
Tragedia na krakowskim Podgórzu poruszyła całą Polskę. Tydzień temu w wypadku drogowym zginęli rodzice ośmiomiesięcznego Oliwiera. Sam chłopiec został ciężko ranny i trafił do szpitala. Dzięki błyskawicznej reakcji społeczników i ogromnemu wsparciu Polaków, na internetowej zbiórce na jego przyszłość zebrano już ponad milion złotych. Sprawca wypadku, 26-letni Hubert B., został tymczasowo aresztowany.
Tragiczny wypadek na Podgórzu
Do wypadku doszło w minioną sobotę na krakowskim Podgórzu. Rodzice Oliwiera poruszali się chodnikiem z maleńkim dzieckiem, gdy zostali potrąceni przez samochód osobowy marki Volkswagen. Za kierownicą siedział 26-letni Hubert B. Wszyscy poszkodowani trafili do szpitala w stanie zagrażającym życiu.
- Niestety, pomimo wysiłku lekarzy, nie udało się uratować życia kobiety i mężczyzny – powiedziała w rozmowie z Interią podkom. Iwona Szelichiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Oliwier odniósł poważne obrażenia, ale jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Opuścił oddział intensywnej terapii i obecnie przebywa na oddziale chirurgii. Ma rączkę i nóżkę w gipsie, a jego stan określany jest jako stabilny. „Jest w dobrych rękach, a przy jego łóżku czuwa cała rodzina” – czytamy w opisie zbiórki.
Najważniejsze fakty
| Fakt | Szczegóły |
|---|---|
| Data wypadku | Miniona sobota, krakowskie Podgórze |
| Ofiary śmiertelne | Oboje rodzice ośmiomiesięcznego Oliwiera |
| Stan Oliwiera | Stabilny, przebywa na oddziale chirurgii |
| Zebrana kwota | Ponad 1 014 618 zł od blisko 23 tys. darczyńców |
| Sprawca | 26-letni Hubert B., tymczasowo aresztowany na 3 miesiące |
Zbiórka na przyszłość chłopca
Zbiórkę za zgodą rodziny uruchomił społecznik Damian Żurawski. Jej celem jest zabezpieczenie przyszłości Oliwiera na kolejne lata. Do godziny 21:30 w sobotę udało się zebrać 1 014 618 zł. Swoją cegiełkę dołożyło blisko 23 tysiące osób, a licznik nadal rośnie.
Organizatorzy podkreślają, że żadne pieniądze nie zwrócą chłopcu rodziców, ale mogą zapewnić mu stabilne warunki do dorastania i rozwoju. Środki zostaną przeznaczone na opiekę medyczną, edukację oraz codzienne potrzeby dziecka.
Sprawca wypadku tymczasowo aresztowany
Śledczy przedstawili Hubertowi B. zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Mężczyzna miał nie zastosować się do znaku ograniczenia prędkości do 30 km na godzinę, w wyniku czego utracił panowanie nad pojazdem.
Hubert B. nie przyznał się do winy. Jako przyczynę utraty panowania nad pojazdem podał nierówną nawierzchnię drogi. Zapewnił również, że nie poruszał się z nadmierną prędkością. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.
Dlaczego ta sprawa jest ważna dla czytelników Praca Gazeta
Ta tragedia pokazuje, jak kruche jest życie i jak ważne jest bezpieczeństwo na drogach, szczególnie w miejscach, gdzie piesi poruszają się chodnikami. Dla wielu rodzin to także przestroga, by zwracać uwagę na zachowania kierowców w swojej okolicy. Ogromne wsparcie społeczne dla Oliwiera dowodzi, że Polacy potrafią się zjednoczyć w obliczu nieszczęścia, a internetowe zbiórki mogą realnie zmienić los osieroconych dzieci.
Źródło: Polsat News – Polska, https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-08-29/oliwier-stracil-rodzicow-w-wypadku-ruszyla-zbiorka-polacy-wplacili-fortune/
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna