Przejdź do treści
25 lipca 2026 Prześlij wiadomość
Menu

Polska

Kaczyński wprost o Morawieckim: „Chciał przejąć partię”. Prezes PiS o rozłamie i ambicjach byłego premiera

Jarosław Kaczyński ujawnił, że Mateusz Morawiecki podczas rozmowy przyznał, iż chce przejąć władzę w PiS. Prezes partii skomentował ambicje byłego premiera i wezwał do rozwiązania stowarzyszenia Polska Plus.

Kaczyński wprost o Morawieckim: „Chciał przejąć partię”. Prezes PiS o rozłamie i ambicjach byłego premiera
Imagen destacada del articulo fuente
Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej PiS
Imagen destacada del articulo fuente

Jarosław Kaczyński ujawnił w piątkowym wywiadzie dla telewizji Republika, że Mateusz Morawiecki podczas rozmowy przyznał, iż chce przejąć partię. Były premier miał stwierdzić, że „źródłem władzy jest partia” i dąży do jej przejęcia. Prezes PiS odniósł się też do stowarzyszenia Polska Plus, które Morawiecki powołał w tym roku, i zagroził, że dopóki ono istnieje, były szef rządu nie może liczyć na pełne poparcie w partii.

Kulisy rozmowy Kaczyńskiego z Morawieckim

Jak relacjonował Kaczyński, podczas prywatnej rozmowy zasugerował Morawieckiemu, że ten mógłby jeszcze kiedyś wrócić na stanowisko premiera. W odpowiedzi usłyszał: „Wiem, że źródłem władzy jest partia i chcę ją przejąć”. Prezes PiS nie potępił tych ambicji, ale uznał je za wyjaśnienie działań byłego premiera, które – jego zdaniem – zmierzają do rozbicia partii. „Jedna rzecz w tym działaniu jest dość rażąca – ciągle mówi o jedności, a wszystkie te działania zmierzają do rozbicia naszej partii” – powiedział Kaczyński.

Najważniejsze fakty
Data wypowiedzi 24 lipca 2026, TV Republika
Główna teza Kaczyńskiego Morawiecki chce przejąć partię, ale jego działania dzielą PiS
Liczba członków stowarzyszenia Polska Plus 40 posłów, 1 senator, 3 europosłów
Reakcja Kaczyńskiego na postulat Terleckiego Nie zamierza „gonić” tzw. maślarzy, ceni ich lojalność

Reakcja Morawieckiego i jego stowarzyszenie

Tego samego dnia Morawiecki zwołał konferencję prasową, na której przekonywał, że do samego końca chciał działać w ramach PiS i w oparciu o strategię „dwóch płuc” partii. Podkreślił, że nie może zgodzić się na ultimata i szantaż, które miałyby doprowadzić do odrzucenia wcześniej uzgodnionej strategii. Poinformował, że jego stowarzyszenie Polska Plus liczy obecnie 40 posłów, jednego senatora i trzech europosłów. To wyraźny sygnał, że frakcja Morawieckiego ma realne wpływy w parlamencie, ale działa poza oficjalnymi strukturami PiS.

Kaczyński odniósł się też do uwagi wiceszefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego, który poparł Morawieckiego i wezwał prezesa do „przegonienia maślarzy” – czyli frakcji skupionej wokół Przemysława Czarnka i Jacka Sasina. Kaczyński stanowczo odmówił, mówiąc, że to ludzie z wyrobionymi poglądami, poważnym dorobkiem intelektualnym i sprawdzeni w trudnych czasach. Zauważył, że „maślarze” po wezwaniu kierownictwa partii natychmiast rozwiązali swoje stowarzyszenie, czego – jego zdaniem – nie zrobił Morawiecki.

Konsekwencje dla PiS i dalsze scenariusze

Kaczyński dał do zrozumienia, że gdyby Morawiecki rozwiązał Polskę Plus, byłby dziś „więcej niż bardzo ważnym politykiem” w PiS i jednym z kandydatów na następcę prezesa. „Gdyby zrobił to też Mateusz Morawiecki, byłby dzisiaj bardzo ważnym nazwiskiem w naszej partii i oczywiście jednym z tych, którzy w momencie, kiedy ja odejdę, mogliby być poważnymi kandydatami, żeby mnie zastąpić” – oświadczył. Jednocześnie wyraził nadzieję, że pozostanie z byłym premierem w dobrych stosunkach: „Zgoda pewnie w końcu będzie. Pójdziemy troszkę innymi drogami; nie mam zamiaru ani z samym Mateuszem Morawieckim, ani z jego kolegami się kłócić”.

Wcześniej w rozmowie z telewizją wPolsce24.pl Kaczyński odniósł się do biografii Morawieckiego, przypominając, że były premier przez dłuższy czas obracał się w środowiskach, które atakowały PiS, i był nawet doradcą Donalda Tuska. To zdaniem prezesa dodatkowo komplikuje jego pozycję w partii.

Dlaczego to ważne dla czytelników Praca Gazeta

Konflikt w PiS ma bezpośrednie przełożenie na stabilność polityczną w Polsce, a ta z kolei wpływa na rynek pracy, legislację gospodarczą i prawo pracy. Frakcyjne podziały w partii rządzącej mogą opóźnić lub zmienić kluczowe ustawy, w tym dotyczące kodeksu pracy, podatków czy polityki społecznej. Dla pracowników i pracodawców oznacza to niepewność co do kierunku zmian – warto śledzić rozwój sytuacji, by wiedzieć, jakie rozwiązania mogą wejść w życie w najbliższych miesiącach.

Źródło: Polsat News – Polska, https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-07-24/kaczynski-wprost-o-morawieckim-chcial-przejac-partie/

Źródła i weryfikacja

Materiał przygotowano jako praktyczną notatkę redakcyjną. Przed decyzjami prawnymi, finansowymi lub urzędowymi sprawdzaj dane w źródle pierwotnym.

  • Oficjalne źródła i weryfikacja redakcyjna
A

Autor

Anna Kowalska

Pisze o dokumentach, legalizacji pobytu i usługach miejskich w Polsce.