
Nowy selekcjoner, nowe otwarcie, ale wynik ten sam co w ostatnich meczach – brak goli. Reprezentacja Polski zremisowała bezbramkowo z Bośnią i Hercegowiną w pierwszym spotkaniu Ligi Narodów. Mecz rozegrano 25 września 2026 roku na PGE Narodowym w Warszawie.
Pierwsza połowa bez klarownych sytuacji
Pierwsze 45 minut upłynęło pod znakiem nerwowej gry i niedokładności. Żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć sobie wyraźnej sytuacji bramkowej. Najbliżej szczęścia był Sebastian Szymański, który w końcówce pierwszej połowy oddał groźny strzał lewą nogą. Bramkarz gości, Martin Zlomislić, popisał się jednak skuteczną interwencją. To był jedyny celny strzał w tej części gry.
Niestety, już w 24. minucie boisko musiał opuścić Jakub Kamiński, który doznał urazu. Zastąpił go Nicola Zalewski.
Druga połowa pod dyktando Polski, ale bez goli
Po zmianie stron Polacy ruszyli do ataku i przez dłuższy fragment drugiej połowy wyraźnie dominowali. Zlomislić dwukrotnie ratował swój zespół po strzałach Matty’ego Casha i Szymańskiego. Swoje szanse mieli także debiutujący Wiktor Nowak, Zalewski i ponownie Cash. Brakowało jednak skuteczności i zimnej krwi pod bramką rywali.
Goście odpowiedzieli groźnym uderzeniem Kerima Alajbegovicia, które z trudem obronił Marcin Bułka. Chwilę później piłka znalazła się nawet w polskiej siatce, ale sędzia nie uznał gola z powodu faulu na naszym bramkarzu. W doliczonym czasie gry szansę na zwycięstwo miał Piotr Zieliński, ale jego strzał znów zatrzymał świetnie dysponowany Zlomislić.
Nowy selekcjoner, stare problemy
Dla Jana Urbana był to pierwszy mecz w roli selekcjonera reprezentacji Polski. Mimo optymistycznych zapowiedzi przed meczem, na boisku nie widać było zdecydowanego faworyta. Zarówno trener, jak i kapitan Robert Lewandowski podkreślali wcześniej, że grupa z udziałem Szwecji i Rumunii zapowiada się niezwykle wyrównanie. Ten mecz potwierdził, że walka o awans będzie trudna.
Co dalej z reprezentacją?
Bezbramkowy remis z Bośnią to wynik, który nie satysfakcjonuje ani kibiców, ani samych piłkarzy. Na trybunach PGE Narodowego rozległy się gwizdy rozczarowanych fanów. Kolejne spotkanie Ligi Narodów reprezentacja Polski rozegra już za kilka dni. Kluczowe będzie poprawienie skuteczności pod bramką rywali.
Co pozostaje niejasne
Na ten moment brak oficjalnego komunikatu dotyczącego powagi urazu Jakuba Kamińskiego. Nie wiadomo również, czy selekcjoner Urban dokona zmian w składzie na kolejny mecz. Informacje opierają się wyłącznie na relacji RMF24, która jest jedynym źródłem szczegółów spotkania.
| Kluczowe fakty | Szczegóły |
|---|---|
| Mecz | Polska – Bośnia i Hercegowina 0:0 |
| Data | 25 września 2026 |
| Miejsce | PGE Narodowy, Warszawa |
| Najlepszy zawodnik | Martin Zlomislić (bramkarz Bośni) |
| Kontuzja | Jakub Kamiński (opuścił boisko w 24. minucie) |
Źródło: http://www.rmf24.pl/fakty/sport/news-bezbramkowy-remis-polakow-na-start-ligi-narodow,nIdn,1019267
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna