
Średnio 35,3 tys. zł wyniosła różnica między cenami nowych i kilkuletnich egzemplarzy trzech popularnych crossoverów w analizie Finax opisanej przez 300Gospodarkę. Porównanie objęło Kię XCeed, Škodę Karoq oraz Nissana Qashqaia.
Autorzy analizy sprawdzili, ile mogłaby być warta ta różnica, gdyby zamiast przeznaczyć ją na droższy samochód, kupujący zainwestował pieniądze. W modelowym scenariuszu 35 tys. zł, przy średniej stopie zwrotu wynoszącej 8 proc. rocznie, wzrosłoby do około 76 tys. zł po 10 latach i 163 tys. zł po 20 latach. Wynik nie jest jednak prognozą ani gwarancją zysku.
Co dokładnie porównał Finax
Dla każdego modelu przeanalizowano po pięć ofert nowych samochodów z 2026 r. oraz po pięć ofert pojazdów wyprodukowanych w latach 2022–2023. Łącznie próba obejmowała więc 30 ogłoszeń.
Używane samochody miały automatyczne skrzynie biegów, porównywalny napęd i wyposażenie oraz przebieg od około 30 do 60 tys. km. Finax zestawił mediany cen, a następnie obliczył średnią różnicę dla trzech modeli. Wyniosła ona około 35,3 tys. zł.
| Element analizy | Ustalenie lub założenie |
|---|---|
| Badane modele | Kia XCeed, Škoda Karoq, Nissan Qashqai |
| Liczba ofert | Po 5 nowych i 5 używanych dla każdego modelu |
| Używane samochody | Roczniki 2022–2023, przebieg około 30–60 tys. km |
| Średnia różnica cen | Około 35,3 tys. zł |
| Scenariusz inwestycyjny | 35 tys. zł przy średniej stopie zwrotu 8 proc. rocznie |
Oszczędność jako koszt alternatywny
Koszt alternatywny oznacza korzyść, z której rezygnuje kupujący, przeznaczając pieniądze na jeden cel zamiast na inny. W tym przypadku alternatywą dla dopłaty do fabrycznie nowego samochodu jest zainwestowanie zaoszczędzonej kwoty.
Finax przyjął jednorazowe ulokowanie 35 tys. zł w szeroko zdywersyfikowanym portfelu funduszy ETF, bez późniejszych dopłat. Przy średniej rocznej stopie zwrotu na poziomie 8 proc. kapitał miałby po dekadzie wartość około 76 tys. zł, a po dwóch dekadach około 163 tys. zł.
Wzrost wynika z działania procentu składanego: osiągnięte zyski powiększają podstawę, od której obliczany jest wynik w kolejnych okresach. Samochód jest natomiast dobrem użytkowym i w typowej sytuacji traci wartość wraz z wiekiem oraz rosnącym przebiegiem.
Założone 8 proc. rocznie nie oznacza jednak stałego zysku w każdym roku. Wartość inwestycji może okresowo spadać, a końcowy rezultat zależy między innymi od składu portfela, czasu inwestowania, opłat, podatków oraz momentu sprzedaży aktywów.
Finansowanie może zwiększyć różnicę
Cena widoczna w ogłoszeniu nie pokazuje całkowitego kosztu zakupu. Przy kredycie, leasingu albo najmie trzeba uwzględnić między innymi odsetki, prowizje, wysokość wpłaty początkowej, obowiązkowe ubezpieczenia oraz pozostałe opłaty zapisane w umowie. Droższe nowe auto może zatem oznaczać również wyższy koszt finansowania.
W badaniu „Portfele Polaków pod lupą”, przeprowadzonym w grudniu 2025 r. przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Volkswagen Financial Services, 56 proc. osób planujących kupić nowy samochód deklarowało płatność gotówką. Wśród zainteresowanych autem używanym odsetek ten wynosił 76 proc. Z kolei 9 proc. potencjalnych nabywców nowego samochodu rozważało najem.
Dominik Baldowski, analityk Finax, zwraca uwagę, że ocena możliwości finansowych nie powinna ograniczać się do wysokości miesięcznej raty. Dla domowego budżetu znaczenie ma całkowita wartość zobowiązania oraz kapitał, który zostaje zaangażowany w zakup.
Co pozostaje niejasne
Opublikowany opis nie zawiera cen poszczególnych ofert ani wyników oddzielnie dla każdego z trzech modeli. Nie podano także, z jakich serwisów pochodziły ogłoszenia, kiedy dokładnie je zebrano oraz czy ceny ofertowe uwzględniały rabaty dostępne w salonach lub możliwość negocjacji ceny auta używanego.
Próba była niewielka i obejmowała tylko trzy crossovery, dlatego wyniku 35,3 tys. zł nie można automatycznie odnosić do całego polskiego rynku. Inaczej może wyglądać różnica cen w przypadku samochodów miejskich, rodzinnych kombi, modeli luksusowych czy aut z napędem elektrycznym.
W materiale źródłowym nie przedstawiono również pełnego rozliczenia opłat inwestycyjnych, podatku od zysków kapitałowych i wpływu inflacji. Kwota 163 tys. zł jest wartością nominalną wynikającą z modelowego obliczenia, a nie pewnym przyszłym dochodem.
Co sprawdzić przed zakupem
Porównując nowe i kilkuletnie auto, warto policzyć łączny koszt dla przewidywanego okresu użytkowania. Rachunek powinien obejmować cenę zakupu, finansowanie, ubezpieczenie, serwis, spodziewane naprawy, utratę wartości i możliwą cenę odsprzedaży.
W przypadku używanego samochodu kluczowe są historia serwisowa, zgodność przebiegu, stan techniczny, wcześniejsze szkody oraz zakres pozostałej gwarancji. Nowe auto może być droższe, ale oferować dłuższą ochronę gwarancyjną i mniejsze ryzyko nieplanowanych napraw w pierwszych latach.
Jeżeli niewydana różnica miałaby zostać zainwestowana, należy porównać kilka scenariuszy stopy zwrotu oraz uwzględnić ryzyko, opłaty, podatki i inflację. Analiza Finax pokazuje możliwy koszt rezygnacji z inwestowania, lecz nie przesądza, że kilkuletni samochód będzie korzystniejszy w każdej sytuacji.
Źródło: https://300gospodarka.pl/news/az-35-tys-zl-znika-przy-zakupie-nowego-auta-zainwestowane-mogloby-urosnac-czterokrotnie
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna