państwa do celów politycznych.

Źródło: Al Jazeera – World, https://www.aljazeera.com/news/2026/10/8/democrats-sue-us-president-trump-over-taxpayer-funded-ad-campaign

Datos clave

Punto Detalle
Fuente Al Jazeera – World
Fecha 2026-10-08T01:21:26+00:00
Tema Democrats sue US President Trump over taxpayer-funded ad campaign

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
P

Autor

Paweł Zieliński

Pisze o prawie, podatkach, Unii Europejskiej i oficjalnych procedurach.