Przejdź do treści
27 sierpnia 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Polska

Ministerstwo Cyfryzacji opublikuje rejestr systemów AI w administracji. Watchdog domaga się przejrzystości

Do listopada 2027 r. ma powstać publiczna lista systemów sztucznej inteligencji wykorzystywanych w polskiej administracji. Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada konsultacje z organizacjami społecznymi, a Watchdog Polska przedstawił trzy konkretne postulaty dotyczące transparentności.

Ministerstwo Cyfryzacji opublikuje rejestr systemów AI w administracji. Watchdog domaga się przejrzystości
Imagen destacada del articulo fuente
Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski podczas spotkania z mediami, w tle slajd dotyczący sztucznej inteligencji w administracji
Imagen destacada del articulo fuente

Polska administracja publiczna ma wkrótce ujawnić, w których obszarach korzysta ze sztucznej inteligencji. Ministerstwo Cyfryzacji zobowiązało się do stworzenia publicznego rejestru systemów AI wykorzystywanych przez urzędy. Decyzja to odpowiedź na postulaty organizacji społecznych, które od miesięcy domagają się większej przejrzystości w tym zakresie.

Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski zapowiedział, że lista zostanie opublikowana do listopada 2027 roku. Zapowiedź padła po tym, jak organizacja Watchdog Polska przedstawiła raport dotyczący korzystania z AI w sektorze publicznym.

Najważniejsze fakty

Fakt Szczegóły
Termin publikacji rejestru Do listopada 2027 r. (koniec kadencji)
Instytucja odpowiedzialna Ministerstwo Cyfryzacji
Główny postulat organizacji Watchdog Polska: jawność i oznaczanie dokumentów
Status modelu PLLuM Otwarta licencja, wdrożenia m.in. w Gdyni, Międzyzdrojach i Poznaniu

Czego domaga się Watchdog?

Sieć Obywatelska Watchdog Polska w swoim raporcie wskazała, że pracownicy sektora publicznego coraz częściej sięgają po narzędzia AI, ale przejrzystość tych działań pozostawia wiele do życzenia. Organizacja podkreśla, że obywatel ma prawo wiedzieć, czy sztuczna inteligencja brała udział w przygotowaniu dokumentu, pisma, rekomendacji czy decyzji dotyczącej jego sprawy.

Watchdog przedstawił trzy kluczowe postulaty:

Po pierwsze, publiczny rejestr zastosowań AI powinien odnotowywać każdą sytuację, w której system analizuje dane, porządkuje informacje, rekomenduje rozwiązania, dokonuje preselekcji, nadaje priorytety, ocenia ryzyko lub w inny sposób wpływa na tok postępowania prowadzącego do decyzji.

Po drugie, każdy dokument zawierający decyzję administracji publicznej, w której brała udział AI, powinien być wyraźnie oznaczony. Watchdog uważa, że samo logo czy formuła „wspierane przez AI” to za mało. Dokument powinien zawierać czytelną referencję do odpowiedniego wpisu w rejestrze.

Po trzecie, każde wykorzystanie AI w procesie decyzyjnym, które nie zostało ujawnione w rejestrze, powinno być uznane za nielegalne. Organizacja argumentuje, że administracja nie powinna mieć możliwości korzystania z AI w sposób niejawny, nieudokumentowany lub niemożliwy do zweryfikowania przez obywateli i organy nadzorcze.

Stanowisko ministerstwa

Wiceminister Dariusz Standerski potwierdził, że zna postulaty Watchdoga i jest za ich realizacją. Zapowiedział wspólne konsultacje, które mają określić zakres publikowanych informacji. Resort chce ustalić, czy lista będzie zawierać tylko nazwy systemów, czy również informacje o wersjach, zakresie wykorzystania i konkretnych zastosowaniach.

Standerski zadeklarował również, że administracja będzie informować, w których procesach i w jakim zakresie bierze udział AI. Zastrzegł jednak, że za każdą decyzję odpowiedzialny będzie urzędnik, który podpisał dokument, a nie sztuczna inteligencja.

Ministerstwo nie prowadzi obecnie własnej listy wdrożeń modelu PLLuM w administracji. Wynika to z otwartej licencji, na której model został udostępniony – każdy urząd, samorząd czy firma może go pobrać i wdrożyć samodzielnie, bez zgłaszania tego resortowi.

Jak AI jest już używana?

Z raportu Watchdoga wynika, że administracja publiczna wykorzystuje AI przede wszystkim w trzech obszarach. Najczęściej jest to analiza obrazu i monitoring, w tym rozpoznawanie tablic rejestracyjnych, obiektów i sytuacji nietypowych. Drugie popularne zastosowanie to automatyzacja kontaktu z obywatelami, czyli chatboty, voiceboty i wirtualni asystenci. Trzeci obszar to przetwarzanie tekstu, dokumentów i mowy, w tym transkrypcja, analiza faktur i klasyfikacja dokumentów.

Polski model PLLuM jest już testowany przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, Kancelarię Senatu oraz Prokuratorię Generalną. Pełne wdrożenia zrealizowały samorządy w Gdyni, Międzyzdrojach i Poznaniu.

Dlaczego to ważne dla obywateli?

Dla czytelników Praca Gazety kwestia transparentności AI w administracji ma bezpośrednie znaczenie. Coraz więcej spraw urzędowych – od wniosków o mieszkanie, przez decyzje podatkowe, po sprawy pracownicze – może być przetwarzanych z udziałem sztucznej inteligencji. Brak jasnych zasad oznacza, że obywatel nie ma pewności, kto lub co faktycznie wpływa na decyzje w jego sprawie.

Planowane zmiany mają zapewnić, że każdy będzie mógł sprawdzić, jakie systemy AI działają w jego urzędzie i w jakim celu są używane. To krok w stronę większej kontroli społecznej nad cyfryzacją państwa.

Źródło: Bankier.pl – https://www.bankier.pl/wiadomosc/Administracja-ujawni-gdzie-wykorzystuje-sztuczna-inteligencje-9187745.html

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
A

Autor

Anna Kowalska

Pisze o dokumentach, legalizacji pobytu i usługach miejskich w Polsce.