Przejdź do treści
8 października 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Świat i UE

Wybory w Brazylii: Lula i Bolsonaro zmierzą się w drugiej turze 25 października

Niedzielne wybory w Brazylii nie przyniosły rozstrzygnięcia. Urzędujący prezydent Luiz Inácio Lula da Silva zmierzy się w drugiej turze z senatorem Flávio Bolsonaro. Głosowanie odbędzie się 25 października.

Wybory w Brazylii: Lula i Bolsonaro zmierzą się w drugiej turze 25 października
App Quest 3.0 Winners Announced | by MTAPhotos | openverse | by
Kolejka wyborców przed lokalem wyborczym w Rio de Janeiro podczas pierwszej tury wyborów prezydenckich w Brazylii
App Quest 3.0 Winners Announced | by MTAPhotos | openverse | by

Niedzielne wybory prezydenckie w Brazylii nie przyniosły rozstrzygnięcia. Żaden z dwunastu kandydatów nie uzyskał wymaganej większości głosów, co oznacza, że o fotel prezydenta powalczą w drugiej turze urzędujący prezydent Luiz Inácio Lula da Silva oraz senator Flávio Bolsonaro. Głosowanie zaplanowano na 25 października.

Wybory odbywają się w momencie przesuwania się Ameryki Południowej w prawo, co jest zgodne z polityką administracji Donalda Trumpa. Dla Brazylii, największej gospodarki regionu, wynik tych wyborów będzie miał kluczowe znaczenie nie tylko dla polityki wewnętrznej, ale także dla relacji handlowych z USA i Chinami.

Najważniejsze fakty

Fakt Szczegóły
Data drugiej tury 25 października 2026
Kandydaci Luiz Inácio Lula da Silva (urzędujący prezydent) i Flávio Bolsonaro (senator)
Frekwencja Głos oddało około 159 milionów uprawnionych
Kontekst Wybory odbywają się w cieniu regionalnego zwrotu na prawo i napięć handlowych z USA

Dlaczego nie ma rozstrzygnięcia?

Aby wygrać w pierwszej turze, kandydat musi zdobyć ponad 50% głosów. Sondaże przedwyborcze wskazywały na wyrównany wyścig między Lulą a Bolsonaro, ale żaden z nich nie zdołał zapewnić sobie wymaganej większości. W niedzielę wyborcy wybierali także 27 gubernatorów stanowych, wszystkich 513 członków izby niższej parlamentu oraz 54 z 81 senatorów.

Wyniki pierwszej tury pokazują głęboki podział brazylijskiego społeczeństwa. Lula, który w wieku 80 lat jest jednym z najstarszych przywódców na świecie, nadal cieszy się poparciem wśród najbiedniejszych warstw społecznych, które skorzystały z jego programów socjalnych, takich jak Bolsa Familia. Z kolei Bolsonaro przyciąga wyborców konserwatywnych i tych, którzy oczekują zdecydowanej walki z przestępczością.

Kim są główni kandydaci?

Luiz Inácio Lula da Silva to polityk, który już siedmiokrotnie startował w wyborach prezydenckich. Jego trzecia kadencja była naznaczona spadkiem popularności, częściowo z powodu kryzysu inflacyjnego i skandalu korupcyjnego. Mimo to Lula zyskał na stanowczym sprzeciwie wobec polityki handlowej Donalda Trumpa, który nałożył wysokie cła na brazylijski eksport i cofnął wizę ambasadorowi Brazylii w USA.

Flávio Bolsonaro, 45-letni senator, jest synem byłego prezydenta Jaira Bolsonaro, który obecnie odbywa 27-letni wyrok za próbę zamachu stanu. Młodszy Bolsonaro obiecuje wypuszczenie ojca i przywrócenie go do polityki. Jego kampania koncentruje się na walce z grupami przestępczymi, które określa jako organizacje terrorystyczne, oraz na poprawie relacji handlowych z USA, szczególnie w sektorze minerałów rzadkich.

Co to oznacza dla Brazylii i regionu?

Wynik drugiej tury będzie miał bezpośredni wpływ na kształt polityki gospodarczej Brazylii. Bolsonaro zapowiada bliższą współpracę z Waszyngtonem, podczas gdy Lula stawia na utrzymanie silnych więzi z Pekinem. Dla brazylijskich przedsiębiorców i pracowników kluczowe będą decyzje dotyczące ceł, inwestycji zagranicznych oraz walki z inflacją.

Kampania Bolsonaro podkreśla jego bliskość z Białym Domem, choć sam kandydat zaprzecza, jakoby otrzymywał bezpośrednią pomoc od amerykańskiego rządu. Trump wielokrotnie wypowiadał się na temat wyborów w Ameryce Łacińskiej, popierając kandydatów w Kolumbii i Hondurasie, oraz krytykował skazanie Jaira Bolsonaro.

Reakcje wyborców i ekspertów

Głosowanie ujawniło głębokie podziały społeczne. Zwolennicy Bolsonaro, jak 67-letnia emerytowana inżynier Rosane Wink z Rio de Janeiro, popierają jego obietnice walki z przestępczością. Wink, która padła ofiarą napadu, stwierdziła, że przestępczość w Brazylii to forma terroryzmu. Z kolei 50-letnia sprzedawczyni telefonów Maria Ribeiro z Brasilii głosowała na Bolsonaro ze względu na wolność wyznania i nadzieję, że pójdzie on w ślady ojca.

Zwolennicy Luli podkreślają znaczenie jego programów socjalnych. Rosângela Resende da Rocha, 69-letnia gospodyni domowa z Brasilii, wyraziła obawę, że zwycięstwo Bolsonaro doprowadzi do wykupienia Brazylii przez USA. Z kolei Catia Oliveira, 61-letnia Brazylijka głosująca z Portugalii, podkreśliła, że choć sama nie potrzebuje pomocy socjalnej, wspiera Lulę ze względu na tych, którzy jej potrzebują.

Eksperci zwracają uwagę na trudną sytuację Luli. Carlos Melo, profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Insper w São Paulo, powiedział, że kampania Luli nie spodziewała się tak trudnych wyborów jeszcze kilka tygodni temu. Dla fotografki Loreny Zschaber z Rio de Janeiro perspektywa wygranej Bolsonaro budzi obawy o wzrost dyskryminacji, zwłaszcza wobec społeczności LGBTQ+.

Co dalej?

Do 25 października kandydaci będą prowadzić intensywną kampanię, starając się przekonać niezdecydowanych wyborców. Kluczowe będą debaty telewizyjne oraz mobilizacja elektoratu w stanach, gdzie różnica głosów była najmniejsza. Dla brazylijskiej gospodarki i rynku pracy wynik tych wyborów może oznaczać zmianę priorytetów w zakresie handlu zagranicznego i polityki społecznej.

Źródło: France 24, https://www.france24.com/en/americas/20261005-brazil-presidential-election-runoff-bolsonaro-lula

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
M

Autor

Michał Nowak

Śledzi rynek pracy, gospodarkę i praktyczne zmiany dla pracowników.