
Śląska policja zakończyła kolejne postępowanie w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym obrotem i składowaniem odpadów niebezpiecznych. Przed sądem stanie 57-latek, który według śledczych od listopada 2021 do lutego 2022 roku działał w strukturach gangu i stworzył nielegalne składowisko odpadów w Łowiczu. To ostatnia osoba objęta tym wątkiem wielowątkowego śledztwa.
Odpady w halach i pojemnikach typu mauser
Jak ustalili śledczy, mężczyzna wynajął hale, w których przechowywał odpady w pojemnikach typu mauser. Sposób ich składowania – jak podkreśla śląska policja – stwarzał bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi oraz dla środowiska. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie 57-latkowi zarzutów udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz organizacji nielegalnego składowiska.
Mężczyzna miał także uczestniczyć w nielegalnym obrocie, transporcie i porzucaniu odpadów niebezpiecznych w kilku miejscowościach regionu: we Wręczycy Małej, Wrzosowej i Zawierciu. Wśród zarzutów znalazły się również przestępstwa związane z poświadczaniem nieprawdy w dokumentacji dotyczącej obrotu odpadami, w tym w kartach przekazania 160 ton odpadów, a także przywłaszczenie wózka widłowego wykorzystywanego do przestępczej działalności.
Najważniejsze fakty
| Element | Szczegóły |
|---|---|
| Oskarżony | 57-letni mężczyzna, ostatnia osoba w tym wątku śledztwa |
| Okres działalności | Listopad 2021 – luty 2022 |
| Lokalizacje | Łowicz, Wręczyca Mała, Wrzosowa, Zawiercie |
| Główne zarzuty | Udział w zorganizowanej grupie przestępczej, organizacja nielegalnego składowiska, fałszowanie dokumentacji, przywłaszczenie mienia |
| Grożąca kara | Do 15 lat więzienia |
Główny akt oskarżenia i skala procederu
Główny akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu wiosną 2025 roku i objął osiem osób. Zarzucono im udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz nielegalny obrót, transport i porzucanie niebezpiecznych odpadów w ilości co najmniej 5,3 tys. ton. Koszt ich usunięcia oszacowano na 54 miliony złotych.
Po przeprowadzonych badaniach okazało się, że porzucane przez gang odpady zawierały związki o właściwościach rakotwórczych, toksycznych, drażniących lub żrących. Substancje te mogły przenikać do gleby i wód gruntowych, powodując długotrwałe i nieodwracalne szkody dla środowiska.
Największe śledztwo w kraju
Sprawa, którą nadzoruje Prokuratura Regionalna w Katowicach, jest największym śledztwem dotyczącym mafii śmieciowej w Polsce. Zarzuty usłyszało już ponad 150 osób, z czego 64 były tymczasowo aresztowane. Postępowanie obejmuje działalność kilku grup przestępczych i 56 miejsc w całym kraju, gdzie porzucano niebezpieczne odpady.
Śląska policja od lat podkreśla, że problem tzw. mafii śmieciowej jest poważnym zagrożeniem. Zamiast utylizować odpady w specjalistycznych miejscach, przestępcy zakopują je w lasach, porzucają na nieużytkach lub w halach. Niebezpieczne substancje mogą przenikać do gleby i wód gruntowych, powodując nieodwracalne szkody – alarmują funkcjonariusze.
Konsekwencje dla samorządów i mieszkańców
Za nielegalne składowanie odpadów grożą surowe kary finansowe, kara więzienia oraz obowiązek pokrycia kosztów usunięcia odpadów i rekultywacji terenu. W praktyce jednak, jak podkreślają śledczy, ostateczne koszty utylizacji często spadają na samorządy. Dla mieszkańców regionów, w których dochodzi do takich przestępstw, oznacza to nie tylko zagrożenie zdrowia, ale również obciążenie finansowe dla lokalnych budżetów.
Źródło: RMF24 – Polska, https://www.rmf24.pl/regiony/slaskie/news-mafia-smieciowa-na-slasku-kolejny-czlonek-grupy-stanie-przed,nIdn,1014389
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.
- Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna