
Nad Polską od piątkowego wieczora utrzymuje się front atmosferyczny, który przynosi gwałtowne burze i ulewy. Miejscami opady są bardzo intensywne, a synoptycy ostrzegają, że to jeszcze nie koniec. W przyszłym tygodniu nad północną część kraju nadciągną kolejne fale deszczu. Prognozy mówią o sumie opadów sięgającej w ciągu kilku dni nawet 60 mm, czyli niemal tyle, ile średnio spada przez większą część miesiąca.
Front burzowy nad Polską
Od piątkowego wieczoru pogodę w kraju kształtuje front atmosferyczny, który przynosi burze i ulewy. Zjawiska występują lokalnie, ale miejscami mają gwałtowny charakter. Najsilniejsze opady notowane są na zachodzie i północy kraju, gdzie w krótkim czasie spadło już kilkadziesiąt milimetrów deszczu.
Front przemieszcza się stopniowo na wschód, ale nie oznacza to poprawy pogody. Za nim podążają kolejne układy niżowe, które od początku przyszłego tygodnia ponownie zwiększą wilgotność powietrza nad Polską.
Prognoza na przyszły tydzień – nowe fale opadów
Według prognoz synoptyków, w przyszłym tygodniu pogoda nie przyniesie długotrwałej poprawy. Nad północne województwa – pomorskie, zachodniopomorskie i warmińsko-mazurskie – nadciągną nowe fale opadów. W ciągu zaledwie kilku dni suma deszczu może tam przekroczyć 50–60 mm.
Dla porównania, średnia miesięczna suma opadów dla tych regionów w sierpniu i wrześniu wynosi około 60–70 mm. Oznacza to, że w ciągu kilku dni może spaść ilość wody zbliżona do normy dla całego miesiąca.
| Najważniejsze fakty | |
|---|---|
| Okres opadów | Od piątku 29 sierpnia do połowy przyszłego tygodnia |
| Najbardziej zagrożone regiony | Północna Polska (Pomorze, Warmia i Mazury) |
| Przewidywana suma opadów | Do 60 mm w ciągu kilku dni |
| Główna przyczyna | Front atmosferyczny i układy niżowe |
Gdzie będzie najgorzej – regiony zagrożone podtopieniami
Największe ryzyko wystąpienia podtopień dotyczy północnej części kraju. Intensywne opady na już mocno nawodnionej glebie mogą prowadzić do lokalnych zalań piwnic, podwórek i nisko położonych dróg. Szczególnie narażone są obszary zurbanizowane oraz tereny o słabej przepuszczalności gruntu.
Służby meteorologiczne nie wykluczają wydania ostrzeżeń drugiego i trzeciego stopnia dla części powiatów. Mieszkańcy powinni śledzić komunikaty IMGW i przygotować się na ewentualne utrudnienia komunikacyjne.
Skutki dla kierowców i mieszkańców
Intensywne opady oznaczają przede wszystkim utrudnienia w ruchu drogowym. Na zalanych odcinkach dróg może dojść do ograniczenia prędkości, a w skrajnych przypadkach do czasowego zamknięcia przejazdów. Kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność, unikać wjazdu na zalane trasy i dostosować prędkość do warunków.
Dla mieszkańców oznacza to również konieczność zabezpieczenia mienia przed wodą. Warto sprawdzić drożność rynien i odpływów, a w piwnicach przygotować worki z piaskiem w miejscach narażonych na zalanie.
Co dalej – prognoza długoterminowa
Po przejściu fali opadów w połowie przyszłego tygodnia możliwa jest przejściowa poprawa pogody. Modele numeryczne wskazują na stopniowe przemieszczanie się układów niżowych na wschód i napływ nieco chłodniejszego, ale suchszego powietrza z północnego zachodu.
Pełne uspokojenie sytuacji nastąpi prawdopodobnie dopiero pod koniec przyszłego tygodnia. Do tego czasu mieszkańcy północnej Polski muszą liczyć się z przelotnymi, ale intensywnymi opadami i burzami.
Źródło: Onet Wiadomości – https://wiadomosci.onet.pl/pogoda/moze-spasc-nawet-60-mm-deszczu-nowe-fale-ulew-wtargna-do-polski-pogoda/12814kp
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna