
Brytyjscy kupujący mieszkania padają ofiarą oszustwa, które policja nazywa „fraudem piątkowego popołudnia”. Przestępcy przechwytują korespondencję e-mail między kupującym a jego prawnikiem lub agentem nieruchomości, a następnie wysyłają fałszywe wiadomości z prośbą o przelew na kontrolowane przez siebie konto. Ofiary tracą dziesiątki tysięcy funtów, a w jednym z opisanych przypadków aż 300 000 funtów – całą cenę zakupu nieruchomości.
Jak działa oszustwo
Mechanizm jest stosunkowo prosty, ale bardzo skuteczny. Przestępcy uzyskują dostęp do korespondencji e-mail między kupującym a jego prawnikiem (solicitor) lub agentem nieruchomości. Często dzieje się to poprzez włamanie na konto e-mail kupującego, ale zdarza się również, że hakerzy przejmują kontrolę nad skrzynką prawnika.
Gdy transakcja jest już bliska finalizacji, przestępcy wysyłają fałszywy e-mail, który wygląda jak wiadomość od prawnika. W treści znajduje się prośba o pilny przelew – zazwyczaj na pokrycie depozytu lub całej ceny zakupu. Pieniądze trafiają na konto kontrolowane przez oszustów. Ofiara dowiaduje się o oszustwie dopiero wtedy, gdy prawdziwy prawnik dzwoni z pytaniem, gdzie są pieniądze.
Skala problemu
Według danych brytyjskiej jednostki Report Fraud (dawniej Action Fraud), w roku finansowym 2025–2026 odnotowano 3657 przypadków oszustw polegających na nakłonieniu ofiary do przelania pieniędzy na niewłaściwe konto. Łączne straty wyniosły 101 milionów funtów.
Oszustwa związane z zakupem nieruchomości stanowią tylko część tego problemu. W okresie od 1 kwietnia 2024 do 31 marca 2025 roku zgłoszono 140 takich przypadków, a średnia strata wyniosła 78 393 funty. W najgłośniejszym przypadku, opisanym przez dziennik „The Guardian”, kupujący przelał całe 300 000 funtów na konto oszustów.
Policja City of London ostrzega, że oszustwa tego typu nie dotyczą wyłącznie zakupu nieruchomości. Zgłaszane są również przypadki, w których ofiarami padają najemcy tracący pieniądze, które mieli wpłacić agencji wynajmu, a także osoby uczestniczące w transakcjach spadkowych.
Dlaczego „piątkowe popołudnie”
Oszustwo nazywane jest „fraudem piątkowego popołudnia”, ponieważ do przejęcia pieniędzy dochodzi zazwyczaj pod koniec transakcji, która często jest finalizowana tuż przed weekendem. Wtedy zarówno kupujący, jak i prawnik mogą być mniej czujni, a banki mają ograniczony czas na reakcję.
Jak się chronić
Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa zalecają kilka prostych, ale skutecznych środków ostrożności:
- Nie publikuj w mediach społecznościowych informacji o zbliżającej się przeprowadzce – oszuści mogą to wykorzystać, by zidentyfikować potencjalną ofiarę.
- Używaj silnego hasła do swojego konta e-mail i włącz uwierzytelnianie dwuskładnikowe.
- Unikaj logowania się do poczty e-mail za pośrednictwem publicznych sieci Wi-Fi.
- Jeśli spodziewasz się finalizacji zakupu nieruchomości, poproś prawnika o dane bankowe osobiście lub telefonicznie – w rozmowie, którą sam zainicjujesz.
- Każdą informację o zmianie danych bankowych prawnika zweryfikuj, dzwoniąc do niego bezpośrednio.
- Zwracaj uwagę na ostrzeżenia banku podczas dokonywania przelewu. Jeśli bank informuje, że nazwa odbiorcy nie zgadza się z oczekiwaną, natychmiast wstrzymaj transakcję i sprawdź wszystko dokładnie.
Co zrobić, jeśli padłeś ofiarą
Jeśli dokonałeś przelewu, który okazał się nielegalny, natychmiast skontaktuj się ze swoim bankiem. Im szybciej to zrobisz, tym większa szansa na odzyskanie pieniędzy. Następnie zgłoś sprawę na policję.
Źródło: https://www.theguardian.com/money/2026/aug/23/friday-afternoon-fraud-scam-conveyancing-fraud-uk-property-buyer-bank-account
Datos clave
| Punto | Detalle |
|---|---|
| Fuente | The Guardian World |
| Fecha | 2026-08-23T06:00:24+00:00 |
| Tema | ‘Friday afternoon fraud’: warning for UK homebuyers on bank scams |
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna