
James Copenhaver, jeden z trzech uczestników wiecu Donalda Trumpa postrzelonych podczas próby zamachu na byłego prezydenta w Butler w Pensylwanii w lipcu 2024 roku, zmarł w Pittsburghu. Miał 76 lat. Informację o jego śmierci potwierdził w czwartek prawnik rodziny.
Copenhaver zmarł w środę w szpitalu Allegheny Health Network’s West Penn w Pittsburghu, jak wynika z oświadczenia biura koronera hrabstwa Allegheny cytowanego przez lokalne media. Jego prawnik, Joseph Feldman, poinformował, że mężczyzna odszedł w otoczeniu najbliższych. W oświadczeniu nie sprecyzowano, czy zgon był bezpośrednim następstwem obrażeń odniesionych podczas zamachu.
Najważniejsze fakty
| Kto | James Copenhaver, 76 lat, uczestnik wiecu Donalda Trumpa |
|---|---|
| Co | Zmarł w Pittsburghu po ponad dwóch latach od postrzelenia podczas zamachu |
| Kiedy | Śmierć nastąpiła w środę, potwierdzona w czwartek |
| Gdzie | Allegheny Health Network’s West Penn hospital, Pittsburgh, Pensylwania |
Przebieg zamachu i obrażenia
Do zdarzenia doszło 13 lipca 2024 roku podczas wiecu wyborczego Donalda Trumpa w Butler w Pensylwanii. 20-letni zamachowiec Thomas Matthew Crooks otworzył ogień z dachu pobliskiego budynku, oddając kilka strzałów w kierunku sceny, na której stał kandydat republikanów. Jedna z kul drasnęła prawe ucho Trumpa.
Copenhaver, który siedział na trybunach, został trafiony w ramię i brzuch. Obrażenia były na tyle poważne, że wymagały wielokrotnych operacji, w tym resekcji okrężnicy. Jak opisano w pozwie złożonym przez niego i jego żonę, rany pozostawiły trwały uszczerbek na zdrowiu, w tym uszkodzenie nerek oraz utratę czucia w nodze. Mężczyzna do końca życia poruszał się o lasce.
Dwie inne osoby również zostały ranne. David Dutch przeżył, a Corey Comperatore zginął na miejscu, osłaniając własnym ciałem swoją rodzinę przed kulami.
Pozew przeciwko rządowi federalnemu
W czerwcu 2026 roku Copenhaver wraz z żoną Marianne wnieśli pozew przeciwko rządowi federalnemu, zarzucając Secret Service oraz Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego rażące zaniedbania w zapewnieniu odpowiedniego bezpieczeństwa podczas wiecu. W pozwie opisano obrażenia jako wyniszczające, trwałe i zmieniające życie. Sprawa pozostaje w toku.
Reakcja Donalda Trumpa
Były prezydent Donald Trump zamieścił w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym nazwał Copenhavera prawdziwym amerykańskim patriotą. Napisał, że Jim wykazał się ogromną odwagą, dzielnie walcząc i zachowując pozytywne nastawienie mimo niewyobrażalnych trudności.
Znaczenie dla polskich czytelników
Sprawa ta pokazuje, jak dramatyczne i długotrwałe mogą być skutki aktów przemocy politycznej, nawet dla osób, które nie były bezpośrednim celem zamachu. Dla polskich czytelników, śledzących wydarzenia na świecie, jest to przypomnienie o realnych konsekwencjach polaryzacji politycznej i zagrożeniach związanych z bezpieczeństwem publicznych zgromadzeń. Przypadek Copenhavera unaocznia również, że ofiary takich zdarzeń często przez lata zmagają się z fizycznymi i psychicznymi następstwami, a sprawiedliwość i wsparcie dla nich bywają długotrwałym procesem.
Źródło: The Guardian World, https://www.theguardian.com/us-news/2026/sep/24/trump-assassination-attempt-man-dies-injured
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna